UOKiK ukarał firmę za pseudobadania

EG
opublikowano: 02-01-2019, 15:56

Prawie 370 tys. zł wynosi kara dla Promedu za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów. Firma zapraszała na badania, które były w rzeczywistości pokazem handlowym, a gdy klient chciał odstąpić od umowy – odmawiała. Wątpliwości UOKiK wzbudziła również sama wiarygodność badania dokonywanego sprzętem o nazwie analizator Quantum, który nie jest wyrobem medycznym o potwierdzonej skuteczności.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

UOKiK zainteresował się działalnością Promedu (wcześniej firma  działała pod nazwami NMedical i NovuMedical) w czerwcu 2018 r. po wielu skargach przekazanych przez konsumentów za pośrednictwem urzędu rzecznika konsumentów w Węgrowie. Pracownicy Promedu kontaktowali się z potencjalnymi klientami – głównie seniorami – i zapraszali ich na bezpłatne badania, których celem było nie postawienie diagnozy, ale sprzedanie drogiego pakietu medycznego. Badania za pomocą analizatora Quantum wykonywali pracownicy firmy, którzy nie byli lekarzami. Wiarygodność i skuteczność samego sprzętu również nie jest potwierdzona. Diagnoza, którą otrzymywali klienci, zawsze sugerowała poważne problemy ze zdrowiem. Miały je rozwiązać jedynie oferowana przez Promed w cenie 5,5 tys. zł mata rehabilitacyjna i pobyt w centrum medycznym. Pracownicy firmy nigdy nie informowali o prawdziwym celu prezentacji i badania, czyli sprzedaży, a jeśli klient chciał odstąpić od podpisanej umowy, twierdzili, że jest to niemożliwe.

„Wątpliwości UOKiK budzi wiarygodność tych badań. Konsument przez półtorej minuty trzyma w ręce sondę, a później dostaje wydruk z informacją o tym, że np. ma miażdżycę, choroby reumatyczne kości, infekcje płuc. Nie można w ten sposób zdiagnozować choroby. Decyzji nadaliśmy rygor natychmiastowej wykonalności. Oznacza to, że Promed musi od razu zmienić praktykę. Na prezentacje tej firmy przychodzą osoby starsze, które Promed straszy różnymi chorobami, aby tylko zawarły z nim umowę. To jest sprzeczne z prawem i niemoralne” - mówi Marek Niechciał, prezes UOKiK.

„Promed broni się, że ustawa o prawach konsumenta, która dotyczy m.in. osób kupujących na pokazach, nie obowiązuje przy umowach o usługi medyczne. Zdaniem UOKiK, ustawowe wyłączenie prawa odstąpienia nie stosuje się do umów zawieranych przez Promed, ponieważ prezentację i badania prowadzą handlowcy, a nie lekarze” – zwraca uwagę UOKiK.

Źródło: UOKiK

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: EG

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.