Zabiegi embolizacji mięśniaków macicy

Marcin Murmyło, Wrocław
opublikowano: 02-09-2003, 00:00

Embolizacja jako alternatywna metoda leczenia mięśniaków macicy zdobywa coraz większą popularność na świecie. Do tej pory tego typu zabiegi w Polsce przeprowadzał jedynie Szpital Kliniczny nr 4 w Lublinie. Teraz wykonywać będzie je również prywatny szpital EuroMediCare we Wrocławiu.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Mięśniaki macicy należą do najczęstszych schorzeń narządu rozrodczego kobiet. Te łagodne guzy, zbudowane z mięśni gładkich i tkanki łącznej, pojawiają się zwykle w wieku 35-55 lat (u 20-40 proc. kobiet). Często wykrywane są przypadkowo, nie dając żadnych dolegliwości. Wówczas nie wymagają leczenia. Gdy jednak występują krwawienia z dróg rodnych, plamienia, przedłużone miesiączki, bóle podbrzusza, poronienia, niepłodność, nie wspominając już o objawach uciskowych na układ moczowy czy przewód pokarmowy, konieczne jest rozpoczęcie leczenia.
Od ponad stu lat podstawową metodą leczenia mięśniaków, uzupełnioną z czasem hormonoterapią, są zabiegi chirurgiczne polegające albo na całkowitym usunięciu macicy, albo na usunięciu samych mięśniaków (mają tendencję do odrastania). Alternatywną metodą leczenia, dotychczas mało u nas popularną, jest embolizacja naczyń tętniczych mięśniaków. Metoda ta powstała na początku lat 90. w Stanach Zjednoczonych. Do tej pory w Polsce stosował ją z powodzeniem jeden ośrodek - Zakład Radiologii Zabiegowej Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie. Od sierpnia embolizację taką stosuje EuroMediCare z Wrocławia.
Embolizacja mięśniaków macicy polega na zamknięciu ich naczyń za pomocą cząsteczek alkoholu poliwinylowego (PAV), wprowadzanych drogą cewnikowania naczyń. W wyniku tego zabiegu mięśniak ulega stopniowej martwicy i zwłóknieniu. Ocenia się, że po pół roku jego objętość zmniejsza się o 60 proc., a po roku nawet o 80 procent. Mięśniak poddany embolizacji nie odrasta. ?Jest to metoda małoinwazyjna i bezpieczna. Sam zabieg trwa ok. godziny, pacjentka wychodzi od nas po 3-4 dniach. Dzięki zastosowaniu znieczulenia nadoponowego jesteśmy w stanie zredukować silny ból pooperacyjny wynikający z zespołu poembolizacyjnego. W swojej pracy będziemy korzystać z doświadczeń lekarzy z Lublina. Metoda jest dostępna u nas poza systemem powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego i kosztuje około 6 tysięcy złotych" - informuje prof. Jarosław Leszczyszyn, współwłaściciel szpitala EuroMediCare.
Ograniczeniem dla embolizacji są m.in. duża wielkość mięśniaków (powyżej 12-15 cm) i ich uszypułowanie oraz nieprawidłowości anatomiczne naczyń. Nie wykonuje się jej również u kobiet chcących zajść w ciążę.



Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Marcin Murmyło, Wrocław

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.