W rok COVID-19 zabił ponad 41 tysięcy Polaków. Tyle mieszkańców liczy np. Sieradz

  • Jacek Wykowski
opublikowano: 20-07-2022, 08:59

We wtorek (19 lipca) sejmowa Komisja Polityki Senioralnej rozpatrzyła informację ministra zdrowia na temat stanu zdrowia osób starszych w trakcie pandemii. W roku 2020 na COVID-19 zmarło 17,5 tys. kobiet i 23,9 tys. mężczyzn. Ofiary pandemii to w przeważającej większości seniorzy.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska przyznał, że usługi telemedyczne zostały przez pandemię “wypaczone”.
Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska przyznał, że usługi telemedyczne zostały przez pandemię “wypaczone”.
Fot. iStock

Jak wyjaśnił wiceminister zdrowia Waldemar Kraska, według ostatnich badań w Polsce obserwujemy nasilający się proces starzenia się społeczeństwa.

- Na koniec 2020 roku liczba osób powyżej 60 roku życia w Polsce wynosiła 9,8 mln i zwiększyła się w stosunku do poprzedniego roku o 1 procent. W większym stopniu pandemia dotknęła mężczyzn. W roku 2020 na COVID-19 zmarło 17,5 tys. kobiet i 23,9 tys. mężczyzn. Ofiary pandemii to w przeważającej większości osoby starsze, powyżej 65 roku życia – mówił Kraska.

Zgodnie z przytaczanymi przez wiceministra danymi, również w kwestii chorób przewlekłych największy procent dotyczy seniorów. Wraz z wiekiem wzrasta też częstość hospitalizacji.

Coraz więcej na leczenie, programy pilotażowe

Zgodnie z informacjami przytaczanymi przez wiceministra zdrowia, w roku 2022 nastąpił wzrost wartości świadczeń opieki zdrowotnej o 14,8 mld złotych. W poprzednim roku to było ponad 9 mld złotych. Większość tych środków trafia do szpitali i na leczenie specjalistyczne. - Nastąpił również duży rozwój usług telemedycznych. Jak przyznał wiceminister zdrowia, usługi te zostały przez pandemię “wypaczone”, z czym resort zdrowia próbował walczyć w momencie, kiedy okazało się, że nie każdy senior potrafi z takiej konsultacji korzystać. - Myślę, że nie uciekniemy od nowości, ale one są jeszcze przed nami – mówił wiceminister Kraska.

- Wdrażamy teraz tzw. projekt e-stetoskop. To wykorzystanie urządzeń elektronicznych. Pacjent, korzystając samodzielnie ze stetoskopu spowoduje, że zostanie wygenerowana informacja o stanie jego płuc. Od lipca 2021 roku działa program Profilaktyka 40 Plus. Chcemy, żeby ten program nabrał trochę innego znaczenia i chcemy go rozszerzyć na osoby, które z niego w tej chwili nie korzystają. Będzie się to być może wiązało z powiązaniem tych badań z badaniami okresowymi do pracy – poinformował Kraska. - Mam nadzieję, że to wymusi pewne badania – dodał.

Dług zdrowotny w kardiologii, zaległości w onkologii

- Na pewno po pandemii widzimy dług zdrowotny. Także w kardiologii. Wprowadziliśmy pilotaż, który działa na Mazowszu i w kolejnych pięciu województwach. Zakładamy w nim, że w ciągu miesiąca pacjent z problemami kardiologicznymi musi być zbadany przez kardiologa. Wiele uprawnień lekarzy specjalistów chcemy też przekazać lekarzom medycyny rodzinnej - podkreślał Kraska.

Wiceminister zdrowia wskazywał, że jest też coraz więcej osób, u których wykrywa się choroby nowotworowe. Dodał, że w okresie pandemii diagnostyka była ograniczona, chociaż starano się, żeby oddziały onkologiczne były jak najbardziej chronione. - Wiedzieliśmy, że przy chorobie nowotworowej czas odgrywa bardzo wielką rolę. Od 1 stycznia przyszłego roku chcemy rozszerzyć sieć onkologiczną na cały kraj. Chcemy, żeby placówki świadczyły na rzecz pacjenta kompleksową opiekę. Każdy pacjent z diagnozą onkologiczną będzie pod opieką koordynatora. Nie będzie zdany na samego siebie, będzie prowadzony za rękę – wyjaśniał wiceminister zdrowia.

Geriatra czy internista?

- Geriatrów w kraju nie mamy wielu – przyznał Waldemar Kraska. - Jest tu ciągły spór między specjalistami zdrowia publicznego, czy seniorami mają się zajmować geriatrzy czy interniści, którzy na oddziałach szpitalnych mają do czynienia ze starszymi pacjentami. My rozwijamy obie te ścieżki -mówił.

Pytany, w jaki sposób MZ zamierza zwiększyć liczbę geriatrów w systemie, Kraska zaznaczył, że “największa część leczenia powinna się odbywać w oddziałach internistycznych”.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Prof. Kuchar: lockdowny nic nie dały, jedyna szansa to szczepienia

Diagnostka laboratoryjna: lekarzy negujących pandemię i szczepienia może trzeba pozbawiać dyplomów

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.