Więcej włosów dzięki naukowcom z Łodzi

IKA
opublikowano: 21-01-2016, 10:24

Efektem prac polskich naukowców z Łodzi jest innowacyjne zastosowanie molekuły Regen7, która dzięki swojemu działaniu poprawia mikrokrążenie skóry głowy, a przez to skutecznie wzmacnia i odżywia mieszki włosowe.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Początków polskiego odkrycia można się doszukiwać już w latach 90. ubiegłego wieku, kiedy to chemicy z Politechniki Łódzkiej we współpracy z klinicystami i mikrobiologami z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, rozpoczęli prace nad zastosowaniem wybranych soli pirydyniowych jako potencjalnych terapeutyków. Szczególną uwagę badaczy zwróciło działanie metabolitu witaminy PP. Substancja ta była już wcześniej znana, jednak nie badano jej pod kątem takiego zastosowania. Współpraca naukowców zaowocowała dokładnym zbadaniem mechanizmu działania tego związku, a także oceną jego funkcji terapeutycznej w aplikacyjnych badaniach dermatologicznych.

Jak działa Regen 7

Polskie odkrycie znalazło swoje zastosowanie w prewencji i hamowaniu wypadania włosów. Ze względu na unikalne właściwości molekuła jest także wykorzystywana w specjalistycznych produktach dermokosmetycznych przeznaczonych do pielęgnacji skóry, rzęs czy brwi.

Odkrycie, znane obecnie pod nazwą Regen7, to substancja czynna, chroniona prawem patentowym. Jej działanie poprawia mikrokrążenie skóry głowy, a także wzmacnia i odżywia mieszek włosowy. To z kolei wpływa na wydłużenie cyklu wzrostu włosa w pierwszej fazie, powodując odwrócenie procesu miniaturyzacji mieszka włosowego, zahamowanie utraty włosów i stymulację odrastania kolejnych. Substancję ta jest składnikiem szamponów i odżywek do włosów.


Bezpieczna granica 100 włosów dziennie

Na głowie człowieka znajduje się przeciętnie od 100 do 150 tys. włosów, w różnych fazach wzrostu. Wyróżnia się fazę anagenu, czyli intensywnego wzrostu, katagenu – przejściową i telogenu, czyli spoczynku. Większość włosów (85-90 proc.) na głowie zdrowego człowieka znajduje się w pierwszej fazie wzrostu, podczas której na skutek aktywnie dzielących się komórek korzenia tworzy się silnie przytwierdzona do macierzy łodyga włosa. Po niej następuje faza katagenu związana ze zmianami morfologicznymi, w trakcie których mieszek zaczyna się kurczyć. Ostatnia faza cyklu wzrostu włosa, prowadzi do jego wypadnięcia.

Na zdrowej skórze głowy ok. 10 proc. włosów znajduje się w fazie spoczynku, dlatego wypadanie do 100 włosów dziennie jest zjawiskiem naturalnym, niezależnie od płci i wieku. Obawy może budzić większa ilość traconych codziennie włosów.

Co zrobić, żeby nie wypadały

O problemie nadmiernego wypadania włosów mówimy najczęściej dopiero wtedy, kiedy już wystąpi. Tymczasem w wielu przypadkach można się przed nim uchronić.
„Pomóc mogą odpowiednia profilaktyka, w tym zmiana diety na zdrowszą, prawidłowa pielęgnacja i stosowanie preparatów wzmacniających wzrost włosów. Działania prewencyjnie, w tym także okresowe specjalistyczne badania laboratoryjne, często wystarczą, aby uchronić się przed problemem wypadających włosów” – komentuje dermatolog dr Anita Tarajkowska-Olejnik.

Istotne jest też ograniczeniu stresu, nieprzeciążanie włosów nadmiernymi stylizacjami, a także o wszystkich innych czynnikach, które negatywnie wpływają na jakość skóry głowy i stan włosów. Holistyczne podejście do problemu zapewni najlepsze efekty.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: IKA

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.