Zamknęli okienko implantem

oprac. maj
opublikowano: 17-02-2016, 13:20

Prawdopodobnie pierwszy na świecie zabieg wszczepienia implantu prof. Amplatza, w bardzo rzadkiej wadzie - okienku aortalno-płucnym, przeprowadzili lekarze ze Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu. Pacjentką była 5-miesięczna Maja.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Wada, z którą urodziła się Maja - okienko aortalno-płucne - jest bardzo rzadka i polega na połączeniu aorty z tętnicą płucną, które jest bardzo niebezpieczne. Ciśnienie krwi w aorcie jest wyższe, krew ucieka więc do tętnicy płucnej, co prowadzić może do nadciśnienia płucnego i uszkodzenia całego układu sercowo-naczyniowego.

Zobacz więcej

Pixabay/CC0 Public Domain

Lekarze z Zabrza zamiast przeprowadzać klikugodzinną operację na otwartej klatce piersiowej postanowili wykorzystać implant prof. Amplatza, którym "zamknęli "okienko (implant stosuje się w nieco innych przypadkach)

Implant to dwa dyski połączone mostkiem (zrobiony jest z nikinolu, ma średnicę 5 mm, długość 2 mm). Implant został wprowadzony przez żyłę udową do serca, potem w prawy przedsionek serca, prawą komorę, tętnicę płucną do aorty. Jeden dysk wprowadzono do aorty, drugi do tętnicy udowej. Zabieg trwał ok. 1.5 godz. - kilka dni po nim dziecko zostało wypisane do domu. 

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: oprac. maj

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.