Wciąż za mało wiedzy o nadciśnieniu płucnym

IKA
aktualizacja: 04-05-2018, 16:55

5 maja obchodzony jest Światowy Dzień Nadciśnienia Płucnego, który ma obudzić w społeczeństwie świadomość tej choroby oraz wyrazić wsparcie dla osób, które z nią żyją. W tym roku w geście solidarności z chorymi będzie można wziąć udział w kampanii prowadzonej na kanałach społecznościowych.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Nadciśnienie płucne (NP) jest rzadką, szybko postępującą, śmiertelnie niebezpieczną chorobą, która atakuje płuca i serce. NP to zespół objawów klinicznych spowodowanych wzrostem ciśnienia w krążeniu płucnym, czyli w obiegu krwi pomiędzy prawą komorą, płucami a lewym przedsionkiem serca.
Istnieje kilka kategorii tej choroby: NP spowodowane wrodzoną wadą serca, NP w przebiegu chorób płuc, NP o wieloczynnikowym patomechanizmie, przewlekłe zakrzepowo-zatorowe NP oraz tętnicze nadciśnienie płucne. Dwie ostatnie postaci choroby są najgroźniejsze.

Nadciśnienie płucne – niespecyficzne objawy

Nadciśnienie płucne często pojawia się bez przyczyny, a jego symptomy są najczęściej bagatelizowane zarówno przez samych chorych, jak i lekarzy, ponieważ niejednokrotnie są takie same, jak w przebiegu innych chorób, znacznie bardziej rozpowszechnionych: uczucie zmęczenia, znużenia, duszności, trudności w oddychaniu, nadmierna męczliwość, zawroty głowy, suchy kaszel. Gdy choroba postępuje, pojawiają się obrzęki nóg, zasinienie ust, krwioplucie, zasłabnięcia. Dlatego nie wolno lekceważyć nawet łagodnych objawów.

Liczba chorych jest trudna do ustalenia. Postawienie prawidłowej diagnozy z uwagi na niespecyficzne objawy jest procesem trwającym nawet kilka lat. Tymczasem im wcześniej rozpocznie się leczenie, tym jest ono skuteczniejsze. Aktualnie w Polsce leczonych jest ok. 1,3 tys. osób cierpiących na tętnicze NP i przewlekłe zakrzepowo-zatorowe NP. Średnia wieku pacjentów to ok. 35 lat. Kobiety chorują dwa razy częściej niż mężczyźni. Również dzieci mogą być dotknięte tym schorzeniem.

Nadciśnienie płucne jest przeciwwskazaniem do zajścia w ciążę, ponieważ może zwiększać ryzyko zgonu, które –według opinii ekspertów – szacowane jest nawet na 30-50 proc. Ciąża jest nie tylko niebezpieczna dla matki, ale może powodować wewnątrzmaciczne opóźnienie rozwoju i obumarcie płodu.

Dzięki zaangażowaniu prof. Torbickiego badania nad pierwszym lekiem na nadciśnienie płucne odbywały się w Polsce

U Alicji Morze tętnicze nadciśnienie płucne zdiagnozowano w 1997 r. Nie było wówczas leków, a choroba postępowała. Doszło do tego, że nawet mówienie było dla niej zbyt dużym wysiłkiem. Lekarze dawali jej od 6 miesięcy do 3 lat życia. Szczęśliwie w tym czasie, dzięki zaangażowaniu prof. Adama Torbickiego, wybitnego kardiologa, który swoje zainteresowania naukowe skierował w stronę krążenia płucnego, rozpoczęto rekrutację także polskich pacjentów do badań klinicznych nad pierwszym lekiem celowanym w NP. Ze względu na swój stan pani Alicja została do nich zakwalifikowana jako pierwsza osoba w Polsce i druga w Europie. Jest prawdopodobnie najdłużej żyjącym pacjentem z pompą podającą lek. Dzisiaj swoją wiedzę i doświadczenie przekazuje innym. Jest prezesem Polskiego Stowarzyszenia Osób z Nadciśnieniem Płucnym i Ich Przyjaciół, powołanego, aby wspierać i edukować osoby zmagające się z tą straszną chorobą.

„Trudność leczenia nadciśnienia płucnego polega na tym, że późno się je diagnozuje. Objawy bagatelizują sami chorzy, a kiedy w końcu trafią do lekarza są źle diagnozowani. Lekarze zalecają im więcej czasu na relaks, mniej stresu, poprawę kondycji. W ten sposób od wystąpienia objawów do diagnozy mija nawet 2-3 lata. Choroba w tym czasie postępuje, a upływ czasu bez postawionej diagnozy zmniejsza szansę chorych na przeżycie. Dlatego staramy się jak najszerzej informować o nadciśnieniu płucnym – jego objawach, badaniach profilaktycznych, leczeniu” – mówi Alicja Morze.

Social media zaangażowane szerzenie wiedzy o NP

Podczas obchodów Światowego Dnia Nadciśnienia Płucnego ponad 80 organizacji wspierających chorych na całym świecie będzie prowadzić akcje zwiększające świadomość i zrozumienie choroby. W tym roku działania będą również prowadzone w social media, np. Facebooku lub Twitterze. Organizacje zachęcają do robienia zdjęć lub filmów rąk ułożonych na kształt motyla. Publikowanie ich na profilach społecznościowych z hashtagiem #GlobalWave4PH oraz oznaczanie przyjaciół i rodziny pozwoli trafić z obchodami do większego grona odbiorców. Dodatkowo, aby wyrazić wsparcie dla chorych, będzie można użyć specjalnej nakładki na swoje zdjęcie profilowe na FB.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: IKA

Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
Choroby wewnętrzne / Wciąż za mało wiedzy o nadciśnieniu płucnym
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.