W czasie upałów omdlenia zdarzają się nie tylko starszym

EG/PAP
opublikowano: 26-06-2019, 10:09

Najczęstszą przyczyną omdleń w czasie upałów są tzw. omdlenia odruchowe, występujące szczególnie u ludzi młodych – twierdzi anestezjolog lek. Dariusz Starczewski. Ich powodem jest spadek ciśnienia tętniczego lub zwolnienie pracy serca.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Omdlenia odruchowe najczęściej zdarzają się podczas długotrwałego stania, np. w kolejce lub w czasie innych sytuacji, zwłaszcza w ścisku lub upale.

„Omdlenia odruchowe wywoływane są nieprawidłową reakcją odruchową na jakiś bodziec, prowadzącą do spadku ciśnienia tętniczego lub zwolnienia pracy serca” – wyjaśnia lek. Dariusz Starczewski.

Zdarza się to na skutek narażenia na nieprzyjemny bodziec: zapach, dźwięk lub ból. 

Tego typu omdlenia zazwyczaj nie są związane z żadną chorobą serca i nawracają u danej osoby zwykle w konkretnych sytuacjach. Oczywiście, omdlenia zdarzają się także po wysiłku fizycznym, a nawet w trakcie określonych ruchów głową. „Niekorzystnym ruchem głowy można odciąć dopływ do mózgu krwi dostarczanej przez tętnice wewnątrzczaszkowe” – tłumaczy.

Sposobem na zapobieganie omdleniom latem jest przede wszystkim odpowiednie nawodnienie organizmu. Należy unikać dłuższego przebywaniu na słońcu oraz intensywnego wysiłku fizycznego. Kiedy przebywamy na słońcu warto używać nakrycia głowy i lepiej jest unikać przebywania w pomieszczeniach, w których jest duszno.

W razie omdlenia jakieś osoby, należy sprawdzić, czy doszło do utraty przytomności i zatrzymania oddechu. Zatrzymanie oddechu jest najbardziej niebezpieczne, gdyż może dojść do niedotlenienia mózgu. Lek. Dariusz Starczewski radzi, żeby w takiej sytuacji wezwać pogotowie ratunkowe, a do przyjazdu ratowników jak najszybciej podjąć resuscytację krążeniowo-oddechową: wykonać masaż serca oraz sztuczne oddychanie metodą usta-usta.

W razie utraty jedynie przytomności, kiedy oddech jest jeszcze zachowany, poszkodowanej osobie należy zapewnić dopływ do płuc świeżego powietrza.

„W tym celu trzeba wykonać podstawowe czynności, takie jak zdjęcia krawata i rozpięcie kołnierzyka koszuli. Nie wolno jednak podawać żadnych leków!” – ostrzega specjalista.

Dodaje, że jeśli oddech jest zachowany, osobę nieprzytomną należy ułożyć w pozycji bocznej.

„Nie jest już zalecane unoszenie kończyn jako postępowanie uniwersalne z uwagi na możliwość omdlenia z przyczyny kardiologicznej bądź neurologicznej” - podkreśla specjalista.

Doradza też, żeby osoby, które odzyskały przytomność, nie zmieniały zbyt szybko pozycji ułożenia ciała.

„Pionizacja powinna przebiegać w powolnych etapach, przy asekuracji osób udzielających pomocy” - wyjaśnia.

Po powrocie przytomności można podać wodę do picia. Nigdy jednak nie należy wlewać wody do ust osoby nieprzytomnej!.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: EG/PAP

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.