W szpitalu mop nie wystarczy

Ewa Szarkowska
27-05-2009, 00:00

Najpopularniejszym środkiem czyszczącym w placówkach ochrony zdrowia jest płyn do mycia naczyń, a na maszynę do sprzątania podłóg stać nieliczne szpitale. Bywa, że roztwory dezynfekujące sporządza się na oko. Zdaniem NIK, zły stan czystości w polskich szpitalach to nie kwestia pieniędzy, ale braku należytego nadzoru ze strony dyrekcji.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Najwyższa Izba Kontroli zbadała w 2008 r. 12 szpitali publicznych w sześciu województwach (mazowieckie, podkarpackie, podlaskie, śląskie, świętokrzyskie i wielkopolskie). W każdym województwie wytypowano do kontroli zarówno szpitale, które sprzątały i prały własnymi siłami, jak i te, gdzie takie usługi zapewniały firmy zewnętrzne. Kontrolę uzupełniono badaniem ankietowym w 121 SP ZOZ-ach w całej Polsce.

Brak należytego nadzoru

"Kontrola wykazała, że stan czystości w szpitalach był niezadowalający, a ich dyrektorzy najczęściej nic o tym nie wiedzieli. Zastrzeżenia budzi zarówno wyposażenie kontrolowanych szpitali w sprzęt i środki utrzymania czystości, jak również sposób ich wykorzystywania" - twierdzi Paweł Biedziak, rzecznik prasowy NIK.
Polskie szpitale na ogół są sprzątane ręcznie, najczęściej z wykorzystaniem wózków serwisowych. Na 12 skontrolowanych placówek miało je siedem. W pozostałych stosowano system dwuwiaderkowy lub pojedyncze wiadra. Pięć szpitali dysponowało sprzętem mechanicznym.

Zdaniem NIK, dyrekcje szpitali nie kontrolują jednak skuteczności opracowanych procedur higienicznych. Są one często niespójne i niedostosowane do warunków panujących w konkretnym szpitalu. Np. na jednym z oddziałów Szpitala Bródnowskiego w Warszawie do mycia podłogi używano jednego wiadra, mimo że procedura zalecała system dwóch wiader z roztworem środka myjącego i wodą do płukania. Osoba sprzątająca w ogóle nie dysponowała pojemnikami do płukania ścierek, więc robiła to w bieżącej wodzie w łazienkach pacjentów. Procedura przewidywała, że myjące części mopów powinny być prane w gorącej wodzie, wygotowane i wysuszone. W praktyce były prane ręcznie pod bieżącą wodą i dezynfekowane po zakończeniu sprzątania całego oddziału.

Wszystkie skontrolowane szpitale używały - według NIK - prawidłowych środków dezynfekujących. Jednak do mycia zamiast profesjonalnych preparatów (skuteczniejszych i w efekcie tańszych) nagminnie stosowano środki chemii gospodarczej przeznaczone do użytku domowego, np. płynu do mycia naczyń lub podłogi.

Automatyczny system dozujący, który pozwala na sporządzenie prawidłowego roztworu dezynfekującego lub myjącego, posiadał tylko jeden szpital. W dwóch placówkach zajmowały się tym wydzielone komórki, w pozostałych roztwory sporządzano ręcznie, najczęściej na oko. Tylko dwa skontrolowane szpitale prowadziły ewidencję środków myjących i wymagały rozliczenia ich zużycia przez firmy zewnętrzne.

Personel bez szkoleń

W co drugim szpitalu nie szkolono personelu sprzątającego, mimo że zabiegi sprzątania w tego typu placówkach wymagają specjalistycznej wiedzy.

"W jednym szpitalu obowiązek szkolenia salowych nałożono na pielęgniarki oddziałowe, co w praktyce się nie sprawdziło. Ze względu na nadmiar obowiązków nie miały one czasu na prowadzenie takich szkoleń" - mówi Paweł Biedziak z NIK.
W 10 kontrolowanych szpitalach zespoły kontroli zakażeń wewnątrzszpitalnych nie funkcjonowały w pełnym składzie. Większość ich zadań realizowały pielęgniarki epidemiologiczne.

Pozytywnie NIK ocenia jedynie jakość prania bielizny szpitalnej. SP ZOZ-y przeważnie zlecały tę usługę firmom zewnętrznym. Wyjątkiem był Wojewódzki Szpital Zespolony im. L. Perzyny w Kaliszu, gdzie w wyniku kontroli zostało skierowane do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

(...)

Cały artykuł na ten temat znajduje się w Pulsie Medycyny nr 10 (193) z 27 maja 2009 r.

Aktualna oferta prenumeraty Pulsu Medycyny

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Szarkowska

Tematy
Puls Medycyny
Inne / W szpitalu mop nie wystarczy
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.