UroConti: Pełnomocnictwo na odbiór środków chłonnych to absurd!

MMD
opublikowano: 15-10-2018, 16:18

„Narodowy Fundusz Zdrowia przy okazji przejścia z dokumentu papierowego na e-zlecenia próbuje narzucić obowiązek posiadania pełnomocnictwa na odbiór wyrobów medycznych przysługujących comiesięcznie” – alarmuje Stowarzyszenie Osób z NTM UroConti.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Członkowie stowarzyszenia są zaniepokojeni projektem zarządzenia prezesa NFZ w sprawie warunków zawierania i realizacji umów dotyczących zaopatrzenia w wyroby medyczne. Ich niepokój budzi zwłaszcza par. 13, zgodnie z którym zlecenie na wyroby medyczne może zostać zrealizowane wyłącznie w miejscu udzielania świadczeń, a potwierdzenia odbioru wyrobu medycznego dokonuje sam pacjent lub osoba działająca w jego imieniu - na podstawie pisemnego upoważnienia wystawionego przez świadczeniobiorcę lub lekarza, gdy stan zdrowia pacjenta uniemożliwia samodzielne wystawienie dokumentu. Dotyczy to również odbioru środków pomocniczych realizowanych co miesiąc (np. pieluchomajtki, majtki chłonne, wkładki, worki stomijne, cewniki jednorazowe ).

„Wprowadzenie obowiązku posiadania pełnomocnictwa dla pacjentów zaopatrujących się w cyklu miesięcznym w wyroby medyczne uważamy za kolejne biurokratyczne utrudnienie” – ocenia Elżbieta Żukowska, sekretarz Zarządu Głównego UroConti.

Uwagi pacjentów do projektu zarządzenia 

Dotychczas wymóg pełnomocnictwa nie dotyczył osób odbierających cyklicznie środki pomocnicze, których wysokość refundacji wynosi zazwyczaj kilkadziesiąt złotych miesięcznie. Projekt zarządzenia prezesa NFZ zmienia tę zasadę poprzez wykreślenie słów: „z wyjątkiem wyrobów medycznych przysługujących comiesięcznie”. Zarząd UroConti już trzy tygodnie temu wysłał do NFZ swoje uwagi do zarządzenia. Dotyczyły one w głównej mierze właśnie wymogu przedstawiania pełnomocnictwa przy realizacji zleceń na refundowane środki pomocnicze, w które pacjenci zaopatrują się cyklicznie.

„Nie rozumiemy, dlaczego osoby zaopatrujące się co miesiąc w wyroby medyczne, w tym w środki absorpcyjne, miałyby wystawiać pełnomocnictwa dla opiekunów i rodziny, podczas gdy przy tej samej procedurze pacjenci realizujący receptę na leki, często wielokrotnie droższe od pieluchomajtek czy majtek chłonnych, takiego wymogu nie mają" – mówi Anna Sarbak, prezes Stowarzyszenia UroConti. 

Mnożenie barier biurokratycznych

Według Anny Sarbak realizacja obowiązku będzie szczególnie uciążliwa w przypadku pacjentów, którzy ze względów zdrowotnych nie są w stanie osobiście podpisać pełnomocnictwa. Chodzi m.in. o osoby z chorobą Parkinsona, paraliżem czy zaawansowaną demencją. „Czyżby, mnożąc bariery biurokratyczne, prezes NFZ zamierzał zniechęcić nas do korzystania z refundacji?” – zastanawia się Anna Sarbak.

 

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: MMD

Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
System ochrony zdrowia / UroConti: Pełnomocnictwo na odbiór środków chłonnych to absurd!
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.