Wielu utalentowanych naukowców, więcej wyróżnień

Monika Wysocka
opublikowano: 08-06-2016, 00:00

W tegorocznej edycji konkursu SuperTalenty zwyciężył dr hab. n. med. Grzegorz Basak z Katedry i Kliniki Hematologii, Onkologii i Chorób Wewnętrznych Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. W tym roku jury zdecydowało też o przyznaniu dodatkowych wyróżnień.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

 Unikatową cechą tego konkursu — jak podkreślali jurorzy — jest to, że pod uwagę bierze się wszystkie osiągnięcia osób zgłoszonych: naukowe, kliniczne, organizacyjne i każde inne, które składają się na osobowość danego kandydata. A znaczących osobowości, jak zwykle w tym konkursie, nie brakowało.

Docenione pasja i zaangażowanie

„Poziom tych młodych ludzi jest niezwykle wysoki, to bardzo budujące. Dałam dużo podobnych ocen” — przyznała prof. Grażyna Rydzewska, kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych i Gastroenterologii CSK MSW w Warszawie, która dołączyła do grona jurorów w tym roku. 

Przynajmniej kilku kandydatów, pomimo młodego wieku, ma już bardzo duży dorobek naukowy. „I mają oni oczywiście duże perspektywy rozwoju. Słabym punktem jest zaangażowanie w przestrzeni publicznej — przynależność do towarzystw naukowych czy też prowadzenie wykładów, co jest nieodzowną częścią pracy naukowej. W mojej opinii, ta sfera ich działalności nie wystarcza do przyznania wyróżnienia” — surowo oceniała prof. Janina Stępińska, kierownik Kliniki Intensywnej Terapii Kardiologicznej w Instytucie Kardiologii w Warszawie, która była jednak pod wrażeniem osiągnięć niektórych kandydatów. Szerokie zainteresowania medyczne, wkład w innowacyjne rozwiązania, pasja i ciekawość, które przybliżają do wielkich osiągnięć, a jednocześnie zaangażowanie w sprawy z pogranicza zawodowych obowiązków i przy tym codzienna, żmudna, sumiennie wykonywana praca — to cechy, które najbardziej docenili jurorzy w tegorocznych zgłoszeniach. 

Jak zauważył w swojej prezentacji pt. „Jak zrobić karierę w medycynie” prof. dr. hab. n. med. z WUM Zbigniew Gaciong, wielu zgłoszonych do konkursu ma indeks Hirscha (IH) wyższy od nagrodzonej Nagrodą Nobla Marii Składowskiej-Curie. To jest imponujące.

Dlatego oprócz przyznania nagrody głównej, jury zdecydowało także o dodatkowych wyróżnieniach w tym roku: za innowacyjną koncepcję badań kardiologiczno-onkologicznych — dla dr. Jacka Bila, dla Macieja Sałagi jako „nadziei polskiej farmakologii” oraz za działalność na rzecz środowiska młodych lekarzy — dla Damiana Pateckiego.

Po prostu pracowity supertalent

Najwyższe oceny wśród wszystkich tegorocznych kandydatów zebrał dr hab. n. med. Grzegorz Basak z Katedry i Kliniki Hematologii, Onkologii i Chorób Wewnętrznych WUM. „Idealny kandydat — Supertalent to według mnie osoba, która potrafiła odnieść duży sukces w każdej modalności” — podkreślił jeden z jurorów, ubiegłoroczny zwycięzca konkursu, prof. Bartosz Karaszewski. I takie wymagania spełnia uznany za Supertalent 2016 w tym roku. Dr Grzegorz Basak uzyskał specjalizację najpierw w dziedzinie chorób wewnętrznych, następnie hematologii, a obecnie transplantologii klinicznej. Jest współautorem pierwszego udanego przeszczepienia dwóch jednostek krwi pępowinowej u pacjentki z oporną przewlekłą białaczką szpikową i kilku innych nowatorskich zabiegów. Brał udział we wdrożeniu nowego leku, jest współautorem europejskich wytycznych dot. mobilizacji komórek krwiotwórczych (więcej o laureacie w wywiadzie obok). 

On sam nie uważa się jednak za specjalnie utalentowanego. „Po prostu jestem pracowity” — mówi skromnie. A prof. Gaciong dodaje do tego praktyczną radę: „Istnieje ścisła, naukowo zaobserwowana zależność między konsumpcją czekolady w danym kraju a liczbą noblistów tam występujących. To dość przyjemna i akceptowalna chyba dla wszystkich metoda — jeśli więc ktoś planuje robić karierę, po prostu musi jeść więcej czekolady” — podsumował profesor.

Tegoroczna gala, podczas, której zostały ogłoszone wyniki konkursu SuperTalenty 2016 przebiegła jak zwykle w sympatycznej, niezobowiązującej atmosferze. Piękna pogoda i zielony ogród restauracji, w której odbyła się uroczystość, sprawiły, że przerodziła się ona w przesympatyczne, kameralne spotkanie. 

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Monika Wysocka

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.