Trwa kongres PTK. Najliczniejszy w historii

Ewa Kurzyńska
opublikowano: 17-09-2020, 21:32

Ponad 12 tys. lekarzy bierze udział w kongresie Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. „To rekordowa frekwencja. Z powodu pandemii kongres odbywa się jako wydarzenie internetowe. Taka formuła ułatwiła wielu uczestnikom udział” – uważa prof. dr hab. n. med. Piotr Jankowski, przewodniczący komitetu organizacyjnego kongres PTK.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Na program kongresu składa się 110 sesji. Wśród nich są zarówno sesje bardzo specjalistyczne, skierowane do wąskiego grona ekspertów zajmujących się danym tematem, jak i sesje mogące zainteresować każdego lekarza.

Prof. dr hab. n. med. Adam Witkowski, prezes PTK
Zobacz więcej

Prof. dr hab. n. med. Adam Witkowski, prezes PTK

„Kongres cieszył się ogromnym zainteresowaniem. Myślę, że możemy mówić o sukcesie frekwencyjnym, bo już w pierwszym dniu wzięło w nim udział ponad 10 tys. osób” – powiedział prof. dr hab. n. med. Piotr Jankowski.

Strategia dla kardiologii

Polskie Towarzystwo Kardiologiczne jest największym stowarzyszeniem profesjonalno-naukowym w Polsce, skupia prawie 6 tys. członków. XXIV Międzynarodowy Kongres PTK odbywa się między 16 a 19 września pod hasłem „Żyć dłużej i lepiej dzięki kardiologii”.

„Naczelnym celem PTK jest zwalczanie chorób układu sercowo-naczyniowego, a przez to obniżenie umieralności z ich powodu i poprawa jakości życia. Nawiązuje do tego hasło tegorocznego kongresu” – mówi prof. dr hab. n. med. Adam Witkowski, prezes PTK.

Wyzwań na polu kardiologii z pewnością nie brakuje. Jak wynika z raportu „Polska kardiologia w 2020 r.”, do blisko 50 proc. zgonów w Polsce dochodzi wskutek chorób serca, udarów czy cukrzycy. Z danych NFZ wynika, że w 2019 r. w Polsce doszło do ok. 103 tys. ostrych zespołów wieńcowych, w tym 78,6 tys. zawałów (27 tys. STEMI i 51,6 tys. NSTEMI).

„Obecnie w Polsce jest ok. 3800 kardiologów, czyli 99 na 1 mln mieszkańców. Docelowo zachodzi potrzeba dostępności do 100-110 kardiologów na 1 mln mieszkańców. W trakcie specjalizacji jest obecnie ok. tysiąca lekarzy” – mówił prof. Jarosław Kaźmierczak, krajowy konsultant w dziedzinie kardiologii, który zaprezentował raport podczas konferencji prasowej.

Prognozy nie napawają optymizmem. Jak zauważono w trakcie kongresu, można się spodziewać, że spowodowane pandemią utrudnienia w kontakcie z lekarzami POZ i specjalistami, a także odkładanie w czasie wielu procedur planowych, przełoży się na większą liczbę powikłań sercowo-naczyniowych. Przykładowo: w pierwszych miesiącach pandemii COVID-19 zmalała liczba pacjentów zgłaszających się do większości ośrodków kardiologii inwazyjnej w Polsce. Z analizy, w której wzięto pod uwagę dane z kilkunastu polskich szpitali, spadek ten dotyczył ok. 20 proc. pacjentów z zawałem serca z uniesieniem odcinka ST i ponad 30 proc. pacjentów z zawałem bez uniesienia odcinka ST. Wyniki tych badań zostały opublikowane w „Kardiologii Polskiej”.

Kardiologia
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
×
Kardiologia
Wysyłany raz w miesiącu
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska). Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

Jakie wyzwania stoją przed PTK?

„Jednym z głównych zadań, jakie stoją przed Polskim Towarzystwem Kardiologicznym, są dalsze prace nad poprawą funkcjonowania programu Koordynowanej Opieki dla Pacjentów po Zawale Serca (KOS- Zawał), który był zainicjowany przez PTK i doprowadził do bezprecedensowego spadku śmiertelności. Bardzo ważna jest kontynuacja wysiłków na rzecz wprowadzenia programu Koordynowanej Opieki dla Pacjentów z Niewydolnością Serca (KONS), na którą cierpi w Polsce ponad 1 milion osób” – podkreślił prof. Adam Witkowski.

Wysoki priorytet ma także wprowadzenie Narodowego Programu Chorób Układu Krążenia, który powinien pozwolić na nielimitowany dostęp pacjentów kardiologicznych do diagnostyki i terapii, koordynację leczenia, wdrożenie programów prewencji pierwotnej i wtórnej, a przez to obniżenie śmiertelności z powodu chorób układu sercowo-naczyniowego, które wciąż pozostają (przede wszystkim choroba wieńcowa) główną przyczyną zgonów Polaków.

„Prace nad Narodowym Programem Chorób Układu Krążenia były już 3-krotnie wznawiane, obecnie został powołany Komitet Ekspertów, który pod auspicjami PTK oraz bezpośredniego koordynatora programu, Narodowego Instytutu Kardiologii ma zaproponować jego główne i szczegółowe cele oraz strategię jego wprowadzania, początkowo prawdopodobnie w formie pilotażu” – dodaje prof. Adam Witkowski.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Kurzyńska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.