W stacjach dializ potrzebny szczególnie ostry reżim sanitarny

Monika Wysocka
opublikowano: 02-04-2002, 00:00

Chorzy leczeni często powtarzanymi dializami są szczególnie narażeni na zakażenie wirusami zapalenia wątroby typu B (HBV) i C (HCV).

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Wcześniej, gdy podstawowym sposobem leczenia niedokrwistości było przetaczanie krwi i jej produktów, a szczepienia nie były wykonywane tak powszechnie jak dziś - problem zakażeń HBV i HCV był dużo poważniejszy. Dziesięć lat temu ok. 27 proc. pacjentów zakażało się podczas dializ wirusem B, a wirusem C - nawet 50 proc.
Choć dziś sytuacja wygląda dużo lepiej, bo z roku na rok liczba zakażeń zmniejsza się (w 2000 roku wśród dializowanych było już ?tylko" 8 proc. zakażonych wirusem B i 25 proc. wirusem C), to nadal uszkodzenia wątroby należą do częstych powikłań. Do poprawy sytuacji przyczyniło się ograniczenie przetoczeń przez wprowadzenie rekombinowanej erytropoetyny do leczenia niedokrwistości, a przede wszystkim wprowadzenie zalecenia obowiązkowych szczepień przeciwko wzw B.
Trudniej jest z HCV, na którego nie ma szczepionki. ?Jak się okazało, zakażenie szerzy się w ośrodkach dializ nie tylko drogą przetoczeń, ale także drogą kontaktu: poprzez sprzęt, brudne ręce, nieuważny personel i samych pacjentów" - mówi doc. Magdalena Durlik z Kliniki Medycyny Transplantacyjnej i Nefrologii Instytutu Transplantologii AM w Warszawie.
Higiena, higiena
i jeszcze raz higiena
Prof. Stanisław Czekalski, konsultant krajowy ds. nefrologii opracował zalecenia postępowania profilaktycznego i leczniczego w zakażeniach wirusami przewlekłego zapalenia wątroby typu B i C u pacjentów z przewlekłymi chorobami nerek. Jego zdaniem, żeby opanować ten problem konieczne jest skoordynowanie działań zmierzających do zmniejszenia liczby nowych zakażeń. Zalicza do nich m.in. skuteczne szczepienia, odrębne stanowiska do dializ, właściwą reutylizację i dezynfekcję sterylizatorów, a także zwiększenie możliwości i skuteczności terapii chorych z przewlekłym zapaleniem wątroby typu B i C. Wymaga to współpracy ze strony nefrologów, hepatologów i lekarzy chorób zakaźnych.
?Chorzy zakażeni wirusem powinni być odseparowywani, a pacjenci nie powinni się ze sobą kontaktować. Jednak najważniejsze jest przestrzeganie reżimu sanitarno-higienicznego. Jeżeli pielęgniarka zajmując się pacjentem używa rękawiczek, to chroni zarówno siebie, jak i pacjenta, ale jeżeli w tych samych rękawiczkach zajmie się wieloma pacjentami, to chroni wyłącznie siebie" - tłumaczy doc. M. Durlik.
Podkreśla, że po każdej dializie sprzęt powinien być myty: jeśli robi się dwa duże wkłucia, nie da się uniknąć tzw. niewidocznej krwi, zawsze może się zdarzyć, że gdzieś skapnie kropla. A każdego dializowanego pacjenta powinno się traktować jako potencjalnie zakaźnego.
Złe w Głogowie
O tych zasadach prawdopodobnie zapomniano w głogowskiej stacji dializ, gdzie, jak podała lokalna gazeta, zakaziło się 11 pacjentów. Uważając, że doszło do tego wskutek niewłaściwej działalności stacji, złożyli oni doniesienie do prokuratury. Na tym etapie wyjaśniania sprawy nikt nie potrafi jednoznacznie powiedzieć, co było przyczyną zakażenia. Jednak zdaniem specjalistów, choć zakażenia HCV są w stacjach dializ bardzo powszechne, to jednak tylu zakażonych w jednym ośrodku (na 60 pacjentów 27 jest zakażonych, w tym 16 w tej stacji) wskazuje na to, że nie przestrzegano tam podstawowych zasad ostrożności, a przede wszystkim higieny.
Groźne infekcje
Warto pamiętać, że upośledzenie odpowiedzi immunologicznej związane z przewlekłą mocznicą w okresie dializoterapii, a następnie ze stosowanym po transplantacji leczeniem immunosupresyjnym zmienia przebieg infekcji wirusowych w porównaniu z populacją ogólną. Często nie dochodzi do eliminacji wirusa z organizmu, a klinicznie skąpoobjawowe zakażenie przechodzi w postać przewlekłą. Pacjentowi zarażonemu przed przeszczepieniem nie daje się więc tym samym żadnej szansy, by spontanicznie wyzbył się wirusa - osłabiony organizm nie potrafi sam zwalczyć zakażenia. Tymczasem utrzymująca się infekcja HBV lub HCV może w niekorzystny sposób wpływać na przeżycie pacjentów, a po transplantacji - także na czynność alloprzeszczepu nerkowego.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Monika Wysocka

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.