Trzy zabiegi poprawiające życie seksualne kobiet

  • Iwona Kazimierska
19-05-2014, 23:47

Polki coraz częściej decydują się na zabiegi ginekologii plastycznej. To nie kaprys, ale często kwestia poprawy jakości życia, nie tylko seksualnego.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

„Problemy związane z budową warg sromowych wpływają na wiele sfer życia kobiet. Ich przerost lub niesymetryczność może być powodem podrażnień w miejscach intymnych, np. podczas jazdy na rowerze, a także infekcji” – wyjaśnia ginekolog dr Dawid Serafin z Gyncentrum Ginekologia Plastyczna w Katowicach.

Dr Dawid Serafin
Zobacz więcej

Dr Dawid Serafin

Dlatego coraz więcej pań decyduje się na labioplastykę, polegającą na zmianie kształtu warg sromowych mniejszych lub większych. Zabieg trwa zaledwie 20-45 minut i przebiega najczęściej w znieczuleniu miejscowym, ale dopuszcza się także znieczulenie przewodowe lub ogólne. Rana goi się w ciągu tygodnia, w tym samym czasie schodzi także opuchlizna. Normalne funkcjonowanie jest możliwe już po kilku dniach od zabiegu, a do całkowitej aktywności seksualnej można wrócić po 3-6 tygodniach.

Według badań przeprowadzonych przez Hackensack University Medical Center w New Jersey aż 63 proc. kobiet cierpi na dysfunkcje seksualne: brak pożądania, problemy z osiągnięciem orgazmu, suchość pochwy, brak satysfakcji i ból podczas stosunku.

„Kobiety często zastanawiają się, czy coś z nimi jest nie tak, czy wina leży po stronie partnera, który po prostu nie potrafi ich zaspokoić. Tymczasem przyczyną nieodczuwania dostatecznej satysfakcji w trakcie współżycia, może być całkowicie lub częściowo zasłonięta przez fałdy śluzówki łechtaczka” – mówi dr Serafin. Problem rozwiązuje klitoroplastyka. Zabieg trwa ok. 30 minut i wykonywany jest w znieczuleniu miejscowym. Pacjentka od razu po zabiegu może wrócić do codziennej aktywności, jednak pełna rekonwalescencja trwa ok. 2 tygodni.

Ginekologia plastyczna umożliwia również odtworzenie błony dziewiczej, czyli tzw. hymenoplastykę. Kobiety poddają się temu zabiegowi z różnych powodów, m.in. religijnych czy kulturowych.

„Podczas zabiegu wykorzystuje się diatermię niskotemperaturową, która umożliwia cięcie i koagulację tkanek w niskiej temperaturze. Metoda ta w porównaniu z tradycyjną elektrochirurgią czy laserem zapewnia mniejszy uraz, obrzęk pooperacyjny i ból. Dzięki temu już po kilku godzinach od zabiegu pacjentka może prowadzić normalny tryb życia” – wyjaśnia dr Serafin.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: IKA

Puls Medycyny
Ginekologia i położnictwo / Trzy zabiegi poprawiające życie seksualne kobiet
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.