WHO o koronawirusie: w ciągu ostatnich 24 godzin nastąpił największy skok w rozwoju epidemii

PAP
opublikowano: 05-02-2020, 18:34
aktualizacja: 05-02-2020, 19:10

W ciągu ostatnich 24 godzin nastąpił największy skok w rozwoju epidemii koronawirusa - oznajmił w środę (5 lutego) dyrektor generalny Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedros Ghebreyesus. Poinformował, że WHO zabiega o 675 mln dol. dotacji na walkę z koronawirusem 2019-nCoV.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Tedros Ghebreyesus przyznał na konferencji prasowej, że suma, o jaką prosi WHO, jest duża, ale zastrzegł, że "jest to znacznie mniej, niż wyniósłby rachunek" za brak natychmiastowego przygotowania do walki z epidemią. 675 mln dol. ma pokryć plan działań na trzy miesiące. "60 mln dol. będzie przeznaczone na sfinansowanie operacji WHO, a reszta dotacji ma trafić do krajów, które są szczególnie zagrożone (wirusem)" - wyjaśnił szef WHO.

Poinformował też, że 80 proc. przypadków zakażenia wirusem w Chinach zarejestrowano w Hubei, czyli prowincji, w której znajduje się miasto Wuhan - epicentrum epidemii. Liczba potwierdzonych przypadków zachorowań w Chinach wzrosła do ponad 24,3 tys., a 490 osób zmarło.

ZOBACZ TAKŻE: Koronawirus 2019-nCoV: jaka jest liczba zakażonych i ofiar śmiertelnych

Członek specjalnego zespołu WHO zajmującego się koronawirusem John Mackenzie skrytykował wcześniej władze Chin za ich pierwszą reakcję na wybuch epidemii i nazwał ją "karygodną". Powiedział też, że pierwsze przypadki zachorowań nie były szybko zgłaszane i dodał, że jeśli Pekin ukrywał prawdziwe dane na temat zakażeń, to należy oczekiwać, że w Chinach jest więcej chorych, niż wynosi oficjalna liczba przypadków.

WHO poinformowała też, że od 11 do 12 lutego odbędzie się spotkanie kilkuset naukowców i agencji, których zadaniem będzie ustalić najlepsze metody walki z koronawirusem 2019-nCoV za pomocą leków i szczepionek oraz sposoby diagnozowania zakażenia. Przedstawiciel organizacji przyznał jednak w rozmowie z Reutersem, że nie ma obecnie "bardzo skutecznej" metody leczenia koronawirusa.

Chińskie władze bronią swoich metod kontrolowania epidemii - powiedziała na konferencji prasowej w Pekinie rzeczniczka resortu spraw zagranicznych Hua Chenying. "Strach jest gorszy niż wirus" - dodała.

Chiny pracują nad robotem, który obniży ryzyko zakażania personelu medycznego, ponieważ będzie przeprowadzał badanie gardła - podaje AP.

Również w środę brytyjscy naukowcy prowadzący prace nad szczepionką przeciw koronawirusowi poinformowali o znaczącym przełomie, dzięki któremu możliwe będzie rozpoczęcie już w przyszłym tygodniu testów na zwierzętach, a latem na ludziach. W ich ocenie szczepionka może być gotowa za kilka miesięcy.

CZYTAJ TAKŻE: Naukowcy pracują nad szczepionką przeciwko koronawirusowi

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: PAP

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.