W dyskusji o zdrowiu Polaków nie może zabraknąć żadnego pokolenia

Oprac. Helena Berc
opublikowano: 28-11-2019, 10:48

Jak przemodelować opiekę zdrowotną, aby system był przyjazny dla pacjenta? Między innymi o tym dyskutowano podczas I Kongresu „Zdrowie Polaków 2019” (18-19 listopada, Warszawa). Organizatorzy podkreślali, że wydarzenie odbywa się ponad podziałami politycznymi, bo zdrowie każdego z nas to największy kapitał teraz i największa inwestycja na przyszłość.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

„W dyskusji o zdrowiu nie może zabraknąć nikogo — żadnego pokolenia, żadnego środowiska, żadnej grupy społecznej, żadnego medium, żadnego wzorca osobowego, żadnego autorytetu. Tylko wtedy, wznosząc się na inny poziom współpracy, możemy odnieść sukces. Będzie nim kształtowanie postaw prozdrowotnych u każdego Polaka i budowanie solidarności międzypokoleniowej w każdej rodzinie naszego kraju” — mówił prof. dr hab. n. med. Henryk Skarżyński, przewodniczący rady programowej kongresu. Otwierając obrady, Łukasz Szumowski, minister zdrowia, powiedział, że kluczowymi wyzwaniami stojącymi przed systemem ochrony zdrowia są: edukacja, profilaktyka i wdrażanie najnowszych technologii w medycynie.

Uczestnicy panelu podsumowującego program „Po Pierwsze Zdrowie”.
Wyświetl galerię [1/3]

Uczestnicy panelu podsumowującego program „Po Pierwsze Zdrowie”.

Po pierwsze zdrowie

Inicjatorami kongresu były: Komitet Nauk Klinicznych PAN, Rada Główna Instytutów Badawczych, Światowe Centrum Słuchu Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu oraz liczne zespoły ekspertów z wielu dziedzin medycyny, towarzystwa i organizacje, które w ostatnich trzech latach realizowały Wielospecjalistyczny Całoroczny Program Przeciwdziałania Chorobom Cywilizacyjnym i Wsparcia Zdrowia Polaków „Po Pierwsze Zdrowie”.

Jest to program obejmujący wiele ogólnopolskich działań  w odniesieniu do wszystkich grup społecznych: dzieci, młodzieży, dorosłych i seniorów. Ma on na celu promocję i organizację badań przesiewowych w różnych obszarach medycyny. Początkowo dotyczył narządów słuchu, wzroku, równowagi i mowy. Ich sprawność ma bowiem decydujący wpływ na jakość komunikacji międzyludzkiej, a tym samym na rozwój współczesnych społeczeństw. Nabiera to szczególnego znaczenia w związku ze starzeniem się polskiej populacji, w której rosnąca szybko grupa seniorów stwarza nowe wyzwania.

Kolejnym obszarem realizacji programu stały się schorzenia cywilizacyjne, które decydują o kondycji społeczeństwa, czyli choroby: układu krążenia, onkologiczne oraz układu nerwowego i narządów zmysłów, rozwijające się na podłożu zmian neurodegeneracyjnych, zwłaszcza w wieku senioralnym. W ramach programu przeprowadzono badania przez wielospecjalistyczne zespoły medyczne w kilkudziesięciu miejscowościach we wszystkich regionach kraju, prowadzono edukację zdrowotną za pośrednictwem środków masowego przekazu, organizowano wykłady i debaty o zdrowiu. Jedną z nich była właśnie przygotowana przez naukowców, klinicystów praktyków, ekspertów z różnych dziedzin medycyny i innych obszarów życia publicznego konferencja „Zdrowie Polaków 2019”.

Największe problemy systemu ochrony zdrowia

Dr Adam Bodnar, rzecznik praw obywatelskich (RPO), podkreślił, że bez zwiększenia nakładów na ochronę zdrowia nie rozwiążemy jej najistotniejszych problemów. „Strajk lekarzy rezydentów zakończył się deklaracją rządu o zwiększeniu nakładów na ochronę zdrowia. Okaże się wkrótce, jak duży będzie ten wzrost” — powiedział. Przypomniał też, że wciąż czekamy na Narodowy Program Leczenia Chorób Rzadkich i rozwiązania systemowe w tym zakresie. Konieczna jest naprawa stanu polskiej psychiatrii. „Powołanie Marka Balickiego na stanowisko pełnomocnika ministra zdrowia ds. reformy w psychiatrii świadczy o tym, że możemy naprawiać system ponad podziałami politycznymi” — dodał RPO.

Ogromnym wyzwaniem jest brak psychiatrów i przeciążenie ich pracą, czego przykładem było zamknięcie oddziału dziecięcego w Wojewódzkim Szpitalu Psychiatrycznym w Gdańsku, gdzie wszyscy doktorzy złożyli wypowiedzenia.

„Zresztą braki dotyczą całego personelu medycznego. Średni wiek pielęgniarki wynosi 50 lat” — zaznaczył Adam Bodnar. Wśród ważnych kwestii związanych ze zdrowiem Polaków rzecznik wymienił też rozwiązania mające na celu ograniczenie emisji smogu, refundację leków nowej generacji, niedofinansowanie geriatrii, organizację pracy SOR-ów oraz opieki paliatywnej i hospicyjnej.

Jakub Gołąb, przedstawiciel rzecznika praw pacjenta (RPP), przypomniał o roli profilaktyki i edukacji. Zwrócił uwagę, że wprowadzenie do szkół lekcji wiedzy o zdrowiu wymaga współpracy resortu zdrowia i edukacji. „Prowadzimy pilotażowo takie zajęcia dla dzieci w większych miastach, ale te w mniejszych miejscowościach nie mają takich możliwości” — przyznał. Poinformował, że w tym roku priorytetem RPP była psychiatria. W przyszłym roku będzie to zdrowie seniorów. Czekającym nas, ważnym zadaniem jest też przeanalizowanie wyceny świadczeń i przyczyn zadłużania się placówek medycznych. Poza tym wciąż czekamy na ustawę o jakości w opiece medycznej. „Premier w swoim exposé wymienił zdrowie, obok sportu, jako priorytety rządu, więc jestem dobrej myśli” — podsumował Jakub Gołąb.

Ponure prognozy i statystyki

O brakach leków w aptekach mówiła Barbara Misiewicz-Jagielak, wiceprezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego. „Zdrowie Polaków zależy też od dostępności leków na choroby cywilizacyjne i gwarancji, że tych preparatów nie zabraknie. Polityka refundacyjna musi uwzględniać rozwój ich produkcji w kraju. Bezpieczeństwu lekowemu zagraża bowiem mafia lekowa i uzależnienie od Chin. Jeśli nie zadbamy o rozwój produkcji leków w kraju, organizacje pacjenckie będą walczyć nie o innowacyjne leki, ale o te podstawowe na choroby cywilizacyjne” — przestrzegała Barbara Misiewicz-Jagielak.

Dorota Szałtys z Głównego Urzędu Statystycznego poinformowała, że w 2018 r. zmarło w Polsce 414 tys. osób. To o 11 tys. więcej niż w 2017 r. Natężenie liczby zgonów określiła jako stabilne, ponieważ główną przyczyną jej wzrostu jest starzenie się społeczeństwa. Liczba osób w wieku powyżej 70 lat wzrosła od 2000 r. o ponad milion. Największa śmiertelność dotyczy województw: łódzkiego, świętokrzyskiego i śląskiego, najniższa podkarpackiego. Najczęściej przyczyną zgonu są choroby układu krążenia i nowotwory. Odpowiadają one za 70 proc. wszystkich zgonów, przy czym śmiertelność z powodu chorób krążeniowych spada. Są jednak kraje, jak Holandia czy Norwegia, gdzie jest ona dwukrotnie niższa.

Dorota Szałtys zwróciła też uwagę, że od lat rośnie w Polsce liczba samobójstw. Dotyczą one najczęściej osób w wieku między 20. a 69. rokiem życia. Niepokojącym zjawiskiem jest wzrost samobójstw wśród dziewcząt w wieku od 15 do 19 lat.

Kto ma leczyć zrujnowaną psychikę Polaków

Prof. nadzw. dr hab. n. med. Janusz Heitzman, dyrektor Instytutu Psychiatrii i Neurologii, wskazał na niedofinansowanie polskiej psychiatrii. „Przeznaczamy na nią 3 proc. wydatków na świadczenia medyczne, tymczasem średnia europejska to 6 proc.” — ubolewał. Problemem są też braki kadrowe. Na milion mieszkańców przypada u nas 90 psychiatrów, tymczasem w Europie jest to średnio 220.
„Jeśli dodamy do tego nastroje społeczne i brak zaufania do systemu opieki zdrowotnej, to sytuacja chorych psychicznie w Polsce nie wygląda dobrze. Gdy wejdziemy do publicznego środka komunikacji, hałaśliwe są tylko osoby odurzone. Reszta pasażerów jest zazwyczaj smutna. I tak, jak w przypadku innych grup chorych, hasło „brania odpowiedzialności za własne zdrowie” wydaje się bardzo sensowne, tak w przypadku chorych psychicznie, w kryzysie, zupełnie nietrafne” — zauważył prof. Heitzman.

Psychicznie chorują najczęściej biedni, chorzy somatycznie, kobiety, dzieci i osoby wieku podeszłym. Zdaniem profesora, konieczne jest więc tworzenie dobrych warunków do utrzymania higieny psychicznej i poprawa zdolności komunikacyjnych. „Z tym mamy coraz większe problemy. Rozbieżność pokoleniowa, wynikająca też z rozwoju technologicznego, sprawia, że trudno porozumieć się nie tylko wnukowi z dziadkiem, ale i uczniowi z nauczycielem” — powiedział prof. Heitzman. Zwrócił też uwagę na rosnący problem uzależnień. „Dziś wszyscy jesteśmy uzależnieni — od sukcesu, od władzy, co zresztą szybko prowadzi do psychopatologii władzy” — podsumował psychiatra.

O problemach psychiatrii dzieci i młodzieży mówiła dr hab. n. med. Barbara Rembek, krajowa konsultant w tej dziedzinie. Poinformowała, że samobójstwa są trzecią przyczyną zgonu nastolatków. W ubiegłym roku odnotowano ich ponad 100, z czego 30 dzieci było poniżej 14. roku życia. Jesteśmy pod tym względem w czołówce Europy.

Podsumowanie badań profilaktycznych

Podczas kongresu podsumowano Wielospecjalistyczny Całoroczny Program Przeciwdziałania Chorobom Cywilizacyjnym i Wsparcia Zdrowia Polaków „Po Pierwsze Zdrowie”. Prof. dr hab. n. med. Iwona Grabska--Liberek, kierownik Kliniki Okulistyki CMKP w SPSK im. W. Orłowskiego w Warszawie oraz konsultant w dziedzinie okulistyki dla województwa mazowieckiego przypomniała, że choroby oczu i wady wzroku są czwartą przyczyną niepełnosprawności.

Najczęstsze choroby to: zwyrodnienie plamki żółtej, retinopatia cukrzycowa, jaskra, choroby genetyczne i urazy. „Problem będzie narastał nie tylko z powodu starzenia się społeczeństwa, ale i w wyniku epidemii cukrzycy” — ostrzegała okulistka. Szacuje się, że w 2050 r. cukrzycy będą stanowić 33 proc. całej populacji świata. U 1/3 chorych dojdzie do utraty wzroku. WHO alarmuje, że powikłania cukrzycy będą główną przyczyną ślepoty. Cukrzycowy obrzęk plamki dotyczy w Polsce 20 proc. chorych na cukrzycę typu 1 i 10 proc. na cukrzycę typu 2.

Problemem jest też jaskra. Wykonywane w ramach programu badania pokazały, że 30 proc. osób biorących w nich udział miało podwyższone ciśnienie gałki ocznej. Prof. Grabska-Liberek podkreśliła, że 80 proc. zaburzeń wzroku można leczyć lub im zapobiegać. Dlatego warto się badać.

Prof. dr hab. n. med. Iwona Hus, prezes Polskiego Towarzystwa Hematologii i Transfuzjologii mówiła o roli badań krwi, zwłaszcza morfologii. „Pozwalają wykryć nie tylko choroby onkologiczne, ale i niedokrwistość, którą można leczyć” — powiedziała prof. Hus.

Dr n. med. Agnieszka Kalińska--Bienias z Kliniki Dermatologii i Wenerologii WUM opowiadała o profilaktyce nowotworów złośliwych skóry i edukacji prowadzonej w ramach wspomnianego programu. „Zachorowania na czerniaka wzrosły w ciągu ostatnich 30 lat o 300 proc. Dziś udaje się uratować 2/3 chorych. Problem polega jednak na tym, że nie zgłaszamy się do lekarza, gdy zauważymy zmiany na skórze” — wskazywała specjalistka. Poprawiła się wprawdzie edukacja dotycząca fotoprotekcji, brakuje jednak wiedzy na temat samokontroli skóry. Konieczna jest zatem dalsza edukacja zarówno lekarzy POZ, jak i dzieci oraz młodzieży.

Strategie komunikacyjne powinny uwzględniać rakofobię Polaków

Dr n. hum. Małgorzata Synowiec-Piłat z Zakładu Humanistycznych Nauk Lekarskich Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu opowiadała o rakofobii i fatalizmie myślenia, które blokują działania prozdrowotne.

„Z badań socjologów wynika, że Polacy mają wyolbrzymiony lęk przed chorobami nowotworowymi. Z drugiej strony, 60 proc. nie widzi powiązania między stylem życia a możliwością zachorowania na raka” — stwierdziła specjalistka. Jej zdaniem, rakofobia i fatalizm powodują, że nie chodzimy na badania przesiewowe, a nawet wtedy, gdy mamy niepokojące objawy, boimy się iść do lekarza. Wiele osób nawet po ustaleniu rozpoznania nie rozpoczyna leczenia. Dlatego strategie komunikacyjne i edukacyjne powinny uwzględniać fatalizm i rakofobię. 

Prof. Henryk Skarżyński po raz kolejny pokonuje ciszę

Uczestnicy Kongresu Zdrowie Polaków 2019 mieli okazję zobaczyć na deskach Warszawskiej Opery Kameralnej musical „Przerwana cisza”. Autorem libretta jest prof. Henryk Skarżyński, twórcą muzyki prof. Krzesimir Dębski. Sztuka jest artystycznym udokumentowaniem jednego z największych osiągnięć nauki i medycyny polskiej oraz jej wielkiego wkładu w rozwój światowej otologii i otochirurgii. „To przedsięwzięcie artystyczne odzwierciedla losy i problemy autentycznych bohaterów, którzy urodzili się głusi, głęboko niedosłyszący lub tracili słuch w późniejszym okresie życia. Dzięki zastosowaniu najnowocześniejszych technologii i metod chirurgicznych, które opracowałem w Światowym Centrum Słuchu, wyszli ze świata ciszy i uzyskali możliwość swobodnej komunikacji” — mówi prof. Skarżyński.
Utwór ma formę trzyaktowego musicalu. Oprócz gwiazd teatru, w spektaklu występują także konkretni pacjenci, którzy odzyskali słuch i teraz grają na różnych instrumentach, śpiewają lub tańczą.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Oprac. Helena Berc

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.