Zabiegi endoskopowe "na żywo"

Mariola Marklowska, ; Katowice
opublikowano: 28-04-2004, 00:00

Klinika Gastroenterologii ląskiej AM w Katowicach już po raz trzeci była w połowie kwietnia gospodarzem Międzynarodowych Warsztatów Endoskopii Przewodu Pokarmowego. Tym razem przyjechało na nie prawie 600 lekarzy, pielęgniarek i asystentów endoskopowych z 25 krajów świata.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Przez dwa dni uczestnicy warsztatów mieli okazję zobaczyć "na żywo" ponad 30 nowatorskich zabiegów endoskopowych dolnego i górnego odcinka przewodu pokarmowego oraz dróg żółciowych i trzustkowych, wykonanych przez światowe sławy w tej dziedzinie. Za pomocą łączy telewizyjnych przebieg operacji był bezpośrednio transmitowany z trzech sal endoskopowych do sali wykładowej. Część zabiegów przeprowadzano w Polsce po raz pierwszy, inne wykonywane są bardzo rzadko, głównie z powodu wysokich kosztów.
Klej na krwotoki
Uczestnicy warsztatów obserwowali na telebimie, jak prof. Jacques Deviere z Uniwersytetu Libre w Brukseli wykonuje zabieg skleroterapii krwawiących żylaków dna żołądka z zastosowaniem histoakrylu, specjalnego kleju tkankowego, który w Polsce nie jest jeszcze zarejestrowany. Wskutek kontaktu tego kleju z fibryną dochodzi do zaklejenia krwawiących miejsc. "To trudna technika. Grozi zniszczeniem sprzętu endoskopowego, jeśli ktoś posługuje się nią nieumiejętnie. Klej może zatkać fiberoskop, który kosztuje sto tysięcy złotych" - podkreślił prof. Andrzej Nowak, kierownik Kliniki Gastroenterologii ląskiej Akademii Medycznej i prezes Europejskiego Towarzystwa Endoskopii Gastroenterologicznej, pod którego auspicjami zorganizowano katowickie warsztaty.
Pacjent, u którego prof. J. Deviere przeprowadził ten zabieg, przeżył kilka krwotoków z przewodu pokarmowego. Miał silną anemię.
Oszczędzona trzustka
Prof. Guido Costamagna z Kliniki Gemelli w Rzymie przeprowadził zabieg endoskopowego usunięcia złogów z przewodu trzustkowego. Ze względu na to, że złogi były bardzo duże, chorego odesłano do szpitala urologicznego. Tam rozbito je za pomocą fal ultradźwiękowych, a następnie usunięto.
"Ten pacjent cierpiał na bardzo silne bóle. Dzięki temu zabiegowi uniknął bardzo rozległej operacji na trzustce, która skończyłaby się prawdopodobnie wycięciem całej trzustki i części dwunastnicy oraz plastyką dróg żółciowych" - poinformował prof. A. Nowak.
Według niego, takie zabiegi to prawdziwe dobrodziejstwo dla pacjentów. Nie dość, że są przez nich lepiej tolerowane, to na dodatek są obarczone znacznie mniejszym odsetkiem powikłań i śmiertelności.
Dużym zainteresowaniem cieszyły się również zabiegi opaskowania żylaków przełyku u chorych leczonych z powodu nawracających krwawień (przeprowadził je dr Jean-Francois Rey z Saint Laurent du Var) oraz nowa technika endoskopowa leczenia refluksu żołądkowo-przełykowego zaprezentowana przez prof. G. Costamagnę. Za pomocą endoskopu udało mu się ukształtować zastawkę, która uniemożliwia refluks.
Choroba refluksowa, jak twierdzą gastroenterolodzy, dotyka już połowy polskiego społeczeństwa. Cierpią na nią przede wszystkim osoby po 60 roku życia. Zabieg wykonany przez prof. G. Costamagnę ma zastąpić w przyszłości operację chirurgiczną. Nie jest to metoda rozpowszechniona i nie są jeszcze znane odległe skutki jej zastosowania.




Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Mariola Marklowska, ; Katowice

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.