Waga popularyzowania zasad pierwszej pomocy

Lek. Andrzej Mierzecki, ; Warszawa
opublikowano: 07-08-2002, 00:00
Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Felietonem ,Zmienić gapiów w ratowników" lek. Sławomir Badurek poruszył bardzo ważne zadanie dla wielu lekarzy, o zmianie stosunku świadków zdarzeń w kreatywnych, czynnych ratowników.
Jako lekarzowi pracującemu w POZ w czasie, gdy medycynę szkolną w Warszawie usiłowano wyprowadzić ze szkół, zdarzało mi się prowadzić szkolenia dla nauczycieli o zasadach i sposobach udzielania pierwszej pomocy. Zaskakiwało mnie, jak głęboko zakorzenione jest przekonanie wykształconych przecież ludzi, że nie są w stanie pomóc poszkodowanemu. Więcej - uważali, że każde działanie, jakie ewentualnie podejmą, będzie bardziej szkodliwe, niż pozostawienie osoby tak, jak ją zastali. A przecież od wielu lat każdy z nich był uczony udzielania pierwszej pomocy przy okazji różnych szkoleń, np. przy uzyskiwaniu prawa jazdy (...). Dlatego uważam, że podobne artykuły są potrzebne i warto namawiać innych kolegów od ustawicznego uczenia społeczeństwa, jak osoby niefachowe mają udzielać pomocy w wypadkach.


Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Lek. Andrzej Mierzecki, ; Warszawa

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.