Wyniki badań potwierdzają skuteczność terapii adjuwantowej w czerniaku

Rozmawiała Monika Rachtan
opublikowano: 28-12-2021, 17:30

Ryzyko nawrotu czerniaka u pacjentów leczonych radykalnie sięga kilkudziesięciu procent. Badania i obserwacje długoterminowe potwierdzają skuteczność stosowania terapii adjuwantowej u chorych w III stopniu zaawansowania tego nowotworu. Są także doniesienia, wskazujące na korzyści z tego leczenia również w niższych stopniach rozwoju czerniaka. O nawrotowości tego nowotworu oraz efektach badań klinicznych z zastosowaniem pembrolizumabu w leczeniu uzupełniającym rozmawiamy z prof. Piotrem Rutkowskim.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
O KIM MOWA

Prof. dr hab. n. med. Piotr Rutkowski jest specjalistą w dziedzinie chirurgii ogólnej i onkologicznej, kierownikiem Kliniki Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowego Instytutu Badawczego w Warszawie, zastępcą dyrektora NIO ds. Narodowej Strategii Onkologicznej i Badań Klinicznych, a także przewodniczącym Zespołu Ministra Zdrowia ds. Narodowej Strategii Onkologicznej oraz prezesem elektem Polskiego Towarzystwa Onkologicznego.

W jakich wskazaniach u chorych na czerniaki stosuje się obecnie pembrolizumab jako terapię uzupełniającą?

Obecnie pembrolizumab jest stosowany u chorych w III stopniu zaawansowania czerniaka, po resekcji przerzutów do węzłów chłonnych. U pacjentów z czerniakiem przerzuty najczęściej są zlokalizowane w węźle wartowniczym, ale występują także przerzuty kliniczne oraz przerzuty in transit. Po przeprowadzeniu zabiegu chirurgicznego, zgodnie z wytycznymi programu lekowego B.59, pembrolizumab jest podawany choremu przez rok.

Jaka jest skuteczność tego leczenia według wyników badań klinicznych oraz obserwacji z praktyki klinicznej? Czy skuteczność jest zależna od dawki leku?

Niedawno została opublikowana aktualizacja wyników badania KEYNOTE-054, które wskazują, że zastosowanie pembrolizumabu w opisanej wcześniej grupie pacjentów zmniejsza ryzyko nawrotu choroby o 20 proc. w porównaniu z placebo. Okres obserwacji, opisywany w wynikach badania KEYNOTE-054, wynosi 3,5 roku.

Wyniki z badania KEYNOTE-054 pokrywają się z naszymi obserwacjami, pochodzącymi z codziennej praktyki. W ostatnim czasie w Narodowym Instytucie Onkologii w Warszawie prowadziliśmy na ten temat analizę na podstawie danych z kilku ośrodków leczących czerniaki w Polsce. Wyniki tej analizy były prezentowane przez nasz zespół podczas tegorocznej Warsaw Skin Conference. Nasza analiza potwierdziła, że wyniki odległych obserwacji są dokładnie takie same, jak przedstawione w badaniu KEYNOTE-054 i pokrywają się z codzienną praktyką kliniczną. Po dwóch latach od rozpoczęcia stosowania terapii z wykorzystaniem pembrolizumabu krzywe przeżyć osiągane w praktyce klinicznej są takie same, jak prezentowane w wynikach badania klinicznego.

Zgodnie z charakterystyką produktu leczniczego, chorzy mogą obecnie otrzymywać pembrolizumab w dawce 200 mg co 3 tygodnie lub w dawce 400 mg co 6 tygodni. W badaniu klinicznym chorzy otrzymywali lek w dawce 200 mg co 3 tygodnie. Nasze obserwacje pokazują jednak, że jeden i drugi schemat dawkowania, przewidziany w programie lekowym B.59 oraz w charakterystyce produktu leczniczego, jest skuteczny. W czasie pandemii możliwość podawania leku w większych dawkach i w dłuższych odstępach czasu jest korzystna dla chorych, ponieważ ogranicza ryzyko zakażenia COVID-19. Ponadto pozwala ograniczyć nakłady pracy na oddziałach onkologicznych, co jest szczególnie istotne w dobie braków kadrowych.

Podczas tegorocznych kongresów ASCO i ESMO oraz konferencji Towarzystwa Badań nad Czerniakiem (SMR) przedstawiono nowe wyniki badań dotyczące zastosowania pembrolizumabu u chorych na czerniaki. Jakiej populacji pacjentów one dotyczyły?

Podczas wspomnianych konferencji zaprezentowano zupełnie nową populację chorych, u których zastosowano pembrolizumab. Jest to populacja chorych z dużym ryzykiem nawrotu czerniaka, u których nie stwierdzono przerzutów do węzłów chłonnych. Stopień zaawansowania nowotworu u badanej grupy chorych określano na IIB i IIC. Klinicznie w tej grupie chorych występują grube czerniaki, powyżej 4 mm lub powyżej 2 mm w przypadku czerniaków owrzodzonych. W omawianej populacji pacjentów długoterminowe ryzyko nawrotu choroby określa się nawet na 30 proc. Ponadto mediana czasu przeżycia całkowitego w tej grupie jest krótsza niż w przypadku chorych w stopniu 3A, z pojedynczym przerzutem do węzła wartowniczego.

W badaniu przedstawionym podczas zjazdów towarzystw naukowych (KEYNOTE-716) w omawianej grupie chorych porównano skuteczność pembrolizumabu vs placebo. Okazało się, że po roku stosowania leku różnica ryzyka nawrotu choroby w obu grupach wynosiła 8 proc. (w grupie pembrolizumabu RFS=90,5, w grupie placebo RFS= 83,1) na korzyść pacjentów otrzymujących pembrolizumab. Obecnie jest to jeszcze bardzo krótkoterminowa obserwacja, ale już dziś możemy powiedzieć, że leczenie adjuwantowe z wykorzystaniem pembrolizumabu przynosi korzyści w tej grupie chorych.

Onkologia
Ekspercki newsletter z najważniejszymi informacjami dotyczącymi leczenia pacjentów onkologicznych
ZAPISZ MNIE
×
Onkologia
Wysyłany raz w miesiącu
Ekspercki newsletter z najważniejszymi informacjami dotyczącymi leczenia pacjentów onkologicznych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Grupa Rx sp. z o.o. Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

Toksyczność tego leczenia w badanej populacji pacjentów była zgodna z przewidywaniami. Działania niepożądane zarejestrowano u ok. 16 proc. chorych. Każda z podgrup otrzymujących lek odnosiła korzyść z leczenia. Na dzień dzisiejszy ważne jest jednak, abyśmy poznali długoterminowe efekty leczenia omawianej populacji z wykorzystaniem pembrolizumabu. Wydaje się, że terapia, o której mówimy, będzie w przyszłości terapią zarejestrowaną do stosowania w populacji chorych w IIB i IIC stopniu zaawansowania czerniaka.

Jak wielu pacjentów, leczonych radykalnie z powodu czerniaka rozpoznanego w II stopniu zaawansowania, doświadcza nawrotu choroby i po jakim czasie?

Badania i obserwacje pokazują, że w tej grupie chorych nawet co trzeci pacjent leczony radykalnie doświadcza nawrotu choroby. Biorąc pod uwagę stopień zaawansowania, określany na II, wydaje się, że grupa pacjentów, którzy ponownie muszą być leczeni z powodu czerniaka, jest bardzo liczna. Jeśli chodzi o czas do nawrotu choroby, to trudno jednoznacznie wskazać jego długość. Z pewnością możemy stwierdzić, że jest on dłuższy niż w przypadku czerniaków w innym stopniu zaawansowania, szczególnie nowotworów, w których stwierdzamy obecność przerzutów. W czerniakach w III stopniu zaawansowania te nawroty pojawiają się szybciej. W przypadku zmian w II stopniu, szczególnie IIB i IIC, obserwujemy ich występowanie nawet po kilkunastu miesiącach.

Jaka była skuteczność zastosowania pembrolizumabu w grupie chorych na czerniaka w stopniu IIB i IIC w badaniu KEYNOTE-716? Czy te wczesne wyniki są związane z czasem potrzebnym do nawrotu choroby?

W przypadku określonego w badaniu pierwszorzędowego punktu końcowego, jakim było przeżycie bez nawrotu choroby, stwierdzono, że adjuwantowy pembrolizumab istotnie zmniejszał ryzyko jej nawrotu o 35 proc. w porównaniu z placebo. Pamiętajmy jednak, że dane w przytoczonym badaniu KEYNOTE-716 były zbierane przez nieco ponad 14 miesięcy. Aby dokładnie określić skuteczność tej terapii, konieczne jest prowadzenie znacznie dłuższych obserwacji. W przypadku czerniaków bez przerzutów do węzłów chłonnych nawroty choroby występują nieco później niż w czerniakach rozpoznanych wraz z przerzutami do węzłów chłonnych, stąd też wyniki tego, przedstawione w badaniu, mogą ulec znacznym zmianom.

Czy w przypadku potwierdzenia wyników badania KEYNOTE-716 i zarejestrowania przez EMA wskazanego leczenia w określonej grupie chorych na czerniaki w II stopniu zaawansowania, pembrolizumab może stać się nowym standardem terapeutycznym, tak jak to jest obecnie w III stopniu zaawansowania tego nowotworu?

Z pewnością pacjenci w II stopniu zaawansowania czerniaka to jest grupa, którą interesują się badacze zajmujący się poszukiwaniem skutecznych metod leczenia czerniaka. Jak wcześniej wspomniałem, pomimo że stopień zaawansowania czerniaka w tej grupie określany jest jako niski (II z IV-stopniowej skali), to liczba pacjentów doświadczająca nawrotu choroby jest znacząca. O tym, jak ważny problem w leczeniu czerniaka stanowią nawroty choroby u pacjentów w II stopniu jej zaawansowania, świadczy również fakt, że w tej populacji zostaną niebawem rozpoczęte kolejne badania kliniczne – z wykorzystaniem inhibitorów BRAF/MEK, leków skierowanych do chorych z rozpoznaną mutacją V600E w genie BRAF.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Inhibitory BRAF/MEK podstawą leczenia chorych na zaawansowanego czerniaka

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.