W cyfryzacji medycyny mamy sporo do nadrobienia

Katarzyna Matusewicz
opublikowano: 12-06-2019, 15:50

„Techniki mobilne w medycynie rozwijają się bardzo szybko, w Polsce także to widać. Nie do przecenienia są korzyści, jakie niosą nowe rozwiązania zarówno dla poprawy wyników leczenia, jak i oszczędności dla systemu ochrony zdrowia. Mimo znacznego potencjału do tworzenia nowości technologicznych, mało odbiorców interesuje się innowacyjnymi start-upami” — mówi prof. dr hab. n. med. Janina Stępińska, kierownik Kliniki Intensywnej Terapii Kardiologicznej Instytutu Kardiologii w Aninie.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Cyfryzacja pozwala na zbieranie i zarządzanie bardzo wieloma danymi. „Dzięki temu można nie tylko poprawić organizację systemu opieki zdrowotnej i obniżyć jej koszty, ale również edukować pacjentów, wpływać skutecznie na profilaktykę i kontrolować różne funkcje życiowe. To ułatwia postawienie rozpoznania, monitorowanie terapii, przestrzeganie zaleceń przez pacjenta, czyli tzw. compliance, a w rezultacie przekłada się na lepsze wyniki leczenia” — zauważa prof. dr hab. n. med. Janina Stępińska, kierownik Kliniki Intensywnej Terapii Kardiologicznej Instytutu Kardiologii w Aninie, przewodnicząca Rady Naukowej Instytutu Matki i Dziecka.

Prof. dr hab. n. med. Janina Stępińska
Zobacz więcej

Prof. dr hab. n. med. Janina Stępińska Fot. TP

Techniki mobilne w medycynie - pomoc w sytuacji zagrożenia życia

Techniki mobilne mogą przyspieszać również udzielanie pomocy w stanach zagrożenia życia. „Dobrym przykładem jest aplikacja wspomagająca reanimację osób z nagłym zatrzymaniem krążenia — wskazuje kardiolog. — Gdy przypadkowy świadek powiadamia pogotowie ratunkowe, automatycznie do miejsca zdarzenia kierowany jest zespół ratownictwa medycznego. Jednocześnie wydawane są wskazówki osobie udzielającej pierwszej pomocy”. Aplikacja wysyła do miejsca zdarzenia przeszkolone osoby znajdujące się w pobliżu i wskazuje lokalizację automatycznych defibrylatorów.

Rozwiązania mobilne mogą być wykorzystywane do współpracy z bardzo dużymi populacjami, co oznacza ogromne możliwości działań prewencyjnych. „Dobrze wyedukowany pacjent staje się partnerem lekarza w zmianie stylu życia, wykonywaniu zalecanych badań kontrolnych, a to przekłada się na lepsze zdrowie, czyli pośrednio na przedłużenie życia i oszczędności w systemie ochrony zdrowia” — zaznacza prof. Stępińska.

Wykorzystanie technik mobilnych w prewencji chorób

Zastosowanie innowacyjnych technik w prewencji polega m.in. na wykorzystaniu urządzeń mobilnych do kontrolowania czynników ryzyka:

  • ciśnienia tętniczego krwi,
  • palenia tytoniu,
  • diety,
  • aktywności fizycznej.

„Ich redukcja przekłada się na mniejszą zachorowalność i śmiertelność z powodu chorób układu sercowo-naczyniowego, głównie choroby wieńcowej i udarów mózgu” — wskazuje specjalistka.

Jej zdaniem, zbieranie i zarządzanie danymi uzyskanymi dzięki technikom mobilnym ma nie tylko znaczenie epidemiologiczne, ale pozwala także na planowanie i lepszą organizację systemu ochrony zdrowia. Duże bazy danych ułatwiają podejmowanie decyzji i właściwe postępowanie w konkretnych sytuacjach, również dotyczących pojedynczego chorego.

Zdalne monitorowanie terapii

Ogromny jest potencjał wykorzystania telemonitoringu w diagnostyce i leczeniu. „Ciągłe monitorowanie parametrów życiowych dostarcza znacznie więcej informacji niż pojedyncze pomiary i ułatwia postawienie rozpoznania — zwraca uwagę prof. Stępińska. — Dzięki telemedycynie ocena wpływu stosowanej terapii może być prowadzona szybciej, precyzyjniej i skuteczniej”.

Powszechnie znany jest fakt, że nieprzyjmowane leki nie działają, a nieprzestrzeganie wytycznych lekarskich jest dość powszechne. „Techniki mobilne mogą być pomocne zarówno w monitorowaniu realizacji recept, jak i w ocenie realizowania zaleceń terapeutycznych. Dzięki telemedycynie łatwiejszy może być również dostęp do specjalistów” — dodaje kardiolog.

Cyfryzacja medycyny - gdzie jesteśmy?

Stwierdzając, iż cyfryzacja medycyny jest już faktem, prof. Stępińska przyznaje, że jako kraj jesteśmy w tym wypadku daleko w tyle za państwami zachodnimi. Co nie oznacza, że w tej dziedzinie nic się w Polsce nie dzieje. „Coraz powszechniejsze stają się telekonsultacje, zwłaszcza dotyczące technik obrazowania. Powstał też nowoczesny system oceny badań histopatologicznych, który wykorzystuje sztuczną inteligencję do stawiania rozpoznań. To ogromny postęp, mimo że na końcu, oczywiście, zawsze konieczna jest opinia eksperta” — mówi profesor.

W jej ocenie, Polska jest krajem, w którym potencjał dla powstawania nowych rozwiązań technologicznych jest bardzo duży. Oczywiście, część powstających w naszym kraju aplikacji jest wtórna wobec tych funkcjonujących za granicą. „Mimo to wiele z nich jest godnych walidacji i wprowadzenia. Niestety, mało jest odbiorców zainteresowanych innowacyjnymi start-upami. Nie ma systemu regulującego zasady wdrażania nowatorskich rozwiązań. Konieczne jest również stworzenie zasad prawnych, które uregulują kwestie zakresu korzystania z nowoczesnych technik mobilnych oraz odpowiedzialności” — wskazuje prof. Janina Stępińska.

ZOBACZ TAKŻE: Konkurs Naukowej Fundacji Polpharmy - nagrodzeni twórcy rozwiązań mobilnych w medycynie

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Katarzyna Matusewicz

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.