Udział w szkoleniach nie gwarantuje poprawy jakości i bezpieczeństwa leczenia

MMD
27-12-2017, 12:27

Szpitale nie są w wystarczającym stopniu przygotowane przed wprowadzeniem obowiązku uzyskania autoryzacji prowadzenia działalności leczniczej - wynika z raportu opracowanego na podstawie badania przeprowadzonego przez firmę Next Medica we współpracy ze Stowarzyszeniem Higieny Lecznictwa, Fundacją Instytut Profilaktyki Zakażeń oraz Polskim Towarzystwem Medycyny Ubezpieczeniowej.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

W badaniu, którego celem była ocena metod prowadzenia przez szpitale projektów poprawy jakości i bezpieczeństwa leczenia, wzięło udział 234 pracowników szpitali (72 przedstawicieli kadry kierowniczej, kierowników oddziałów i pielęgniarek oddziałowych, 90 przedstawicieli personelu medycznego (lekarze, pielęgniarki i diagności) oraz 72 specjalistów ds. jakości, kontroli zakażeń oraz pracowników administracji). Zdecydowana większość z nich (71 proc.) to pracownicy szpitali publicznych: powiatowych (42 proc.), specjalistycznych (28 proc.), wojewódzkich i klinicznych (w sumie 26 proc.). Pracownicy szpitali prywatnych stanowili 26 proc. badanych. Mniej niż połowa (45 proc.) wszystkich uczestniczących w badaniu szpitali posiada wymaganą przez Ministerstwo Zdrowia akredytację, a 15 proc. jest w trakcie jej uzyskiwania.

Zobacz więcej

Pixabay.com

Z przeprowadzonej oceny przygotowania szpitali do wprowadzenia obowiązku uzyskania autoryzacji prowadzenia działalności leczniczej wynika, że 8 na 10 lekarzy, pielęgniarek i diagnostów uważa, iż wprowadzane zmiany nie są weryfikowane przed podjęciem decyzji o ich wdrożeniu w całej organizacji. Prawie 20 proc. z nich uważa, że w ich szpitalach nie prowadzi się procesów poprawy jakości, podobny odsetek nie wie, czy są one prowadzone. Ponad jedna trzecia szpitali wprowadza zmiany mające na celu poprawę jakości ad hoc, opierając się głównie na szkoleniach i wiedzy specjalistów ds. jakości, podczas gdy z ankiety wynika, że aż 42 proc. specjalistów ds. jakości w ogóle nie uczestniczy w szkoleniach. Mniej niż 10 proc. placówek działa w oparciu o zdefiniowaną metodologię.

"Według jakich kryteriów działają pozostałe szpitale? 63 proc. kadry kierowniczej i 58 proc. specjalistów ds. jakości uczestniczyło w szkoleniach na temat poprawy jakości i bezpieczeństwa leczenia, a już tylko 32 proc. osób z personelu medycznego miało okazję zapoznać się z tym zagadnieniem. Jednak sam udział w szkoleniach nie jest metodą poprawy jakości!" - grzmią autorzy raportu "Szpitalne projekty poprawy jakości i bezpieczeństwa leczenia. Ocena przygotowania szpitali przed wprowadzeniem obowiązku uzyskania autoryzacji prowadzenia działalności leczniczej".

Szczególnie niepokoi ich duża rozbieżność w odpowiedziach między personelem medycznym a kierownictwem i specjalistami ds. jakości. "Personel medyczny jest zdecydowanie niedoinformowany co do metod prowadzenia poprawy jakości. A jeśli nie wie, na czym ona polega, to może oznaczać, że jest realizowana jedynie z konieczności, dla potrzeb prawidłowo prowadzonej dokumentacji, a nie w celu rzeczywistej poprawy jakości i bezpieczeństwa leczenia. Bez udziału i zaangażowania personelu medycznego nie można mówić o faktycznym realizowaniu w szpitalach procesu poprawy jakości" - podkreślają autorzy raportu.

Pełna treść raportu dostępna jest na stronie http://nextmedica.pl/

 

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: MMD

Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
Praca i kariera / Udział w szkoleniach nie gwarantuje poprawy jakości i bezpieczeństwa leczenia
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.