Wstydliwa reklama

Marek Stankiewicz
01-04-2015, 00:00

Ostrzej, ale bez skalpela: „Prawdziwego mężczyznę poznaje się po tym, jak kończy” — jeszcze nie tak dawno legendarny seksuolog prof. Zbigniew Lew-Starowicz reklamował suplement diety na kontrolowanie wytrysku.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Nie chodzi o to, czy reklamowany jest lek, pasta i szczoteczka do zębów, klej do tapet, czy margaryna, do kupna której ongiś swoją twarzą i własnoręcznym podpisem zachęcała z półek supermarketów inna legenda polskiej medycyny, nieodżałowanej pamięci prof. Zbigniew Religa. Na wokandę warszawskiego Okręgowego Sądu Lekarskiego trafiła ostatnio sprawa lekarza, który reklamował palaczom preparat przeciwkaszlowy. Uruchomiła się lawina gniewu środowiskowego. Bo jeśli wieloletni palacz kaszle, jest to sygnał, że należy przeprowadzić diagnostykę, a nie tłumić kaszel, który może być pierwszym...
Zobacz dalszą część…

Dostęp do tego i wielu innych artykułów otrzymasz posiadając subskrypcję Pulsu Medycyny

Subskrypcja elektroniczna
  • Nieograniczony dostęp do treści „Pulsu Medycyny” przez 12 miesięcy
  • Kilkadziesiąt tysięcy archiwalnych artykułów
  • E-wydanie „Pulsu Medycyny”
  • Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach dnia
124,00 100,81 zł netto
Prenumerata papierowa
  • Nieograniczony dostęp do treści „Pulsu Medycyny” przez 12 miesięcy
  • Kilkadziesiąt tysięcy archiwalnych artykułów
  • E-wydanie „Pulsu Medycyny”
  • Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach dnia
  • Papierowe wydanie „Pulsu Medycyny” co dwa tygodnie
178,20 zł 165,00 zł netto
Najważniejsze dzisiaj
Tematy
Puls Medycyny
Felieton / Wstydliwa reklama
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.