Wojciech Wiśniewski o Funduszu Medycznym: Zapisy projektu ustawy ograniczają dostęp pacjentów do terapii

MJM, mat. pras.
opublikowano: 27-07-2020, 11:15

Obecnie w Sejmie trwają prace nad zmianami przepisów, które mogą mieć zasadniczy i negatywny wpływ na dostępność terapii dla polskich pacjentów - ostrzega Wojciech Wiśniewski, prezes Public Policy.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

23 czerwca Andrzej Duda skierował do Sejmu projekt ustawy o Funduszu Medycznym. 20 lipca zajęła się nim sejmowa Komisja Zdrowia. Zdaniem Wojciecha Wiśniewskiego, prezesa Public Policy, przyjęcie projektu ustawy w proponowanym kształcie sprawi, że rośnie prawdopodobieństwo pojedynczych lub rozległych delistacji (nieprzedłużenia decyzji refundacyjnych) dla leków udostępnionych polskim pacjentom poprzez programy lekowe.

Zdaniem ekspertów zapisy projektu ustawy o Funduszu Medycznym ograniczą dostęp pacjentów do terapii.
Zobacz więcej

Zdaniem ekspertów zapisy projektu ustawy o Funduszu Medycznym ograniczą dostęp pacjentów do terapii. iStock

Fundusz Medyczny może ograniczyć dostępność pacjentów do terapii

Wojciech Wiśniewski zwraca uwagę, że w prezydenckim projekcie ustawy o Funduszu Medycznym znajdują się dwa zapisy stanowiące zagrożenie dla sytuacji pacjentów.

Zgodnie z pierwszym z nich, finansowanie Funduszu będzie odbywać się poprzez budżet państwa w części pozostającej w dyspozycji ministra zdrowia, "czyli nie będą to dodatkowe środki na leczenie pacjentów" - wyjaśnił prezes Public Policy. 

"Chociaż wydatki roczne na Fundusz mają wynieść 4 mld zł, a zgodnie z metodologią zawartą w ustawie "6% PKB na zdrowie" w 2021 r. na ochronę zdrowia trzeba przeznaczyć 120,5 mld zł, nie zapewniono ani złotego dodatkowych nakładów na ten cel. Oznacza to, że każdy złoty przekazany na Fundusz Medyczny to złoty zabrany Narodowemu Funduszowi Zdrowia, który otrzyma mniejszą dotację z budżetu państwa. Będzie mniej pieniędzy na finansowanie świadczeń, przede wszystkim diagnostyki i leczenia" - ostrzegł Wojciech Wiśniewski.

CZYTAJ TEŻ: Fundusz Medyczny nie zwiększy puli pieniędzy w systemie

Zgodnie z zapisami projektu ustawy o Funduszu Medycznym, planowane jest także wzmocnienie Komisji Ekonomicznej, która będzie wydawać wiążące decyzje dla ministra zdrowia. Będzie on musiał wydać nadzwyczajne postanowienie dla wznowienia negocjacji w przypadku negatywnej uchwały Komisji.

"Co to oznacza dla pacjentów? W ostatnim roku wszystkie pozytywne decyzje refundacyjne dla nowych cząsteczek lub nowych wskazań były podjęte przy negatywnej uchwale Komisji Ekonomicznej. Jeżeli ten przepis wszedłby w życie, to szanse na uzyskanie pozytywnych decyzji refundacyjnych będą w zasadniczy sposób niższe" - wyjaśnił Wojciech Wiśniewski.

"Z kolei w rządowym projekcie nowelizacji specustawy o funkcjonowaniu ochrony zdrowia w dobie epidemii przepisy przewidują, że w przypadku braku odnowienia decyzji refundacyjnej dla danego leku NFZ będzie mógł go nadal finansować na dotychczasowych zasadach, lecz tylko do 31 lipca 2021 roku. Taka szansa będzie obejmować jednak wyłącznie pacjentów zakwalifikowanych do leczenia przed usunięciem leku z listy refundacyjnej" - dodał. Jak wyjaśnia prezes Public Policy, oznacza to, że spośród dwóch pacjentów w identycznej sytuacji klinicznej, z których jeden zostanie zakwalifikowany do leczenia 30 sierpnia, a drugi - dwa dni później, tylko ten pierwszy będzie miał szansę na otrzymanie stosownego leczenia. 

PRZECZYTAJ TAKŻE: Posłowie debatują nad ustawą o Funduszu Medycznym

NRL negatywnie ocenia prezydencki projekt ustawy o Funduszu Medycznym

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: MJM, mat. pras.

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.