Wcześniaki wciąż czekają na kompleksową opiekę

MW, IKA
opublikowano: 16-11-2012, 13:41

Światowy Dzień Wcześniaka przypadający 17 listopada to doskonała okazja, by przypomnieć, jak ważna jest stymulacja rozwoju maluszków i ich rehabilitacja, profilaktyka zakażeń u dzieci przedwcześnie urodzonych, a także edukacja rodziców.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Co roku w krajach Unii Europejskiej na świat przychodzi około 500 tys. wcześniaków. Statystycznie jeden na dziesięć noworodków rodzi się przed planowanym terminem (tj. przed ukończeniem 37. tygodnia ciąży) - w Polsce 28 tys. rocznie. Noworodki urodzone przedwcześnie stanowią największą grupę pacjentów dziecięcych w Europie. Wcześniaki muszą być objęte szczególną opieką okołoporodową i poporodową oraz profilaktyką zdrowotną obejmującą szczepienia ochronne. Niemowlęta urodzone przedwcześnie i/lub z małą urodzeniową masą ciała stanowią bowiem grupę zwiększonego ryzyka infekcji w porównaniu do dzieci urodzonych w terminie. Niestety wiele wcześniaków szczepionych jest ze znacznym opóźnieniem, a podjęcie przez lekarza decyzji o szczepieniu dziecka nadal budzi wiele trudności.

Mimo że system opieki neonatologicznej w Polsce jest na wysokim poziomie, to dla dzieci przedwcześnie urodzonych nadal brakuje kompleksowych rozwiązań i programów zdrowotnych, także tych wspierających rodziców wcześniaków. Młodzi rodzice potrzebują pomocy przy właściwej opiece nad wcześniakiem zarówno podczas jego pobytu w szpitalu, jak i po wypisaniu do domu. Większość z nich jest przygotowanych, ani emocjonalnie, ani merytorycznie do opieki nad malutkim dzieckiem, ważącym często mniej niż 1000 g. Jak wynika z nowych badań ankietowych, przeprowadzonych w 19 krajach świata z okazji tegorocznego Światowego Dnia Wcześniaka przez międzynarodową firmę badawczą P/S/L Research, tylko 31 proc. matek wcześniaków uważa, że otrzymały właściwe wsparcie emocjonalne i pomoc personelu medycznego przy opiece nad nowo narodzonym dzieckiem. Opiekunowie często nie otrzymują wystarczających informacji dotyczących ryzyka i możliwych powikłań, które mogą wystąpić w pierwszych latach życia wcześniaka, tymczasem 62 proc. matek chciałoby otrzymać więcej informacji o możliwych konsekwencjach wcześniactwa.

„U wcześniaków wskazana jest właściwa stymulacja dotykowa, polegająca m.in. na tzw. kangurowaniu (noszeniu lub kładzeniu dziecka na klatce piersiowej rodzica tak, by zapewnić kontakt „skóra do skóry”) oraz karmienie piersią – nawet dziecka leżącego w inkubatorze. Wcześniaki z powodu licznych schorzeń szczególnie potrzebują naturalnego pokarmu kobiecego, zwłaszcza tych pierwszych kropli siary, która poprawia ich odporność oraz stymuluje wzrastanie i rozwój. Dla wcześniaka mleko matki jest lekiem. Konieczne jest, aby personel medyczny zachęcał matki do przystawiania noworodka do piersi i pomagał im w tym” – podkreśla prof. dr hab. n. med. Maria Katarzyna Borszewska-Kornacka, prezes Polskiego Towarzystwa Neonatologicznego.

Do najczęstszych problemów zdrowotnych występujących u wcześniaków należą: wady wzroku, wady serca, niewydolność krążenia, niedokrwistość, wylew do i okołokomorowy i jego następstwa, dysplazja oskrzelowo-płucna występująca w postaci różnego stopnia zaburzeń oddychania, martwicze zapalenie jelit, gdzie czynnikiem pierwotnym jest niedotlenienie jelita.

None
None

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: MW, IKA

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.