Wirusolog: akcja promująca szczepienia drugą dawką jest spóźniona

KM/PAP
opublikowano: 23-09-2022, 10:27

Na akcję zachęcającą do szczepień, nawet z marketingowego punktu widzenia, jest za późno. Zwykle towary reklamuje się, zanim wejdą na rynek - mówi wirusolog prof. Szuster-Ciesielska, zapytana o promocję szczepień przeciwko COVID-19 w Polsce w związku z dostępnością drugiej dawki przypominającej.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Ekspertka podkreśla, że problem ze szczepieniem się Polaków trwa dłużej niż sama epidemia koronawirusa.
Ekspertka podkreśla, że problem ze szczepieniem się Polaków trwa dłużej niż sama epidemia koronawirusa.
Fot. iStock
  • W pełni zaszczepionych przeciwko COVID-19 jest niecałe 60 proc. Polaków, a 40 proc. – pierwszą dawką przypominającą. Można przypuszczać, że chętnych do drugiej dawki przypominającej będzie jeszcze mniej - powiedziała prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska z Katedry Wirusologii i Immunologii UMCS w Lublinie.
  • Zdaniem ekspertki, nie ma społecznej świadomości ani zachęt czy informacji wyjaśniających, dlaczego druga dawka przypominająca jest potrzebna.
  • Odnosząc się do aktualnej sytuacji epidemicznej, zaznaczyła, że liczba zakażeń zaczyna się już stabilizować, ale wcale nie jest powiedziane, że za chwilę nie ulegnie to zmianie. Już w tej chwili wskazywane są bardzo prawdopodobne warianty koronawirusa, które mogą zacząć wkrótce dominować.

Prof. Szuster-Ciesielska: nie ma mowy o zakończeniu światowej pandemii

Prof. Szuster-Ciesielska, poproszona o komentarz do słów prezydenta Bidena: "Pandemia się skończyła. Wciąż mamy problem z COVID-19. Wciąż jest z tym wiele pracy, ale pandemia się skończyła" zwróciła uwagę, że tylko Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) może ogłosić zniesienie pandemii.

Przywołała w tym kontekście klasyczną definicję pandemii pochodzącą ze "Słownika epidemiologicznego" Johna Lasta, tzw. biblii terminologii zdrowia publicznego, która brzmi: "epidemia występująca na całym świecie lub na bardzo dużym obszarze, przekraczająca międzynarodowe granice i zwykle dotykająca dużą liczbę ludzi".

– Według tej definicji bardzo trudno jest stwierdzić, że pandemia COVID-19 się skończyła. A zatem, dopóki będą kolejne fale zachorowań i zgony z powodu COVID-19, to moim zdaniem nie ma mowy o zakończeniu światowej pandemii. Uważam, że słowa prezydenta Bidena, a raczej jego życzeniowe myślenie, były bardzo szkodliwe, tym bardziej, że w samych Stanach Zjednoczonych jest ok. 500 zgonów dziennie z powodu COVID-19 – podkreśliła wirusolog.

Spóźniona promocja szczepień drugą dawką przypominającą

Zapytana o promocję szczepień przeciwko COVID-19 w Polsce - w związku z dostępnością do drugiej dawki przypominającej - zwróciła uwagę, że aktualnie nie jest prowadzona żadna akcja zachęcająca do szczepień.

– Co prawda minister zdrowia zapowiedział, że taka akcja ma się rozpocząć w przyszłym tygodniu, ale nawet z marketingowego punktu widzenia jest to zbyt późno, bo zwykle towary reklamuje się, zanim wejdą na rynek. Już nie mówiąc o szczepionkach, taka akcja jest potrzebna z wyprzedzeniem, aby można było przygotować grunt, oswoić ludzi, powiadomić o zapisach, żeby każdy mógł sobie to na spokojnie przemyśleć i zaplanować – zaznaczyła prof. Szuster-Ciesielska.

Jej zdaniem, nie ma co się dziwić, że mało osób przyjmuje kolejną dawkę, bo w pełni zaszczepionych jest niecałe 60 proc. Polaków, a 40 proc. – pierwszą dawką przypominającą.

– Można przypuszczać, że chętnych do drugiej dawki przypominającej będzie jeszcze mniej. Nie mówiąc już o tym, że nie ma społecznej świadomości ani zachęt czy informacji wyjaśniających, dlaczego jest taka potrzeba – powiedziała ekspertka.

Problem również z zachętą do szczepień przeciw grypie - dobry przykład Nowej Zelandii

Zauważyła również, że epidemia jest coraz bardziej bagatelizowana ze względu na to, że większości społeczeństwa bardzo spowszedniały informacje na ten temat. Podkreśliła, że problem ze szczepieniem się Polaków trwa dłużej, niż sama epidemia koronawirusa.

– Słyszę tylko narzekania, że Polacy nie chcą się szczepić przeciw grypie, ale tak naprawdę sensownych kampanii nie było, a to jest do zrobienia – wyjaśniła.

Jako przykład podała Nową Zelandię, która borykała się z podobnym problemem, tzn. niskim odsetkiem zaszczepionych przeciw grypie. Wyjaśniła, że w tym kraju przeprowadzono wiele działań promujących zdrowie, podnoszące świadomość społeczeństwa.

– Efekt przerósł oczekiwania, dlatego, że obecnie około 80 proc. Nowozelandczyków szczepi się przeciw grypie – dodała prof. Szuster-Ciesielska.

Wkrótce mogą zacząć dominować kolejne warianty Omikronu

Odnosząc się do aktualnego stanu epidemii koronawirusa w Polsce wskazała, że po ostatnich wzrostach, od około trzech dni obserwowane są niewielkie spadki nowych zachorowań. Nawiązując do informacji o tym, że najwyższy wskaźnik zakażeń na 10 tys. mieszkańców ma województwo lubelskie, zwróciła uwagę, że bardzo dużo wyników dodatnich nie jest przyporządkowana do województw.

– To od 30 do 40 proc. i ta sytuacja trwa już od dłuższego czasu. Dlatego te statystyki wojewódzkie nie są absolutnie wiarygodne, bo jest duża grupa zakażonych, którzy nie są przyporządkowani do żadnego z regionów. Natomiast odsetek zgonów z powodu COVID-19 znajduje się na poziomie ok. 0,3 proc. – wyjaśniła ekspertka.

Dodała, że ostatni wzrost zachorowań na COVID-19 związany był z zakończeniem wakacji i powrotem dzieci do szkół, a dorosłych do pracy.

– Wydaje się, że ta sytuacja zaczyna się już stabilizować, ale wcale nie jest powiedziane, że za chwilę nie ulegnie to zmianie. Już w tej chwili wskazywane są bardzo prawdopodobne warianty koronawirusa, które mogą zacząć wkrótce dominować. Mówi się o wariancie Omikron BA.2.75, który występuje w Indiach, ale już obecny jest w ponad dziesięciu krajach – przekazała prof. Szuster-Ciesielska.

PRZECZYTAJ TAKŻE: MZ: ponad 600 tys. wolnych terminów na szczepienie zaktualizowanym boosterem

Rzecznik MZ: chcielibyśmy, żeby drugą dawkę przypominającą przyjęło przynajmniej 5 mln osób

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.