Ważą się losy szpitala dziecięcego w Krakowie-Prokocimiu. MZ liczy na przełom

KL/PAP
opublikowano: 30-12-2021, 14:16

30 grudnia ruszyły rozmowy pomiędzy MZ a personelem Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie-Prokocimiu. Dalsza działalność placówki w związku z masowymi wypowiedzeniami lekarzy jest poważnie zagrożona. „Misję” uzdrowienia sytuacji zlecono wiceministrowi zdrowia Piotrowi Bromberowi.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Od 1 stycznia 2022 w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie-Prokocimiu mogą zostać zamknięte oddziały: pediatrii, nefrologii, pulmonologii i alergologii oraz endokrynologii.
iStock

Przypomnijmy, blisko 70 lekarzy krakowskiego szpitala dziecięcego złożyło wypowiedzenia, które zaczną obowiązywać już 1 stycznia 2022 r. Lekarze z Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie-Prokocimiu domagają się lepszych warunków pracy (w tym zwiększenia liczby personelu) i płacy. Kwotą wyjściową do negocjacji powinny być – według związku lekarzy – trzy średnie krajowe.

Milionowe długi szpitala dziecięcego w Prokocimiu

Placówka jest zadłużona na 40 mln zł. Co najmniej połowa tej kwoty to należności za świadczenia ze strony NFZ. Łączna kwota umów Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego z NFZ wynosi 309,4 mln zł. Poza tym szpital w ramach świadczeń związanych z leczeniem COVID-19 otrzymał dotychczas 10,8 mln zł. W grudniu chęć odejścia ze szpitala zadeklarowało ponad stu lekarzy.

Minister zdrowia o sytuacji w szpitalu w Prokocimiu

Minister zdrowia Adam Niedzielski pytany w czwartek (30 grudnia) o sytuację krakowskiego szpitala stwierdził, że rozmowy trwają i liczy na wyjście z obecnego impasu.

- Jeżeli chodzi o sytuację w szpitalu w Prokocimiu, to dzisiaj jest tam obecny minister Bromber, który w ministerstwie ma wyznaczone zadania związane z prowadzeniem dialogu. Spotkania, które będą się tam odbywały, są nie tylko zapowiedzią, ale kontynuacją rozmów, które są prowadzone zarówno z kierownictwem, jak i z pozostałymi pracownikami - powiedział Niedzielski.

- Według informacji, które otrzymuję z NFZ, sytuacja finansowa szpitala jest przedmiotem troski lokalnego oddziału NFZ, tam już pewne zwiększenia finansowania miały miejsce - powiedział Niedzielski. - Pod kątem rozwiązywania problemu społecznego mam nadzieję, że dzisiejsza wizyta ministra Brombera w szpitalu będzie dobrym początkiem rozwiązywania problemu - podkreślił.

Minister pytany o retaryfikację świadczeń odparł, że jest ona procesem ciągłym i tak naprawdę nie ma końca. Niedzielski zwrócił uwagę, że w tym roku nastąpiło wyciągnięcie pediatrii z ryczałtu i rozpoczęcie finansowania jej według schematu normalnego finansowania kontraktowego.

Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie to największa placówka pediatryczna na południu Polski. Celem jego działalności jest ratowanie życia i zdrowia dzieci od pierwszych dni życia do ukończenia 18 lat. Szpital działa we wszystkich dziecięcych specjalnościach pediatrycznych i chirurgicznych. Placówka dysponuje również pełnym spektrum możliwości diagnostycznych i rehabilitacyjnych. Łącznie w szpitalu funkcjonują 22 oddziały i 32 poradnie specjalistyczne. Lecznica dysponuje ponad 400 łóżkami.

Placówka stanowi również bazę dydaktyczną i badawczą dla Instytutu Pediatrii Wydziału Lekarskiego Collegium Medicum, w którym odbywa się kształcenie przyszłej kadry medycznej. Prowadzi też badania naukowe.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Mają być kolejne wypowiedzenia w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie

MZ o szpitalu w Prokocimiu. “20 mln zł miesięcznie na wynagrodzenia”

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.