Z liczbą plemników jest dobrze

dr n. biol. Marta Koton-Czarnecka
20-06-2011, 00:00

Nowe badania naukowców z Danii zaprzeczają wcześniejszym doniesieniom o spadającej liczbie plemników produkowanych przez mężczyzn. W poszukiwaniach etiologii narastającej ludzkiej niepłodności trzeba skoncentrować się na innych możliwych przyczynach, zarówno medycznych jak i behawioralnych – konkludują badacze.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Pogarszająca się jakość spermy związana m.in. z zanieczyszczeniem środowiska toksycznymi związkami chemicznymi była - począwszy od lat 90-tych XX w. - uważana za jeden z głównych powodów spadku płodności mężczyzn. O tym, że teza ta nie musi być prawdziwa poinformowali badacze z Katedry Medycyny Środowiskowej Uniwersytetu Kopenhadzkiego oraz Katedry Epidemiologii Uniwersytetu w Aarhus na łamach czasopisma Epidemiology. Naukowcy przez 15 lat - od roku 1996 do 2010 – przeanalizowali liczbę plemników w ejakulatach uzyskanych od 5 tys. młodych Duńczyków i Szwedów. Okazało się, że w ciągu okresu obserwacji parametr ten nie uległ żadnej zmianie.

Źródło: Epidemiology, doi: 10.1097/EDE.0b013e318223442c.


Czytaj również:

Sztuczny plemnik z laboratorium

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: dr n. biol. Marta Koton-Czarnecka

Puls Medycyny
/ Z liczbą plemników jest dobrze
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.