Wrzesień Miesiącem Świadomości Nowotworów Ginekologicznych

mw
opublikowano: 19-09-2014, 10:04

Aż 6 tysięcy Polek umiera każdego roku z powodu zbyt późno wykrywanych nowotworów ginekologicznych, takich jak rak jajnika, szyjki czy trzonu macicy. Śmiertelność związana z rakiem szyjki macicy w Polsce jest aż o 70 proc. wyższa niż przeciętna dla krajów Unii Europejskiej.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Rak jajnika, ze względu na swoją specyfikę, jest nowotworem trudnym do wykrycia. Niemal 80 proc. kobiet jest diagnozowanych w stadium zaawansowanym. Rak szyjki macicy może zostać rozpoznany dużo wcześniej dzięki prostemu badaniu cytologicznemu. Mimo to – również w przypadku chorych na raka szyjki macicy – aż 40 proc. rozpoznań następuje dopiero w wysokim stopniu zaawansowania, co przekłada się bezpośrednio na wysoki odsetek zgonów. Zdaniem specjalistów statystyki są alarmujące, ich zdaniem  konieczne jest jak najczęstsze mówienie o nowotworach ginekologicznych – ich objawach, przebiegu, a także możliwościach leczenia.

„Miesiąc Świadomości Nowotworów Ginekologicznych obchodzimy we wrześniu już po raz drugi. Przekonujemy, że rak jajnika to nie musi być wyrok, a rak szyjki macicy nie może być owianym wstydem tematem tabu. Naprawdę warto upewnić się, że nas choroba nie dotknęła. Niestety wiele kobiet woli unikać badań, aby tylko nie wykryto u nich choroby. Apelujemy o odpowiedzialne podejście do własnego zdrowia” – wyjaśnia Anna Nowakowska, założycielka Stowarzyszenia na Rzecz Walki z Chorobami Nowotworowymi Sanitas.

Strach przed nowotworami ginekologicznymi jest zrozumiały, lecz warto pamiętać, że - w zależności od typu choroby - istnieje wiele możliwości terapeutycznych, pojawiają się też nowe innowacyjne leki, dzięki którym lekarze zyskują nowe możliwości pomocy nawet w zaawansowanym stadium choroby. Po wykryciu zmian nowotworowych przez ginekologa, warto zapytać go o proces leczenia i dostępne opcje, których jest coraz więcej, nawet w terapii najtrudniejszych nowotworów ginekologicznych.

"Większość naszego społeczeństwa wciąż uważa, że rak to wyrok i nie ma szansy na przedłużenie życia. A to nieprawda. Warto mieć nadzieję i podejść do leczenia świadomie, aktywnie poszukując rozwiązań"– przekonuje Alina Pulcer, Prezes Stowarzyszenia Kobiet z Problemami Ginekologiczno – Onkologicznymi Magnolia.
Leczenie nowotworów ginekologicznych polega na chirurgicznym usunięciu dotkniętych chorobą narządów i okolicznych tkanek. Następnie stosuje się leczenie systemowe, czyli chemoterapię.

"Największym wyzwaniem dla ginekologii onkologicznej pozostaje rak jajnika. Po ok. 30 latach stagnacji – w leczeniu tej choroby w ostatnim czasie dokonał się istotny postęp. Zaczęto wprowadzać do terapii leki ukierunkowane molekularnie, blokujące działanie konkretnych mechanizmów w komórkach nowotworowych, np. wpływając na aktywność receptora VEGF. Takim lekiem jest stosowany obecnie bewacyzumab, hamujący wytwarzanie przez guz własnych naczyń krwionośnych"– wyjaśnia dr hab. n. med. Lubomir Bodnar z Wojskowego Instytutu Medycznego.
Operacja chirurgiczna i leczenie systemowe nie są obojętne dla poczucia własnej wartości i atrakcyjności. Potwierdzenie rozpoznania nowotworu ginekologicznego oznacza dla kobiety przede wszystkim obawę o dalszy los, ale także o zmiany związane z życiem intymnym.

"Kobiety już zdiagnozowane odczuwają ogromny lęk o życie, o los bliskich. Krępują się mówić o problemach związanych z okolicami intymnymi. Nie chcą litości, stygmatyzacji. Potrzebują natomiast mądrego wsparcia partnera i bliskich"– podkreśla psycholog Elżbieta Pożarowska z Poradni Psychoonkologicznej w Centrum Onkologii w Warszawie.

W ramach kampanii „Dla niej. Możemy więcej” na stronie www.dlaniejmozemywiecej.pl można bezpłatnie pobrać poradniki dla kobiet zmagających się z nowotworem strefy intymnej, ich partnerów i bliskich.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: mw

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.