Zaostrzenie obostrzeń przeciwepidemicznych? Nie w najbliższym czasie

EG/PAP
opublikowano: 23-09-2021, 15:32

Nie ma obecnie rekomendacji dla zwiększenia obostrzeń sanitarnych - poinformował rzecznik rządu Piotr Müller. Decyzja będzie uzależniona w większym stopniu od liczby hospitalizowanych niż osób zakażonych.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Na konferencji prasowej 23 września rzecznik rządu Piotr Müller odniósł się do aktualnej sytuacji epidemicznej i decyzji o ewentualnych obostrzeniach.

Surowych restrykcji epidemicznych na razie nie będzie

Rzecznik rządu przyznał, że obecnie w szeregach rządowych trwa intensywna dyskusja o konieczności obostrzeń i ich kształcie.

– Jeśli chodzi o kwestię związaną z przedłużeniem aktualnych zasad sanitarnych, to w tej chwili trwa dyskusja w rządzie, w jaki sposób ewentualnie je zmodyfikować. Natomiast w najbliższym czasie, pierwszych tygodni października, na razie nie ma rekomendacji, aby one były zaostrzone w stosunku do aktualnie obowiązujących - powiedział Müller.

Co do zasady do limitów epidemicznych, np. w podmiotach gospodarczych, nie będą wliczane osoby zaszczepione.
iStock

Przy podejmowaniu decyzji o obostrzeniach najważniejsze jest obłożenie szpitali

Jak dodał, sytuacja epidemiczna jest bardzo dynamiczna, ale też stale monitorowana. Jakie parametry bierze pod uwagę rząd? Niekoniecznie muszą to być statystyki dotyczące liczby zakażeń.

– Czym innym jest kwestia liczby zachorowań - ten wskaźnik jest oczywiście bardzo istotny, ale jego rola uległa modyfikacji w stosunku do roku ubiegłego, ponieważ w tej chwili mamy szczepionki. W związku z tym, najbardziej istotne jest to, w jaki sposób osoby, które są chore, przechodzą zachorowanie czy wymagają hospitalizacji, jaka jest możliwość objęcia wszystkich osób, które tego potrzebują, niezbędną pomocą medyczną. To są przesłanki, które będą stały za tym, żeby ewentualnie zaostrzać ograniczenia - wskazał rzecznik rządu.

Zaznaczył, że co do zasady do limitów np. w podmiotach gospodarczych, nie będą wliczane osoby zaszczepione.

– Sytuacja jest dynamiczna, limity będziemy dostosowywać do tego, jak przede wszystkim wygląda sytuacja w szpitalach, opieka nad osobami chorymi - podsumował Piotr Müller.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Szczepienie u ozdrowieńców po COVID-19 skuteczniejsze wobec wariantu Delta niż u osób wcześniej niezakażonych [BADANIA]

COVID-19: przy zakażeniu wariantem Delta dominują inne objawy

Prawo w medycynie
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
×
Prawo w medycynie
Wysyłany raz w miesiącu
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska). Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj
Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.