W Zabierzowie “fałszowanie certyfikatów”, pacjenci “nie są nawet dotykani igłą”? Jest reakcja NFZ

JW/PAP
opublikowano: 26-11-2021, 09:03

Centrum Medyczne w Zabierzowie, o którym mowa w materiale Faktów TVN z 24 listopada, nigdy nie wykonywało szczepień przeciwko COVID-19 w ramach Narodowego Programu Szczepień. Nie figuruje również w wykazie realizatorów programu - poinformował Narodowy Fundusz Zdrowia.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Zdaniem reporterów TVN pośrednikami w fałszowaniu certyfikatów covidowych w Zabierzowie są fizjoterapeuci, biznesmeni i kosmetyczki.
Fot. iStock

W środowym wydaniu "Faktów" TVN ukazał się materiał informujący o wynikach dziennikarskiej obserwacji, prowadzonej przez ponad miesiąc w Centrum Medycznym MASMED w podkrakowskim Zabierzowie, gdzie mogły być wystawiane fałszywe certyfikaty covidowe. O sprawie informował również portal TVN24.

"Pomimo powszechnej dostępności szczepionek w określone dni przed Centrum Medycznym MASMED ustawiały się długie kolejki osób z ankietami medycznymi. Dokumenty, w których posiadaniu znaleźli się reporterzy ’Faktów’ TVN, sugerują, że mogło dochodzić tam do fałszowania certyfikatów covidowych. Za fałszywy paszport covidowy trzeba zapłacić - wyłącznie gotówką - od 450 do 900 złotych. Pośrednikami są fizjoterapeuci, biznesmeni i kosmetyczki. Osoby, które fałszywy dokument chcą zdobyć, nie są ’nawet dotykane igłą’. Z dokumentów, do których dotarła ekipa ’Faktów’ TVN wynika, że w jednej z takich grup może być co najmniej piętnastu pośredników, a niektórzy z nich na każdy termin zgłaszają nawet po kilkadziesiąt osób, podając ich dane" - czytamy w artykule.

NFZ o Zabierzowie: Centrum Medyczne nie realizowało Narodowego Programu Szczepień

Do materiału odniósł się Narodowy Fundusz Zdrowia. W opublikowanym na swojej stronie komunikacie podkreślił, że "Centrum Medyczne w Zabierzowie, o którym mowa w materiale ’Faktów’, nigdy nie wykonywało szczepień przeciwko COVID-19 w ramach Narodowego Programu Szczepień". "Nie figuruje również w wykazie realizatorów programu" - podano.

NFZ przekazał również, że do tej pory do Funduszu "wpłynęło kilkanaście sygnałów, dotyczących handlu fałszywymi certyfikatami szczepień i fałszowania dokumentacji medycznej".

"Wszystkie takie zgłoszenia są weryfikowane przez specjalny zespół analityczny NFZ i przekazywane policji. NFZ ściśle współpracuje w tej kwestii z organami ścigania" - zaznaczył.

Jak czytamy, "już po pierwszych sygnałach, które wpłynęły do NFZ, Fundusz przesłał pismo do wszystkich punktów szczepień z informacją o sankcjach karnych grożących za fałszowanie dokumentacji medycznej, w tym przypadku karty szczepień, oraz za przyjęcie korzyści majątkowej lub osobistej przez pracowników punktów". "Poinformował również o konieczności zgłaszania takich przypadków właściwym służbom. Należy stanowczo podkreślić, że takie działanie, po pierwsze zwiększa ryzyko dalszego rozprzestrzenienia się koronawirusa, po drugie - jest przestępstwem i prowadzi do odpowiedzialności karnej" - napisano.

ZOBACZ pełną treść komunikatu NFZ w sprawie doniesień medialnych nt. handlu fałszywymi certyfikatami szczepień.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Niezaszczepieni lekarze i pielęgniarki odsunięci od chorych. Co na to etyka i przepisy?

“Przymuszanie” pracowników do szczepień: znamy stanowisko Inspekcji Pracy

Prawo w medycynie
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
×
Prawo w medycynie
Wysyłany raz w miesiącu
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska). Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj
Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.