Trwają rozmowy MZ z resortem sprawiedliwości ws. przepisów o błędach medycznych

PAP
opublikowano: 08-08-2020, 15:53

Minister zdrowia spotkał się w ostatnim czasie z ministrem sprawiedliwości, by omówić formułę prawną dotyczącą niezawinionych błędów medycznych; szef MS jest otwarty na propozycje zmian – powiedział PAP rzecznik MZ Wojciech Andrusiewicz, komentując jedno z haseł sobotniej manifestacji lekarzy.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Ulicami Warszawy, sprzed Ministerstwa Zdrowia pod Sejm, przeszła w sobotę (8 sierpnia) manifestacja, której hasło głosiło: "dajcie szanse pacjentom, nie związujcie rąk medykom".

Protest medyków 8 sierpnia - powodem nie tylko art. 37a k.k. 

Manifestujący upominali się m.in. o:

  • przyspieszenie wzrostu nakładów na ochronę zdrowia do minimum 6,8 proc. PKB (liczonego wg prognozy na dany rok);
  • rozwiązania problemów kolejek i braku dostępności świadczeń;
  • natychmiastowego zajęcia się przez polityków kryzysem w ochronie zdrowia;
  • realnych działań, prowadzących do zmiany oburzających i niesprawiedliwych przepisów zawartych w "tarczy antykryzysowej 4.0", zrównujących medyków niosących pomoc z przestępcami.

CZYTAJ WIĘCEJ: Na czym polega zmiana art. 37a Kodeksu karnego?

Inicjatorzy manifestacji m.in. z Porozumienia Zawodów Medycznych uzasadniając celowość jej organizacji wskazywali, że kryzys w ochronie zdrowia pogłębia się i mimo upływu lat nadal maleje dostępność do świadczeń, rosną kolejki, są problemy kadrowe, a pod pozorem tarczy 4.0 wprowadza się przepisy, które w konsekwencji mogą wiązać medykom ręce i odbierać szanse pacjentom.

Protestujący nieśli flagi związku Porozumienia Zawodów Medycznych, transparenty z napisami "Pozwólcie nam lepiej pracować", "Stop straszeniu medyków", "Nie damy się zastraszyć", "Nie związujcie nam rąk". Pochód otwierały i zamykały karetki pogotowia na sygnale.

Nieopodal sejmu ustawiono taczki oklejone nazwiskami: Szumowski, Ziobro, Karczewski. "Gdyby przyszli do nas ci politycy, wsadzilibyśmy ich na taczki i wywieźlibyśmy ich" – powiedziała Katarzyna Pikulska, lekarz z Porozumienia Zawodów Medycznych.

"Protestujemy przeciw wprowadzeniu w załączniku do tarczy antykryzysowej 4.0 kary bezwzględnego więzienia za nieumyślny błąd medyczny. Walczymy – nie od dziś – o zwiększenie nakładów na służbę zdrowia, o to, abyśmy mogli godnie pracować, otrzymać środki, dzięki którym będziemy mogli bezpiecznie ratować ludzkie życie, abyśmy otrzymali za to godne wynagrodzenie" – powiedział w rozmowie z dziennikarzami ratownik medyczny Wojciech Jędrzejczak.

W imieniu Naczelnej Rady Lekarskiej protest poparł wiceprezes rady Krzysztof Madej. Podkreślił, że nie może tak być, aby lekarz obawiał się przede wszystkim o swoje bezpieczeństwo, a nie o bezpieczeństwo pacjenta. W jego ocenie wprowadzenie zapisu obciążającego lekarzy odpowiedzialnością karną za niezawinione błędy jest wynikiem ignorancji i uporu polityków. 

Rzecznik MZ: Łukasz Szumowski rozmawiał z resortem sprawiedliwości o przepisach dot. błędów medycznych

Odnosząc się do tych ocen, rzecznik resortu zdrowia poinformował PAP, że minister Łukasz Szumowski spotkał się w ostatnim czasie z ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobrą i rozmawiał na temat formuły prawnej dotyczącej niezawinionych błędów medycznych.

"Minister sprawiedliwości jest otwarty na propozycje zmian w tym zakresie. Na pewno intencją projektodawcy zmian nie było zaostrzenie przepisów względem medyków" – przekazał.

W nawiązaniu do kwestii środków przeznaczanych na ochronę zdrowia, rzecznik MZ zaakcentował, że w ciągu ostatnich lat wzrost nakładów jest nieporównywalny do lat wcześniejszych.

"Realizowane są wszystkie wypracowane ze środowiskiem medycznym zapisy dot. ustawy 6 proc. Warto podkreślić, że przepis mówiący o sposobie obliczania, czyli słynne N-2 (odnoszenie się do PKB sprzed dwóch lat), gwarantuje, że nakłady mimo spadku danych makroekonomicznych będą rosły" – powiedział Andrusiewicz.

Nawiązując zaś do kwestii kolejek, rzecznik wskazał, że "to za czasów ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego nastąpiło odlimitowanie wizyt do wielu specjalistów". Zaznaczył, że planowane są dalsze działania w tym zakresie.

Rzecznik MZ odnosząc się natomiast do uwag manifestujących o warunkach zatrudnienia i szkolenia, zwrócił uwagę, że resort podejmuje działania mające zwiększyć liczbę kadry m.in. poszerzając limity na studiach, czy oferując korzystniejsze warunki kształcenia i pracy.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Jak zapewnić pielęgniarce i lekarzowi bezpieczeństwo w pracy?

Nadchodzi czas trudnych decyzji systemowych

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: PAP

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.