Terapia pacjentów ośrodka w Gostyninie to ogromne wyzwanie. Dlaczego?

opublikowano: 09-09-2022, 14:20

Podstawową trudnością w skutecznej psychoterapii osób przebywających w ośrodku w Gostyninie jest przede wszystkim fakt, że zaburzenia osadzonych mają charakter trwały, a obowiązujące przepisy odcinają pacjentów od możliwości podjęcia nauki, pracy i korzystania z przepustek.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Osoby stwarzające zagrożenie dla otoczenia i znajdujące się w ośrodku w Gostyninie: jakimi zaburzeniami są dotknięte?
Osoby stwarzające zagrożenie dla otoczenia i znajdujące się w ośrodku w Gostyninie: jakimi zaburzeniami są dotknięte?
Fot. iStock

W ramach funkcjonowania Krajowego Ośrodka Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie prowadzone jest również dla osadzonych tam osób postępowanie terapeutyczne. Oddziaływania terapeutyczne realizowane są m.in. w ramach spotkań terapeutycznych z psychologiem, seksuologiem i terapeutą uzależnień oraz pracownikiem resocjalizacji.

Jakie są dziś najpilniejsze potrzeby systemowe i organizacyjne zatrudnionych tam specjalistów, których celem jest zapewnienie jak najlepszego wsparcia osadzonym tam osobom? Między innymi o tym dyskutowano podczas konferencji "Sprawy przed Trybunałem w Strasburgu dotyczące Krajowego Ośrodka Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym", która odbyła się w piątek (9 września) w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich.

Psychoterapia nie istnieje bez społecznego kontekstu?

- W Ośrodku prowadzona jest także terapia zajęciowa i organizowane są ponadto zajęcia sportowo-rekreacyjne. (…) W niektórych sytuacjach oddziaływaniom psychoterapeutycznym może towarzyszyć farmakoterapia, np. w postaci farmakologicznego leczenia seksuologicznego u osób z zaburzeniami preferencji seksualnych – wyjaśnił dr Wojciech Grudka, kierownik Oddziału Terapeutycznego KOZZD w Gostyninie.

Jak zaznaczył, trudności w prowadzeniu terapii osób osadzonych w ośrodku w Gostyninie wynikają nie tylko z natury ich zaburzeń i nieprawidłowości psychicznych (które charakteryzują się wysoką trwałością, a w części przypadków nieusuwalnością), ale i z przymusem stosowania wobec nich psychoterapii – co stoi w sprzeczności z ideą takiego postępowania. Ekspert podkreślił też, że obowiązujące obecnie przepisy odcinają pacjentów od możliwości podjęcia nauki, pracy i korzystania z przepustek, a więc uniemożliwia im próbę prawidłowego społecznego funkcjonowania.

- Zawiesza to terapię w próżni. Oddzielny problem stanowią złe warunki samego pobytu w Gostyninie przede wszystkim jego przeludnienie – zwrócił uwagę.

Większość pacjentów cechuje się przewlekłością zaburzeń

Jakimi zaburzeniami dotknięte są osoby stwarzające zagrożenie dla otoczenia i przebywające w ośrodku w Gostyninie? To osadzeni z upośledzeniami umysłowymi, zaburzeniami osobowości oraz zaburzeniami preferencji seksualnych.

- Upośledzenie umysłowe jest trwałym stanem niepełnego rozwoju sprawności intelektualnej, tj. zdolności poznawczych, ruchowych, społecznych i mowy. (…) Dorosłe osoby upośledzone umysłowo w stopniu lekkim mają wiek umysłowy od 9 do 12 lat, w stopniu umiarkowanym od 6 do mniej niż 9 lat, w stopniu znacznym od 3 do mniej niż 6 lat, zaś w stopniu głębokim mniej niż 3 lata. Wśród pacjentów ośrodka znajdują się osoby z upośledzeniem umysłowym stopnia lekkiego i umiarkowanego – wyliczał ekspert.

Jak zaznaczył ekspert terapia – w przypadku tych pacjentów bardzo trudna – sprowadza się do edukacji i wsparcia emocjonalnego. Pacjenci ci ze względu na swoje ograniczenia nie w pełni rozumieją motywy i konsekwencje swojego postępowania oraz sytuacji.

- Zaburzenia osobowości to głęboko zakorzenione i utrwalone wzorce zachowań. Ujawniają się w późnym dzieciństwie i okresie dojrzewania, trwają nadal w okresie dojrzałości. Wśród pacjentów ośrodka dominują dwie postacie zaburzeń: osobowość dyssocjalna i osobowość chwiejna emocjonalnie. Pierwsza wiąże się z dużą niewspółmiernością zachowania w odniesieniu do obowiązujących norm społecznych. Osoby z tą nieprawidłowością cechuje m.in. bezwzględne nieliczenie się z uczuciami innych i utrwalona postawa lekceważenia norm, niemożność utrzymania relacji z innymi i niski prób wyzwalania agresji. (…) Osobowość chwiejna emocjonalnie cechuje się m.in. impulsywnością, niestabilnością emocjonalną i wybuchami gwałtownego gniewu bez uwzględnianiu ich konsekwencji. Gwałtowne zachowania są często wyzwalane przez krytykę i przeciwdziałania tym zachowaniom – wyliczał dr Wojciech Grudka.

Psychologia i psychiatria
Specjalistyczny newsletter przygotowywany przez ekspertów
ZAPISZ MNIE
×
Psychologia i psychiatria
Wysyłany raz w miesiącu
Specjalistyczny newsletter przygotowywany przez ekspertów
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska.

W tych przypadkach psychoterapia również jest bardzo trudna z uwagi na cechy charakterystyczne obu tych zaburzeń, przede wszystkim ich trwałość oraz skłonność pacjentów do przerzucania odpowiedzialności na otoczenie oraz czerpania z doświadczenia m.in. odbytej kary. Zaburzenia osobowości mogą też mieć podłoże organiczne: gdy ich źródła leżą w uszkodzeniu mózgu. Takie osoby charakteryzują się m.in. drażliwością i brakiem kontroli nad impulsami, a przy tym brakiem krytycyzmu. W Gostyninie przebywa wielu takich pacjentów.

- W takich wypadkach możliwość zmiany wzorca nieprawidłowych zachowań jest znikoma. Tacy pacjenci często wymagają także podawania leków uspokajających, a nie zawsze się na to godzą – powiedział dr Grudka.

“Terapia” w przypadku pedofilii czy sadyzmu

Trzecią grupę pacjentów stanowią osoby z zaburzeniami preferencji seksualnych, czyli takie, u których podniecenie seksualne lub satysfakcja seksualna pojawia się w odniesieniu do nietypowego bodźca lub zachowania, odbiegających od przyjętych norm. Istnieje wiele rodzajów tego rodzaju zaburzeń. Mowa tu np. o pedofilii czy sadyzmie.

Terapia takich pacjentów jest niezwykle trudna, ponieważ zaburzenia z tej grupy są trwałe. W tym wypadku efekt terapeutyczny polega głównie na rezygnacji z zachowań sprzecznych z prawem. Niekiedy konieczna jest kastracja farmakologiczna, co wymaga zgody pacjentów i nadzorowania leczenia przez seksuologa.

- Wbrew powszechnemu przekonaniu takie postępowanie nie jest zbyt skuteczne, nie prowadzi bowiem do zmiany preferencji seksualnych, a jedynie może prowadzić do zmniejszenia potrzeby zaspokojenia popędu seksualnego, ale jej nie usuwa – zauważył dr Grudka.

Ośrodek w Gostyninie nieprzystosowany do pełnoprofilowego leczenia psychiatrycznego

Ekspert dodał też, że część pacjentów nie dostrzega u siebie problemu i odmawia udziału w terapii. Niektórzy twierdzą, że zaburzenia psychiczne są w ich przypadku kwestią przeszłości. Nawet jeśli pacjenci chodzą na terapię, to nie wykonują realnej pracy terapeutycznej. Część ma również zastrzeżenia co do osoby psychoterapeutów i organizacji samej terapii.

Ośrodek nie prowadzi obecnie psychoterapii grupowej ani terapii uzależnień.

- Chciałbym też zwrócić uwagę na problem przebywania w ośrodku, który nie jest przystosowany do pełnoprofilowego leczenia psychiatrycznego osób chorych psychicznie – podsumował dr Grudka.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Zapowiedź projektu ustawy o postępowaniu wobec przestępców z zburzeniami psychicznymi

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.