XXV Jubileuszowy Kongres PTK. Okazja do nawiązania kontaktów interdyscyplinarnych służących lepszej opiece nad pacjentem

Rozmawiała: Olga Tymanowska
opublikowano: 13-09-2021, 08:00

Liczymy, że również w tym roku będą Państwo z nami, by w gronie wybitnych klinicystów dyskutować o optymalnych decyzjach diagnostycznych i terapeutycznych podejmowanych dla dobra pacjentów z chorobami układu krążenia — mówi prof. Przemysław Mitkowski, prezes elekt Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, współprzewodniczący Komitetu Organizacyjnego XXV Międzynarodowego Kongresu PTK.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
O KIM MOWA
O KIM MOWA

Prof. dr hab. n. med. Przemysław Mitkowski jest specjalistą w dziedzinie chorób wewnętrznych, kardiologii i hipertensjologii, prezesem elektem Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.

Od 22 września do 2 października będzie się odbywał XXV Jubileuszowy Kongres PTK. Czy spotkania te zawsze miały formę kongresu?

Polskie Towarzystwo Kardiologiczne przez wiele lat organizowało konferencje wiosenne i jesienne. Na przestrzeni lat ten model trochę się zmienił. Ostatnia konferencja PTK odbyła się w Poznaniu w 1996 r. Zostali na nią zaproszeni przewodniczący narodowych towarzystw kardiologicznych oraz Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego (ESC). To była pierwsza konferencja o charakterze międzynarodowym, która — wzorem dużych zagranicznych kongresów — miała kilka równoległych bloków tematycznych.

Od 1997 r. postanowiono zmienić nazwę „konferencja” na „kongres” PTK. Pierwszy z nich odbył się w Warszawie 24 lata temu. Oczywiście formuła kongresu przez te lata ewoluowała. Było to związane z wieloma kwestiami, m.in. z tym, że PTK i polscy kardiolodzy przestali przygotowywać i publikować własne zalecenia. Często przedstawiciele naszego środowiska uczestniczyli w tworzeniu wytycznych Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego. A kongres stał się bardzo dobrą platformą, by je przedstawić.

Dodatkowo, podobnie jak w minionych latach, po roku od opublikowania nowych zaleceń, oceniamy, w jaki sposób wpłynęły one na codzienną praktykę. Taka sesja jest ważnym przypomnieniem tego, co się powinno zmienić w naszej pracy.

Czym ten kongres będzie się różnił od poprzednich?

To będzie XXV, a zatem jubileuszowy kongres. Po raz drugi zostaliśmy zmuszeni do zorganizowania wydarzenia w wersji online. Zaplanowanych jest 5 równoległych bloków sesji. W ich trakcie zostaną omówione nowe wytyczne, wyniki badań klinicznych z nowymi lekami, które w leczeniu cukrzycy, hipercholesterolemii mogą w wybranych grupach chorych przynieść znaczącą poprawę rokowania. Będą również sesje systemowe z udziałem przedstawicieli regulatora rynku, organizacji pacjenckich, poświęcone poprawie opieki nad pacjentami ze schorzeniami układu sercowo-naczyniowego. Chcemy wspólnie stworzyć mapę potrzeb i priorytetów, która pozwoli na jakościowy skok w opiece kardiologicznej.

Poza zawartością naukową i edukacyjną, nie zabraknie wspomnień podczas kongresu. Byli prezesi PTK przekażą swoje doświadczenia związane z kongresami organizowanymi w trakcie ich kadencji, ze zmieniającym się nurtem edukacyjnym i naukowym minionych lat.

Zwracam uwagę, że to nie jest kongres wyłącznie dla kardiologów, ponieważ problem chorób układu sercowo-naczyniowego jest powszechny. Każdy lekarz, niezależnie od swojej specjalizacji, ma kontakt z pacjentami kardiologicznymi. Wiemy też, że z chorobami kardiologicznymi często współistnieją inne choroby przewlekłe, a także stany ostre, wymagające interwencji chirurgicznych. Ten problem będzie narastał. Jestem przekonany, że tylko współpraca między lekarzami różnych specjalności ma szansę zdecydowanie poprawić rokowanie tych chorych.

Obserwuję, że pomiędzy specjalnościami medycznymi komunikujemy się niby tym samym językiem, używamy tych samych terminów, jednak zupełnie inaczej je definiujemy. W związku z tym pojawia się problem w wymianie informacji nie tylko pomiędzy lekarzami różnych specjalności, ale nawet w obrębie samej kardiologii. Kongresy służą również ujednoliceniu języka, wypracowaniu pewnych ścieżek postępowania i nawiązania kontaktów interdyscyplinarnych, które pomogą nam w zapewnieniu najlepszej opieki nad pacjentem.

Jak pan ocenia pozycję polskiej kardiologii i jakie cele stawia pan sobie jako przyszły prezes PTK?

Musimy sobie zdawać sprawę, że polska kardiologia jest postrzegana na świecie poprzez prace publikowane w międzynarodowych czasopismach kardiologicznych, prezentujące m.in. innowacyjne postępowanie terapeutyczne. Wyniki badań pozwalają na definiowanie grup pacjentów, którzy odnoszą szczególnie korzyści z określonej diagnostyki czy leczenia.

W kilku dziedzinach kardiologii jesteśmy niezwykle silni, przede wszystkim w postępowaniu w niewydolności serca, w elektrofizjologii i elektroterapii, w obrazowaniu. Mamy również bardzo silną pozycję w Europejskiej Asocjacji Interwencji Przezskórnych (EAPCI). Przypomnę, że prof. Dariusz Dudek jest przewodniczącym tej asocjacji w strukturach ESC. Ceniona w strukturach ESC jest także Asocjacja Intensywnej Terapii Kardiologicznej PTK, czego wyrazem jest decyzja o organizacji jednej z najbliższych konferencji tej grupy w Krakowie. Wyróżniamy się silną pozycją też w przezskórnym leczeniu wad zastawkowych.

Polscy kardiolodzy wnoszą coraz większy wkład w rozwój nauki europejskiej i światowej. I z tego możemy być dumni. Mój niedosyt budzi jedynie fakt, że nie we wszystkich zaleceniach, które publikuje ESC, są obecni przedstawiciele polskiej kardiologii. I nad tym problemem chciałbym się skupić w najbliższej kadencji.

Kardiologia
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
×
Kardiologia
Wysyłany raz w miesiącu
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska). Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

Co jeszcze chciałby pan zmienić?

Nie planuję rewolucyjnych zmian. Zresztą taka filozofia obowiązywała już w poprzednich kadencjach. Na pewno zostawię to, co bardzo dobre i będę się starał, by było jeszcze lepsze. PTK jest towarzystwem naukowym i z pewnością rozwijanie czy zachęcanie do aktywności naukowej będzie jednym z moich celów.

W ramach PTK powstała platforma do zbierania obserwacyjnych danych naukowych. Niezwykle zaangażowany w rozwój projektu jest prof. Marek Gierlotka. Myślę, że niebawem możemy spodziewać się wyników pierwszych projektów. Będą finansowane kolejne, wieloośrodkowe badania, co pozwoli na włączenie bardzo dużych grup pacjentów. A to z kolei otworzy przed polskimi kardiologami szansę na publikowanie wyników tych badań w najlepszych czasopismach na świecie. Być może rezultatem tych działań będzie zapraszanie polskich kardiologów do współtworzenia europejskich zaleceń.

Duże nadzieje wiążę też z młodymi kardiologami. Przypomnę, że prof. Leszek Ceremużyński wiele lat temu stworzył Klub 30 dla osób, które w dorobku naukowym miały znaczące osiągnięcia międzynarodowe przed ukończeniem 35. r.ż.. Chciałbym, żeby przedstawiciele tego klubu byli szerzej reprezentowani w pracach PTK i rozpoznawani na arenie międzynarodowej. Zresztą doświadczenie ostatnich kilku lat wskazuje, że jest to droga, którą należy iść. Europejskie Towarzystwo Kardiologiczne przejęło koncepcję prof. Ceremużyńskiego i stworzyło grupę Cardiologists of Tomorrow (CoT).

Jako prezes PTK będę też wspierał rozwój „Kardiologii Polskiej”, naszego flagowego czasopisma.

Trzeba jednak pamiętać, że PTK jest nie tylko towarzystwem naukowym. Pełni także funkcję edukacyjną. I wiele osób oczekuje od PTK, że będzie przedstawiało najnowszą wiedzę i zalecenia w sposób prosty, zrozumiały oraz pozwalający na szybkie wdrożenie nowych rozwiązań do praktyki klinicznej. W związku z tym będziemy rozwijali naszą platformę edukacyjną, na której pojawiają się bloki tematyczne dotyczące postępowania w określonych chorobach układu sercowo-naczyniowego, wraz z przykładami klinicznymi.

Oczywiście nie ma rozwoju polskiej kardiologii bez współpracy z administracją państwową i regulatorami rynku. Dlatego liczę na dobrą współpracę z Ministerstwem Zdrowia, NFZ, AOTMiT i ABM, komisjami i zespołami parlamentarnymi. Cieszę się też z możliwości bliskiej współpracy z konsultantem krajowym we wprowadzaniu zmian systemowych.

Będziemy starali się wypracować takie schematy postępowania, które będą służyć naszym pacjentom. Dlatego bardzo duży nacisk będę kładł także na współpracę z organizacjami pacjenckimi. Myślę, że dzięki współpracy z innymi towarzystwami naukowymi możemy się sporo od siebie nauczyć, a wzajemnie się ucząc, będziemy ze sobą zdecydowanie chętniej współpracować.

Jak pandemia zmieniła kardiologię i jakie wyzwania postawiła przed kardiologami?

Pandemia COVID-19 stanowi olbrzymi problem, którego rozmiarów jeszcze do końca nie znamy. Zresztą tematem wiodącym tegorocznego kongresu PTK jest myśl: „Kardiologia nadal najwyższym priorytetem”. Mimo że mamy pandemię COVID-19, musimy zdawać sobie sprawę, że śmiertelność chorych z chorobami układu sercowo-naczyniowego jest wyższa niż spowodowana infekcją SARS-CoV-2. W ubiegłym roku zanotowano bez mała 17-procentowy wzrost śmiertelności z przyczyn sercowo-naczyniowych. Dlatego motto tegorocznego kongresu brzmi: „Serce nie zaczeka”.

Ostatni rok pokazał, że chorzy, bojąc się kontaktów z systemem opieki zdrowotnej w dobie pandemii, bardzo opóźniali decyzje o szukaniu pomocy. Często zgłaszali się do szpitala po kilku, a nawet kilkudziesięciu godzinach od początku zawału serca. Pacjenci w gorszym stopniu realizowali też programy profilaktyki zdrowotnej, rzadziej kontrolowali ciśnienie tętnicze i stężenie lipidów. Konsekwencje tego stanu obserwujemy już teraz.

Przytoczone wyżej fakty powodują, że potrzebujemy już dzisiaj nadzwyczajnych rozwiązań, np. choćby czasowego zdjęcia limitów na wykonywanie zaawansowanych procedur kardiologicznych, wprowadzenia szybkich ścieżek diagnostyczno-terapeutycznych dla pacjentów, objęcia kompleksową opieką chorych z niewydolnością serca. Pewną odpowiedzią na te potrzeby jest wprowadzany program Sieci Kardiologicznej, który, zgodnie z zapowiedziami, zostanie rozszerzony i obejmie znacznie więcej ośrodków, zapewniając opiekę dla wszystkich chorych kardiologicznych w naszym kraju.

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.