Unikatowa metoda leczenia bólu, która ogranicza użycie leków

Rozmawiała Ewa Kurzyńska
opublikowano: 11-10-2019, 14:49

Transdermalna elektrostymulacja to technologia, która może być z powodzeniem stosowana w analgezji. Wyniki dotychczasowych badań jednoznacznie wskazują, że z jej pomocą udaje się istotnie zmniejszyć pooperacyjne zapotrzebowanie na leki przeciwbólowe. O innowacyjnej nie tylko w skali Polski metodzie rozmawiamy z lek. Siddarthem Agrawalem z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu, finalistą konkursu „Supertalenty w Medycynie 2019”, organizowanego przez „Puls Medycyny”.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

W swojej pracy naukowo-badawczej zajmuje się pan transdermalną elektrostymulacją w analgezji. Na czym polega ta innowacyjna technologia?

Lek. Siddarth Agrawal
Zobacz więcej

Lek. Siddarth Agrawal

Nasz zespół opracował unikatową w skali świata technologię, która składa się z miniaturowych, bezprzewodowych aplikatorów, sterowanych za pomocą dedykowanej aplikacji mobilnej oraz algorytmów sztucznej inteligencji. Technologia bazuje na przezskórnej elektrostymulacji. Urządzenia poprzez pomiar impedancji skóry odnajdują właściwe punkty na ciele człowieka, a następnie poprzez generowanie impulsów elektrycznych o właściwej częstotliwości, natężeniu i odpowiednim programie pobudzenia — zapewniają pożądany efekt terapeutyczny.

W jakich wskazaniach ta technologia może znaleźć zastosowanie?

Badania kliniczne, które nasz zespół obecnie prowadzi, oceniają skuteczność technologii w leczeniu bólu, zwłaszcza bólu pooperacyjnego oraz bólu okołoporodowego. Literatura wskazuje, że przezskórna elektrostymulacja może ponadto znaleźć zastosowanie w leczeniu wielu innych chorób i dolegliwości, m.in. nudności, wymiotów, bezsenności, migren, stanów zapalnych stawów, nietrzymania moczu, zaparć czy odzyskiwaniu sprawności po udarze.

Na jakim etapie jest projekt i jakie wnioski płyną z dotychczasowych badań?

Nasz zespół opracował proof-of-concept, dokonał zgłoszenia patentowego i prowadzi badania kliniczne w ramach realizowanego grantu Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Dotychczasowe wyniki z prospektywnego, randomizowanego badania klinicznego z kontrolą placebo, prowadzonego w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu wykazały, że technologia zmniejsza ponad 3-krotnie pooperacyjne zapotrzebowanie na leki przeciwbólowe, poprawiając zarazem komfort i obniżając poziom bólu u pacjentów. Otrzymaliśmy wsparcie finansowe od Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu w celu podniesienia poziomu gotowości technologicznej i przeprowadzenia procesu certyfikacji wyrobu medycznego. W najbliższych miesiącach, po zakończeniu prac badawczo-rozwojowych, planowany jest proces komercjalizacji tej technologii.

Wydaje się, że transdermalna elektrostymulacja to rozwiązanie godne uwagi ze względu na profil bezpieczeństwa. Wspomniał pan, że ta metoda powoduje zmniejszenie liczby stosowanych leków.

Opioidy, będące podstawą większości okołooperacyjnych protokołów analgetycznych, są odpowiedzialne za zależne od dawki działania niepożądane w ok. 12 proc. przypadków, wpływając na wydłużenie hospitalizacji, zwiększenie kosztów leczenia oraz wzrost wskaźników readmisji. Przezskórna elektrostymulacja wywołuje efekt analgetyczny poprzez wydzielanie endogennych opioidów i neurotransmiterów, dzięki czemu nie obserwuje się charakterystycznych dla leków z tej grupy działań niepożądanych.

Wyniki dotychczasowych badań jednoznacznie wskazują, że udaje się istotnie zmniejszyć pooperacyjne zapotrzebowanie na leki przeciwbólowe. Co więcej, w grupie stosującej elektrostymulację, obserwuje się niższy poziom odczuwanego bólu. Ze względu na prostotę użytkowania, korzystny profil bezpieczeństwa, relatywnie niskie koszty produkcji oraz możliwość wielokrotnego zastosowania zakłada się, że rozwiązanie będzie nie tylko korzystne dla pacjentów, ale także dla jednostek medycznych. Dzięki zastosowaniu technologii będą one mogły zmniejszyć koszty leczenia okołooperacyjnego.

Jakie są szanse na wdrożenie tego rozwiązania?

Dzięki uzyskanemu finansowaniu z MNiSW oraz Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu możliwe jest osiągnięcie VIII poziomu gotowości technologicznej, tj. demonstracji ostatecznej formy technologii StimulAid. W najbliższych miesiącach planowane jest przeprowadzenie procesu komercjalizacji, który jest niezbędny do certyfikacji wyrobu medycznego.

Czy podobne rozwiązania są stosowane już gdzieś na świecie?

Zdecydowanie jest to unikatowe rozwiązanie w skali świata. Innowacją jest nie tylko samo urządzenie, ale także metoda komunikacji i sterowania nim poprzez dedykowaną aplikację mobilną oraz sposób generowania impulsów elektrycznych z wykorzystaniem metod sztucznej inteligencji.

Technologia, o której rozmawiamy, to nie jedyne przedsięwzięcie, w które jest pan zaangażowany. Pana zespół jako pierwszy zaprojektował, zsyntezował i przebadał biologicznie na modelu komórkowym i mysim innowacyjny związek wykazujący obiecujące właściwości terapeutyczne. Co to za związek i jakie nadzieje się z nim wiążą?

Związek należy do klasy pochodnych glukozy, które w sposób preferencyjny wychwytywane są przez komórki nowotworowe, zwłaszcza komórki nowotworów litych, m.in. piersi, płuc, żołądka. Dzięki zastosowaniu unikatowego sposobu łączenia farmakoforu (związku cytotoksycznego) z ligandem (glukozą) możliwe jest selektywne uwalnianie substancji cytotoksycznych w komórkach wykazujących wzmożone zapotrzebowanie na glukozę (tzw. efekt Warburga).

Obecnie nasz zespół realizuje prace mające na celu przygotowanie dokumentacji produktu leczniczego do pierwszej fazy badań klinicznych, głównie pierwszego podania u człowieka (ang. First-in-human, FIH). Ta nowa klasa związków charakteryzuje się olbrzymim potencjałem ze względu na możliwość istotnej poprawy skuteczności leczenia nowotworów poprzez wzmożony wychwyt związku oraz minimalizacji efektów toksycznych terapii dzięki preferencyjnej akumulacji w komórkach nowotworu.

O kim mowa
Lek. Siddarth Agrawal praktykuje w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu oraz jest nauczycielem akademickim na Uniwersytecie Medycznym we Wrocławiu. Kierownik grantu Narodowego Centrum Nauki „Preludium” (2016-2019), „Diamentowego Grantu” Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego (2017-2020) oraz grantu Narodowego Centrum Badań i Rozwoju „Tango” (2019-2020). Otrzymał: honorowe wyróżnienie Polskiej Akademii Nauk „Laur Medyczny im. Wacława Mayzla” za osiągnięcia naukowe (2018), złoty medal podczas Międzynarodowej Wystawy Wynalazków iENA w Norymberdze (2018) oraz złoty medal podczas Międzynarodowej Warszawskiej Wystawy Wynalazków IWIS (2018).

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Rozmawiała Ewa Kurzyńska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.