W CZD przeszczepili serce

mw
opublikowano: 26-03-2014, 11:43

Pierwszy przeszczep serca w Centrum Zdrowia Dziecka zakończył się sukcesem. 14-letni Kuba czekał na nie dwa lata, przez ponad rok był podłączony do sztucznych komór serca.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Pięć dni po przeszczepie pacjent czuje się dobrze, opuścił już oddział intensywnej terapii. Ponieważ przez 14 miesięcy chłopiec był wspomagany przez sztuczne serce przygotowanie klatki piersiowej i odłączenie wspomagania było zdaniem specjalistów bardzo trudne. „Przeszczepy serca u dzieci są bardzo rzadkie, robi się ich niewiele. Każdy kardiochirurg marzy o tym, by zrobić przeszczep serca. Pomogły nam w tym najlepsze i najbardziej doświadczone osoby, dlatego możemy powiedzieć, że wszystko przebiegło bez problemów” - mówił podczas konferencji prasowej (25 marca) prof. Bohdan Maruszewski, kierownik Kliniki Kardiochirurgii Centrum Zdrowia Dziecka. Lekarze mieli trudne zadanie także z powodu bardzo krótkiego czasu – transport serca z odległego miejsca w kraju spowodował, że lekarze mieli tylko godzinę i 15 minut na wykonanie operacji.

Na pilnej liście do przeszczepu serca oprócz Kuby jest jeszcze Mateusz, który już od dwóch lat żyje dzięki sztucznej komorze serca w Centrum Zdrowia Dziecka. Jak tłumaczą kardiochirurdzy cechy dawcy muszą być do siebie jak najbardziej zbliżone pod wieloma względami: zarówno immunologicznymi jak i rozmiarów. To właśnie było decydującym kryterium, że został biorcą w tym przypadku został większy Kuba.
Jeśli wszystko pójdzie dobrze chłopiec powinien opuścić szpital za miesiąc.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: mw

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.