Zaburzenia erekcji mogą mieć podłoże genetyczne

PAP
11-10-2018, 14:46

Naukowcom udało się zidentyfikować miejsce w genomie odpowiedzialne za większe ryzyko zaburzeń erekcji. Odkrycie to może pomóc w opracowaniu terapii dla mężczyzn, którzy nie reagują na obecnie stosowane metody leczenia zaburzeń wzwodu.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Zaburzenia erekcji mogą mieć wiele przyczyn - m.in. neurologiczne, hormonalne, naczyniowe. Choć opracowano liczne terapie, nie pomagają one mniej więcej połowie leczonych. Specjaliści od dawna podejrzewali, że jedna trzecia zaburzeń erekcji może mieć podłoże genetyczne. Zespołowi doktora Erica Jorgensona z Kaiser Permanente Northern California's Division of Research udało się zidentyfikować w genomie miejsce związane ze zwiększonym ryzykiem zaburzeń erekcji - w pobliżu genu SIM1. O odkryciu informuje pismo „Proceedings of the National Academy of Sciences”.

Zobacz więcej

Gen SIM1 jest częścią szlaku sygnałowego, który odgrywa kluczową rolę w regulacji masy ciała i funkcji seksualnych. Warianty genów decydujące o dysfunkcji erekcji znajdują się w pobliżu genu SIM1, jednak nie w nim samym. Prawdopodobnie wpływają na włączanie i wyłączanie SIM 1. iStock

To znaczące odkrycie nie tylko dowodzi, że zaburzenia erekcji mogą mieć podłoże genetyczne i zależeć od określonych wariantów genów, ale także może pomóc w opracowaniu terapii dla mężczyzn, którzy nie reagują na obecnie stosowane metody leczenia.

W celu zbadania czynników genetycznych odpowiedzialnych za ryzyko zaburzeń erekcji naukowcy przeprowadzili badanie dotyczące całego genomu w dwóch dużych i zróżnicowanych grupach. Pierwsza obejmowała 36 648 osób z badania Genetic Epidemiology on Adult Health and Aging (GERA), które jest częścią programu badawczego Kaiser Permanente dotyczącego genów, środowiska i zdrowia. Uzyskane na tej podstawie wyniki porównano następnie z grupą 222 358 mężczyzn zarejestrowanych w biobanku w Wielkiej Brytanii. Jak się okazało, zmiany w locus SIM1 były związane z 26-procentowym zwiększeniem ryzyka zaburzeń erekcji. Ryzyko to było niezależne od wcześniej znanych czynników ryzyka.

Badania nad zaburzeniami erekcji utrudniają różnice w sposobie, w jaki pacjenci zgłaszają swoje objawy. Analiza wykazała, że miejsce SIM1 było istotnie czynnikiem ryzyka zaburzeń erekcji, niezależnie od tego, czy zaburzenie zdefiniowano na podstawie diagnoz klinicznych, historii recept, czy też samooceny uczestnika badania.

Wiadomo, że gen SIM1 jest częścią szlaku sygnałowego, który odgrywa kluczową rolę w regulacji masy ciała i funkcji seksualnych. Warianty genów decydujące o dysfunkcji erekcji znajdują się w pobliżu genu SIM1, jednak nie w nim samym. Prawdopodobnie wpływają na włączanie i wyłączanie SIM 1. (PAP)

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: PAP

Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
Seksuologia / Zaburzenia erekcji mogą mieć podłoże genetyczne
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.