Uniwersalna szczepionka przeciwko SARS-CoV-2, MERS i SARS jeszcze w tym roku?

EG/PAP/Zbigniew Wojtasiński
opublikowano: 23-04-2021, 09:20

Od kilku miesięcy prowadzone są intensywne badania nad uniwersalną szczepionką, chroniącą jednocześnie przed różnego typu koronawirusom, zarówno SARS-CoV-2, jak i MERS oraz SARS. Może ona trafić do badań klinicznych jeszcze w 2021 r.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Od ponad roku specjaliści z całego świata ścigają się z koronawirusem SARS-CoV-2, który ulega kolejnym mutacjom. Na świecie, w tym również w Polsce, pojawiły się różne warianty tego patogenu. W związku z tym przygotowywane są szczepionki, różniące się nieco od obecnie stosowanych - i lepiej dopasowane do nowych wariantów.

iStock
iStock

Uniwersalna szczepionka to ochrona przed potencjalnie bardziej śmiertelnymi mutacjami

Równolegle prowadzone są badania nad uniwersalną szczepionką chroniącą przed różnego typu koronawirusami, takimi jak SARS-CoV-2, MERS oraz SARS. Wirusolodzy obawiają się, że może powstać kolejny - czwarty, jeszcze groźniejszy koronawirus, łączący cechy wszystkich wyżej wymienionych. Taki, który może się łatwo przenosić - jak SARS-CoV-2, a jednocześnie być znacznie bardziej od niego śmiertelny. SARS powoduje zgon u co dziesiątej zakażonej osoby, z kolei MERS – aż u co trzeciej. W przypadku SARS-CoV-2 śmiertelność sięga 2-3 proc.

Gdyby powstał taki wirus - związana z nim potencjalna pandemia mogłaby doprowadzić do wielu kolejnych zgonów. Ostrzega przed tym tygodnik "New Scientist", powołując się na wypowiedź Wayne Koffa z konsorcjum Human Vaccines Project. Jego zdaniem nawet 100 mln ludzi mogłoby umrzeć, gdyby kolejna odmiana koronawirusa przenosiła się tak jak SARS-CoV-2, a wykazywała śmiertelność podobną do MERS czy choćby SARS. Jedynym ratunkiem byłaby skuteczna szczepionka, którą można było zastosować natychmiast.

Przyznał to dyrektor amerykańskiego Narodowego Instytutu Alergii i Chorób Zakaźnych prof. Anthony Fauci. Podczas konferencji zorganizowanej przez New York Academy of Sciences w lutym 2021 r. powiedział, że „dąży się do opracowania szczepionki chroniącej przed wszystkimi rodzajami koronawirusów”.

Trudność polega na tym, że w uniwersalnym preparacie trzeba zawrzeć fragment wspólny dla różnych koronawirusów; również taki, który się nie zmienia w kolejnych jego wariantach. Takim fragmentem może być wspólny dla wielu tych patogenów epitop, determinant antygenowy, wywołujący silną odpowiedź immunologiczną.

Taki pomysł powstał już w 2014 r., gdy Abdul Islam oraz Refat Sharmin z uniwersytetu w Dhaka w Bangladeszu wykryli epitop w jednym z enzymów wspólnych dla wielu atakujących ludzi koronawirusów. Od tego czasu wiele się zmieniło: powstał SARS-CoV-2, który wywołał pandemię. Ale ustalono, że epitopem dla wszystkich koronawirusów może być wspólne dla nich tzw. białko szczytowe. W przypadku SARS i SARS-CoV-2 jest ono podobne w 78 proc.

Dennis Burton ze Scripps Research Institute w La Jolla w Kalifornii twierdzi, że opracowanie uniwersalnej szczepionki przeciwko koronawirusom jest możliwe, na co wskazują badania przeciwciał neutralizujących wytworzonych pod wpływem zakażenia wywołanego wirusem SARS i SARS-C0V-2. W niektórych przypadkach były w stanie rozpoznać epitopy różnych koronawirusów.

Kilka firm już prowadzi zaawansowane badania

Jest jeszcze inna możliwość. Dr Luca Giurgea z Narodowego Instytutu Alergii i Chorób Zakaźnych w USA twierdzi, że prowadzone są badania nad sztucznie wytworzonym białkiem, łączącym cechy białka szczytowego różnego typu koronawirusów atakujących ludzi i zwierzęta. Eksperymenty na myszach wykazały, że wywołuje ono reakcję odpornościową przeciwko różnym odmianom tego patogenu.

Według "New Scientista” kilka firm prowadzi obecnie zaawansowane badania nad uniwersalną szczepionką. Jedną z nich jest ConserV Bioscence w Wielkiej Brytanii, która pracuje nad takim preparatem, opartym na technologii mRNA. Według jej szefa Kimbella Duncana preparat jest w badaniach przedklinicznych, a testy na pierwszych ochotnikach mają się rozpocząć jeszcze w 2021 r.

W tym roku pierwsze badania kliniczne uniwersalnej szczepionki ma rozpocząć amerykańska firma VBI Vaccines w Massachusetts. Ten preparat ma chronić przed koronawirusomi SARS-CoV-2, SARS oraz MERS.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Szczepionki mRNA przeciwko COVID-19 można podawać kobietom w ciąży? Są wstępne dane

Powikłania po COVID-19: niepokojące wyniki badania ozdrowieńców na Śląsku

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.