Witamina D3 pomocna w SM?

MAT
opublikowano: 31-12-2015, 14:21

Wysokie dawki witaminy D3 wpływają na układ odpornościowy chorych na stwardnienie rozsiane. Uczeni podejrzewają, że zmiany te mogą powodować łagodzenie objawów.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Na łamach internetowego serwisu pisma "Neurology" piszą o tym naukowcy z Johns Hopkins University School of Medicine.

Badacze tłumaczą, że niski poziom witaminy D3 wiązany jest z większym ryzykiem rozwoju choroby i silniejszymi objawami w jej przebiegu.

W swoim eksperymencie przyjrzeli się reakcji układu immunologicznego chorych na różne dawki witaminy. 40 pacjentom przez pół roku podawali dziennie 10400 albo 800 jednostek międzynarodowych (I.U.) witaminy D3, mierzyli jej poziom we krwi oraz badali odpowiedź uczestniczących w powstawaniu schorzenia limfocytów T.

Witamina wywoływała widoczną reakcję, ale tylko w dużych dawkach. U osób otrzymujących 10400 I.U. dziennie badacze zaobserwowali spadek odsetka biorących udział w stanach zapalnych i łączonych z objawami SM limfocytów. Zmiany te były proporcjonalne do wzrostu stężenia witaminy we krwi. Tymczasem u pacjentów przyjmujących mniejszą dawkę, nie było takich reakcji. W obu grupach pojawiły się podobne i tylko niewielkie skutki uboczne.

"Wyniki te są ekscytujące, ponieważ sugerują, że podawanie witaminy D może potencjalnie stanowić niedrogi i wygodny sposób leczenia osób z MS" - mówi autor eksperymentu prof. Peter Calabresi, dyrektor Johns Hopkins Multiple Sclerosis Center.

Autorzy pracy donoszą, że prowadzone są już inne badania sprawdzające, czy zaobserwowana reakcja ma związek z osłabieniem symptomów choroby.



Flickr.com/John Liu
Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.