Toksyczność e-papierosów zależy od aromatu liquidu

Paweł Wernicki/PAP
aktualizacja: 13-04-2018, 15:21

Ilość szkodliwych wolnych rodników wytwarzanych przez e-papierosy różni się w zależności od „smaku” zastosowanego liquidu. Część dodawanych do liquidu aromatów zwiększa wytwarzanie wolnych rodników, inne tę produkcję obniżają – informuje pismo „Free Radical Biology and Medicine”.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Gdy e-papierosy po raz pierwszy trafiły na rynek, wiele osób twierdziło, że są nieszkodliwe, bo wytwarzają tylko parę wodną. Naukowcy z Penn State University przeprowadzili badania zawartości wolnych rodników w e-dymie. Jak się okazało to, jakie ilości wolnych rodników zostaną uwolnione podczas podgrzewania grzałką cieczy (liquidu) w e-papierosie, zależy od dodanego aromatu. E-palacze mogą kupować gotowe liquidy lub komponować własne, stosując odpowiednie aromaty. Choć stosowane dodatki dopuszczone są do spożycia, nie były wcześniej badane pod kątem szkodliwości substancji emitowanych po ich podgrzaniu.

Wolne rodniki to szkodliwe substancje, które mają związek z nowotworami, stanami zapalnymi czy chorobami serca. Można je znaleźć między innymi w dymie papierosowym. Ich cząsteczki są niestabilne, toteż mogą uszkadzać zdrowe komórki. W e-papierosie wolne rodniki mogą powstawać przy kontakcie cząsteczek związków organicznych z gorącą grzałką, dzięki której liquid zamienia się w parę.

Które liquidy do e-papierosów zwiększają wytwarzanie wolnych rodników?

Jak wykazało porównanie 50 popularnych aromatów do e-papierosów do bezsmakowego e-liquidu, około 43 proc. z nich znacząco zwiększało wytwarzanie wolnych rodników, natomiast inne – obniżały. Rozmaitych aromatów są setki, a niektóre z nich wyprodukowano z myślą o dzieciach - na przykład aromat gumy balonowej.

Następnie naukowcy zbadali, jakie substancje wchodzą w skład aromatów i które z nich mają związek z wyższym poziomem wolnych rodników. Było to tym ważniejsze, że różni producenci stosują różne składniki, by uzyskać pozornie jednakowe aromaty – na przykład aromat pomarańczy.

Autorzy badania porównują tę sytuacje do Coca Coli i Pepsi – napojów o zbliżonym smaku, ale odmiennym składzie. Udało się wykryć sześć substancji smakowych, które znacznie zwiększały produkcję wolnych rodników. Chodzi na przykład o linalol (zapach konwalii) oraz dipenten i cytral (zapach cytryn), często stosowane do wytwarzania produktów cytrusowych lub kwiatowych. Natomiast etylowanilina dająca nutę wanilii zmniejszyła produkcję wolnych rodników o 42 procent.

Autorzy badań mają nadzieję, że pomogą one konsumentom w podejmowaniu lepszych decyzji dotyczących kupowania produktów, natomiast ustawodawcom – w stworzeniu regulacji dotyczących przyszłości e-papierosów. Możliwe, że dzięki dodawaniu do liquidów odpowiednich substancji da się istotnie ograniczyć powstawanie wolnych rodników i podnieść poziom bezpieczeństwa. (PAP)

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Paweł Wernicki/PAP

Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
Nauka i badania / Toksyczność e-papierosów zależy od aromatu liquidu
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.