Ucho na zatrzask

Monika Wysocka
21-04-2004, 00:00

Wojewódzka Przychodnia Protez Twarzy w Łodzi we współpracy z warszawskim Instytutem Fizjologii i Patologii Słuchu stosują nowatorską metodę rekonstrukcji ucha za pomocą tytanowych implantów wszczepianych do kości głowy.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Dotychczas w Polsce chorym z uszkodzeniem małżowin usznych po różnego typu urazach proponowano zastosowanie silikonowej protezy przyczepianej do oprawek okularów. ?Choć efekt kosmetyczny jest dość dobry, proteza wymaga jednak stałego noszenia okularów, a do tego, przy dużej aktywności fizycznej, może dojść do przesunięcia protezy, co niweczy cały efekt" - mówi dr Krzysztof Włochacz, kierownik Przychodni Protez Twarzy w Łodzi. Pomysł, by ucho ?przyczepiać" do głowy na zatrzask sprawdza się znacznie lepiej. W zastosowaniu tej metody pomogły doświadczenia zdobyte na grupie ponad 50 pacjentów, którym za pomocą tytanowych zaczepów mocowano w kości skroniowej aparaty słuchowe w Instytucie Fizjologii i Patologii Słuchu w Warszawie. Zaczepy są identyczne, technika chirurgiczna bardzo podobna.
Tytanowe rusztowanie
Procedura operacyjna polega na implantacji dwóch zaczepów tytanowych, po wygojeniu których zakłada się metalową poprzeczkę. Podczas zabiegu przeprowadzanego w znieczuleniu ogólnym wykonuje się łukowate cięcie skóry z tyłu przewodu słuchowego zewnętrznego. Każdorazowo implantuje się dwa zaczepy tytanowe o długości 3 lub 4 cm każdy. W celu jak najlepszego zamocowania protezy oraz umożliwienia późniejszego całkowitego ukrycia tytanowego rusztowania pod jej strukturą, implantuje się tytanowe śruby ok. 20 mm od przewodu słuchowego zewnętrznego. Po ich wkręceniu, w promieniu 15 mm od każdej należy zredukować tkankę podskórną w celu minimalizacji późniejszych stanów zapalnych, mogących się tworzyć wokół wystających przez skórę zaczepów.
Kolejny krok to dokręcenie nakładek dystansowych, tzn. specjalnych plastikowych kapturków do utrzymywania opatrunku dociskającego wokół każdej śruby. Po wygojeniu rany i zdjęciu szwów trzeba odczekać minimum 3 miesiące, by umożliwić bezszczelinowe wrośnięcie tkanki kostnej w strukturę implantu tytanowego. Po tym okresie można już połączyć obydwa zaczepy tytanową poprzeczką i wykonać protezę małżowiny usznej, którą zakłada się na tytanowe rusztowanie i zdejmuje z niego dzięki 3 lub 4 zatrzaskom.
To powinien być standard
Kolejnym etapem jest wykonanie silikonowej protezy małżowiny usznej. W Polsce zajmują się tym specjaliści z Wojewódzkiej Pracowni Protez Twarzy w Łodzi. Pierwszy krok tego etapu to pobranie wycisku i uzyskanie gipsowego modelu pola protetycznego z wystającymi replikami elementu implantu śródkostnego. Następnie do replik zostają przykręcone złote pierścienie, do których przylutowuje się odpowiednio ukształtowaną belkę. To ona wraz z pierścieniami tworzy konstrukcję do umocowania protezy. W akrylowej bazie silikonowej protezy ucha zostają zamocowane zaczepy-zatrzaski, dzięki którym możliwe jest umocowanie protezy na belce nośnej. ?Wykonanie takiego umocowania protezy małżowiny usznej jest procesem skomplikowanym i bardzo trudnym, ale zapewnia doskonały efekt kosmetyczny i komfort użytkowania protezy" - podkreśla dr Krzysztof Włochacz, który kieruje łódzkim zespołem. Za część laboratoryjną odpowiada starszy technik dentystyczny Witold Ajnenkiel.
Tak wykonane umocowanie jest na tyle mocne, że pozwala normalnie funkcjonować: pływać, kąpać się, grać w piłkę. Pacjent może protezę zdejmować, może prawidłowo dbać o higienę. To także przyszłościowa metoda dla innych protez twarzy, np. gałek ocznych z powiekami lub protez nosa. Zdaniem specjalistów, ten sposób mocowania protez powinien być stosowany standardowo u wszystkich, u których istnieją przeciwwskazania do wykonania zabiegów rekonstrukcyjnych małżowiny usznej.
Metoda wciąż jest w Polsce mało znana. Pierwsze zabiegi wykonał nieżyjący już poprzedni kierownik Przychodni Protez Twarzy dr Andrzej Kopczyński. Główną przeszkodą jest cena materiału: tytanowe implanty są znacznie droższe niż wykonanie całej protezy mocowanej na okularach.

O zabiegach rekonstrukcyjnych twarzy, wykonywanych w łódzkiej przychodni, pisaliśmy szczegółowo w Pulsie Medycyny nr 15/2002.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Monika Wysocka

Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
Inne / Ucho na zatrzask
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.