W poszukiwaniu prawdziwego piękna

opublikowano: 11-04-2018, 06:00

Gdy oddawaliśmy ten numer "Pulsu Medycyny" do druku, za oknem ciągle panowała szarość przedwiośnia. Mimo pierwszych słonecznych dni, zieleń jeszcze się nie przebudziła. Czym tu się zachwycić, czym nacieszyć oczy? Może pięknem otaczających nas ludzi?

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Z PLAKATU SPOJRZAŁA NA MNIE PIĘKNA MODELKA. Podświadomie pomyślałam o autentyczności jej urody i… sama się za to zganiłam, bo to jeden ze stereotypowych poglądów. Ale właśnie tak schematycznie reagujemy, uważając, że przyjęty ideał piękna nie może być osiągalny bez pomocy medycyny estetycznej. Potem zreflektowałam się: przecież ona jest młoda, a młodość sama w sobie jest piękna.

Małgorzata Konaszczuk, redaktor naczelna "Pulsu Medycyny"
Zobacz więcej

Małgorzata Konaszczuk, redaktor naczelna "Pulsu Medycyny"

PARADOKSALNIE TO WŁAŚNIE W MŁODOŚCI CIERPIMY NA RÓŻNE NIEDOSKONAŁOŚCI CERY. Trądzik zwykły jest jedną z najczęstszych chorób dermatologicznych, która występuje przede wszystkim w okresie pokwitania, ale także w późniejszym wieku. I może właśnie z powodu kultu zewnętrznego piękna, osoba dotknięta trądzikiem odczuwa pogorszenie jakości swego życia, ma poczucie niskiej wartości, miewa niekiedy stany lękowe, a nawet depresję.

>> Celem terapii trądziku jest usunięcie zmian skórnych i zapobieganie bliznom

W JESZCZE TRUDNIEJSZEJ SYTUACJI ZNAJDUJĄ SIĘ CHORZY NA ŁUSZCZYCĘ. „Osoby dotknięte łuszczycą mają problem nie tylko ze skórą. Często popadają w depresję, nadużywają alkoholu, nadmiernie tyją. Łuszczyca może przyczyniać się również do rozwoju innych chorób, w tym stawów i serca” — mówi prof. Boni Elizabeth Elewski, dyrektor ds. badań klinicznych na Wydziale Dermatologii Uniwersytetu Alabama w Birmingham w USA. 81 proc. pacjentów z wypryskiem rąk unika fizycznego kontaktu (np. podania ręki) z innymi osobami. Blisko 1/3 uważa, że choroba wpływa na jakość ich relacji z partnerem oraz powoduje napięcia i nieporozumienia z najbliższym otoczeniem. Takie dane podaje raport Instytutu Arcana „Choroba jak na dłoni. Konsekwencje przewlekłego wyprysku rąk dla pacjenta, społeczeństwa i całego systemu zdrowia”. Jak powinna zatem wyglądać opieka nad chorym na łuszczycę? O tym pisze w swoim artykule prof. Joanna Maj, prezes Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego.

>> Chory na łuszczycę potrzebuje interdyscyplinarnej opieki lekarskiej

PODZIWIAĆ NALEŻY TO, ŻE W PRZYPADKU WIELU CHORYCH, TAKŻE CIERPIĄCYCH NA SCHORZENIA SKÓRNE, wykazują oni niezwykły hart ducha i organizują pomoc dla osób, które znalazły się w podobnej sytuacji. Gdy spotykam się z osobami z organizacji pacjenckich, zawsze zastanawiam się, skąd czerpią moc, którą dzielą się z innymi. Można byłoby przypuszczać, że na takich spotkaniach słychać będzie jedynie utyskiwania, a jest wręcz przeciwnie. Oczywiście ich przedstawiciele walczą o lepszą opiekę, dostęp do terapii, ale w formie rzeczowej dyskusji. Muszą znaleźć więc siłę i czas, aby zdobyć odpowiednią wiedzę na temat swojej choroby.

OBSERWUJĄC ICH DETERMINACJĘ, ZYSKUJĘ ENERGIĘ DO DZIAŁANIA. Właśnie w tych ludziach znajduję prawdziwe piękno, piękno człowieczeństwa, które góruje, mimo najgorszych przeciwności losu — choroby i cierpienia. Ten rodzaj piękna jest niekwestionowany. Nie da się go podrobić i co najważniejsze — nie przeminie. Jest skarbem, którym można się podzielić, a przy podziale nie kurczy się, a pomnaża.

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.