Uwaga na serca kobiet

Marta Koton-Czarnecka
21-03-2011, 00:00

Kobiety z chorobami serca są leczone gorzej niż mężczyźni, mają gorszy dostęp do leków i nowoczesnych procedur, są też niedostatecznie reprezentowane w badaniach klinicznych – alarmują kardiolodzy z European Society od Cardiology.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Włosko-kanadyjski zespół naukowców z uniwersytetów w Bolonii i Toronto przeanalizował grupę 6558 pacjentów (4471 mężczyzn i 2087 kobiet), którzy w latach 1999-2003 przeszli ostry zespół wieńcowy. Na tej podstawie stwierdzili, że beta-blokery przepisano 76 proc. kobiet i 79 proc. mężczyzn, statyny odpowiednio 65 i 56 proc. mężczyzn i kobiet, a inhibitory konwertazy angiotensyny - 60 i 55 proc. z nich. Kobiety nie tylko rzadziej otrzymywały farmakoterapię zgodną z aktualnymi rekomendacjami, ale też rzadziej stosowano u nich inwazyjne metody leczenia ostrego zespołu wieńcowego. Przezskórną angioplastykę wieńcową przeprowadzono u 50 proc. mężczyzn i 42 proc. kobiet – donoszą badacze na na łamach European Heart Journal, oficjalnego czasopisma Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego (European Society of Cardiology, ESC).

Nierówne traktowanie obu płci wynika to z przeświadczenia, pokutującego także w środowisku medycznym, że choroby serca są niebezpieczne przede wszystkim dla mężczyzn. Tymczasem, ostatnie statystyki dotyczące krajów rozwiniętych wskazują, że z powodu schorzeń sercowo-naczyniowych umiera więcej kobiet niż mężczyzn. Badanie National Health and Nutrition Examination Surveys przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych ujawniło, że w ciągu ostatnich 20 lat znacznie wzrosła częstość występowania zawału serca wśród kobiet w wieku 35-54 lata, spadła natomiast wśród mężczyzn z tej grupy wiekowej. Według WHO, choroby serca odpowiadają za 55 proc. wszystkich zgonów kobiet w UE oraz 43 proc. zgonów mężczyzn. Różnica w umieralności na choroby serca pomiędzy kobietami a mężczyznami może być właśnie konsekwencją gorszego leczenia kobiet.

Jak informuje ESC, w 62 randomizowanych badaniach klinicznych dotyczących kardiologii, sponsorowanych w ramach projektu EuroHeart, publikowanych od 2006 roku kobiety stanowiły tylko 33,5 proc. uczestniczących w nich pacjentów. Ponadto zdecydowanie zbyt rzadko przeprowadzane były analizy otrzymywanych wyników pod kątem płci. Zdaniem ekspertów, dane powinny być analizowane oddzielnie dla mężczyzn i dla kobiet, ponieważ pomiędzy płciami występują duże różnice w farmakokinetyce i farmakodynamice leków, a także odrębności fizjologiczne decydujące o przebiegu choroby. W przypadku mężczyzn zazwyczaj występuje miażdżyca dużych tętnic wieńcowych, podczas gdy u kobiet częstą bezpośrednią przyczyną epizodów niedokrwienia serca jest choroba małych naczyń wieńcowych. Z tych względów ESC zwróciło się do Europejskiej Agencji Leków (EMA) o ustanowienie wymogu uwzględniania reprezentatywnej grupy kobiet w badaniach klinicznych.

Źródło: Eur. Heart. J. 2011, online 7 marca; doi: 10.1093/eurheartj/ehr027; doi: 10.1093/eurheartj/ehr083.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Marta Koton-Czarnecka

Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
Kardiologia / Uwaga na serca kobiet
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.