Wzrasta zachorowalność i umieralność na raka piersi

Zbigniew Wojtasiński/PAP
opublikowano: 29-05-2019, 16:13

W Polsce zwiększa się zarówno zachorowalność, jak i umieralność na raka piersi u kobiet – w ciągu roku wykrywa się u nas 18-19 tys. zachorowań na raka piersi, a 6 tys. pacjentek umiera.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

O niepokojącym trendzie alarmowali specjaliści podczas poświęconej rakowi piersi konferencji Akademii Dziennikarzy Medycznych, która odbyła się 28 maja w Warszawie.

Ordynator Oddziału Chemioterapii Wielkopolskiego Centrum Onkologii w Poznaniu prof. Maria Litwiniuk powiedziała, że na całym świecie zwiększa się zachorowalność na raka piersi. Tak jest zarówno w USA, jak i w Europie Zachodniej. „Również w naszym kraju zwiększa się zachorowalność na ten typ nowotworu, problem polega na tym, że o ile w wielu innych krajach jednocześnie spada umieralność na raka piersi, to w Polsce ostatnio znowu rośnie” – przyznała specjalistka.

Dane Krajowego Rejestru Nowotworów potwierdzają, że zachorowalność na raka piersi wśród Polek stale rośnie: w 2010 r. było prawie 15,8 tys. nowych przypadków tego nowotworu, a w 2013 r. – ponad 17 tys. Obecnie – jak mówiła zastępca dyrektora ds. lecznictwa Zachodniopomorskiego Centrum Onkologii w Szczecinie dr n. med. Małgorzata Talerczyk – w ciągu roku wykrywa się u nas co najmniej 18-19 tys. zachorowań na raka piersi u kobiet, a 6 tys. pacjentek umiera.

W Polsce od kilku lat znowu zwiększa się umieralność na raka piersi

Według opublikowanego w 2019 r. raportu Narodowego Instytutu Zdrowia-PZH w Warszawie, w latach 2010-2016 współczynnik zgonów z powodu tego nowotworu zwiększył się u nas o 7,2 proc. Specjaliści podczas spotkania z dziennikarzami nie potrafili powiedzieć, jaka jest tego przyczyna. „Pewnie wiele spraw się na to składa, ale moim zdaniem u części kobiet zbyt długi jest okres od podejrzenia rozwoju raka piersi do rozpoczęcia leczenia” - powiedział PAP dr n. med. Tadeusz Pieńkowski, prof. nadzw. CMKP, kierownik Kliniki Onkologii i Hematologii CMKP w Szpitalu MSWiA w Warszawie, prezes Polskiego Towarzystwa do Badań nad Rakiem Piersi.

Krystyna Wechmann, prezes Federacji Stowarzyszeń „Amazonki” oraz Polskiej Koalicji Pacjentów Onkologicznych, powiedziała dziennikarzom, że wciąż zbyt mało kobiet zgłasza się na bezpłatne badania profilaktyczne raka piersi z użyciem mammografii. Są one przeznaczone dla kobiet w wieku 50-69 lat i pozwalają wykryć guz we wczesnym okresie rozwoju. „W Polsce nadal jednak nie można przekroczyć progu 50-proc. zgłaszalności kobiet w tym wieku na mammografię” – podkreśliła przedstawicielka Amazonek. Z badań wynika, że najlepsze efekty uzyskuje się, kiedy na mammografię zgłasza się co najmniej 70 proc. kobiet wieku 50-69 lat.

Zdaniem Wechmann, wiele Polek boi się wykrycia nowotworu. „Często używamy określenia, że "walczymy" z rakiem piersi, co może zniechęcać do badań profilaktycznych, tymczasem lekarze "nie walczą" z rakiem, tylko go leczą, często skutecznie” – podkreśliła. Dodała, że leczenie raka piersi jest coraz mniej inwazyjne, wykonywane są operacje usunięcia guza oszczędzające piersi (przypada na nie 60 proc. tych zabiegów). Wprowadzone są także nowej generacji leki pozwalające znacznie przedłużyć życie nawet chorym z zaawansowanym rakiem piersi z przerzutami.

Dr Małgorzata Talerczyk powiedziała, że na raka piersi najczęściej chorują kobiety po 50. roku życia, ale 33 proc. zachorowań przypada na pacjentki w wieku 30-49 lat. U młodych kobiet w wieku 20-49 lat wzrasta w naszym kraju zachorowalność na ten nowotwór, w ostatnich trzech dekadach – dodała – zwiększyła się ona prawie dwukrotnie.

Wyższy odsetek 5-letnich przeżyć w raku piersi

U wielu kobiet z rakiem piersi - podkreślali specjaliści - udaje się uzyskać wieloletnie przeżycia, sięgające 10, 15, a nawet 20 i więcej lat. Zdecydowana większość kobiet żyje ponad 5 lat. Z najnowszych dostępnych danych Concorde-3 wynika, że w 2014 r. pięcioletnie przeżycia w raku piersi uzyskano w Polsce u 76,5 proc. pacjentek. Odsetek ten w porównaniu do 2000 r. zwiększył się o ponad 5 punktów procentowych (z 71,3 proc.). W USA i Europie Zachodniej pięcioletnie przeżycia uzyskuje się u 80-90 proc. kobiet z rakiem piersi.

Zdaniem prof. Tadeusza Pieńkowskiego, skuteczność leczenia tego nowotworu można byłoby zwiększyć poprzez utworzenie w naszym kraju większej liczby tzw. breast cancer units, czyli ośrodków specjalizujących się w leczeniu raka piersi. „Na razie jest ich jedynie kilka - powiedział - a powinno być kilkadziesiąt równomiernie rozlokowanych w całym kraju”.

Nowy model opieki nad pacjentkami z rakiem piersi

29 maja wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski poinformował, że szef resortu Łukasz Szumowski podpisał rozporządzenia implementujące nowy model organizacyjny opieki nad pacjentem z nowotworem piersi. Wprowadzenie tzw. breast cancer unitów (BCU) obejmuje trzy rozporządzenia w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu:
  • leczenia szpitalnego,
  • ambulatoryjnej opieki specjalistycznej,
  • rehabilitacji leczniczej. 
Dzięki temu, jak akcentuje MZ, powstaną wyspecjalizowane jednostki przeznaczone dla pacjentów z rakiem piersi, zapewniające im kompleksową diagnostykę oraz indywidualny proces leczenia onkologicznego.
W ośrodkach BCU będą przyjmowali lekarze różnych specjalności m.in., onkolodzy, chirurdzy onkologiczni, specjaliści od chemio- i radioterapii, psycholodzy kliniczni oraz rehabilitanci.

Rozporządzenia mają wejść w życie od października 2019 r. (PAP)

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Zbigniew Wojtasiński/PAP

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.