Wirusy a nadciśnienie

dr n. biol. Marta Koton-Czarnecka
opublikowano: 25-05-2009, 00:00

Powszechnie występujące cytomegalowirusy (CMV) mogą być przyczyną nadciśnienia tętniczego – uważają badacze z Harvard Medical School oraz Beth Israel Deaconess Medical Center w Bostonie.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Do takich wniosków doprowadziła naukowców seria eksperymentów przeprowadzonych na myszach laboratoryjnych. Zwierzęta zostały podzielone na cztery grupy, z których dwie były żywione standardowo, a dwie otrzymywały posiłki o zwiększonej zawartości tłuszczów.

Po czterech tygodniach połowę myszy żywionych standardowo oraz połowę żywionych wysokotłuszczowo zainfekowano wirusem CMV. Po kolejnych sześciu tygodniach u wszystkich zwierząt zakażonych wirusem rozwinęło się nadciśnienie, a u 30 proc. myszy zainfekowanych i jednocześnie będących na wysokotłuszczowej diecie pojawiły się symptomy aterosklerozy.

W drugim doświadczeniu wykazano, że u myszy zakażonych CMV zwiększa się poziom reniny, czyli enzymu, o którym wiadomo, że związany jest z rozwojem nadciśnienia.

Następnie naukowcy przeprowadzili doświadczenia na liniach ludzkich komórek endotelialnych pobranych z naczyń krwionośnych. Okazało się, że zainfekowanie komórek cytomegalowirusem podwyższało w nich stężenie zarówno reniny, jak i markerów stanu zapalnego.

Badacze twierdzą zatem, że wirusy CMV powodują powstanie stanu zapalnego w naczyniach krwionośnych, co w konsekwencji prowadzi do rozwoju nadciśnienia, zwłaszcza, jeśli przewlekły stan zapalny połączy się z niezdrową, tłustą dietą.

Wyniki eksperymentów opisano na łamach czasopisma PLoS Pathogens (2009, 5: e1000427).

Szacuje się, że zainfekowanych wirusem CMV jest od 60 do 99 proc. ludzi na świecie. Odsetek osób zakażonych wzrasta wraz z wiekiem, ale u większości osób infekcja przebiega bezobjawowo. Wirus jest niebezpieczny tylko dla pacjentów z niedoborami odporności, np. po przeszczepach narządów oraz kobiet w ciąży, gdyż może spowodować uszkodzenia płodu.

Jeśli dalsze badania potwierdzą hipotezę o wirusowej etiologii nadciśnienia tętniczego, będzie to oznaczało możliwość zupełnie innego niż dotychczas leczenia tego schorzenia.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: dr n. biol. Marta Koton-Czarnecka

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.