Szybki test genetyczny na COVID-19 bez laboratorium

Paweł Wernicki (PAP)
opublikowano: 02-09-2020, 14:15

Opracowany przez naukowców z Uniwersytetu Illinois w Urbanie i Champaign wkład mikrofluidowy pozwala wykonywać molekularne testy na COVID-19 w 30 minut i można go szybko wytworzyć za pomocą drukarki 3D – informuje pismo "Proceedings of the National Academy of Sciences".

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Brak personelu w laboratoriach i trudności z zaopatrzeniem sprawiły, że czas oczekiwania na wyniki testów dotyczących COVID-19 często jest zbyt długi. Naukowcy z Uniwersytetu Illinois w Urbanie i Champaign zademonstrowali prototypy szybkiego testu molekularnego COVID-19 i prostego w użyciu, przenośnego instrumentu do odczytywania wyników za pomocą smartfona w 30 minut - bez konieczności wysyłania próbek do laboratorium.

Autorzy prototypu szybkiego testu genetycznego na COVID-19 sprawdzają, czy test będzie działał z próbkami śliny, aby wyeliminować potrzebę wymazów z nosogardzieli.
Zobacz więcej

Autorzy prototypu szybkiego testu genetycznego na COVID-19 sprawdzają, czy test będzie działał z próbkami śliny, aby wyeliminować potrzebę wymazów z nosogardzieli.

„Gdyby takie urządzenie i test były dostępne, moglibyśmy przeprowadzić testy na obecność COVID-19 na imprezach publicznych, w audytoriach, podczas dużych zgromadzeń, a potencjalnie nawet w domu w celu przeprowadzenia samokontroli. Wyniki mogłyby zostać przesłane z powrotem do odpowiedniego publicznego systemu opieki zdrowotnej w celu koordynacji" - powiedział Rashid Bashir, profesor bioinżynierii i dziekan Grainger College of Engineering w Illinois. Bashir prowadził badania wspólnie z profesorem inżynierii elektrycznej i komputerowej Brianem Cunninghamem oraz profesorem mechaniki i inżynierii Billem Kingiem.

Szybki test genetyczny na COVID-19 wykorzystuje proces LAMP

Wykonując typowe testy na SARS-CoV-2, koronawirusa powodującego COVID-19, należy pobrać wymaz z nosogardzieli pacjenta i wysłać do laboratorium w celu przeprowadzenia wieloetapowego procesu ekstrakcji, izolacji i namnażania charakterystycznego RNA wewnątrz wirusa. Ten proces namnażania RNA, zwany RT-PCR, wymaga kilku cykli wahań temperatury, specjalistycznego sprzętu i wyszkolonego personelu

Zespół z Illinois zastosował prostszy proces zwany LAMP, który omija etapy ekstrakcji i oczyszczania RNA.

„LAMP potrzebuje tylko jednej temperatury: 65 stopni Celsjusza - więc jest dużo łatwiejszy do kontrolowania” - powiedział doktorant Anurup Ganguli, pierwszy autor badania. „Ponadto LAMP działa pewniej niż PCR, zwłaszcza gdy w próbce testowej znajdują się zanieczyszczenia. Możemy po prostu krótko podgrzać próbkę, rozbić wirusa i wykryć sekwencję genetyczną, która specyficznie identyfikuje SARS-CoV-2”.

Naukowcy porównali test LAMP z PCR, najpierw używając syntetycznego płynu nosowego z dodatkiem wirusa, a następnie próbek klinicznych. Okazało się, że wyniki były zgodne z wynikami PCR i potwierdziły czułość i swoistość testu LAMP.

Następnie naukowcy przystosowali test LAMP do małego wkładu mikroprzepływowego wydrukowanego w 3D, który ma dwa gniazda wejściowe dla strzykawek: jedno na zawierające próbkę nośniki wirusów, drugie na chemikalia LAMP. Po wstrzyknięciu z obu strzykawek we wkładzie dochodzi do reakcji.

Wkłady można szybko wytwarzać w dużych ilościach za pomocą drukarek 3D.

Wkład mikroprzepływowy można umieścić w ręcznym, przenośnym przyrządzie z komorą grzewczą, która ogrzewa go do 65 stopni Celsjusza na czas trwania reakcji oraz podstawką do smartfona do odczytu wyników. Po około 30 minutach pozytywny wynik będzie związany z fluorescencją.

„Czytnik oświetla komory cieczy światłem z niebieskich diod LED, podczas gdy tylna kamera telefonu rejestruje generowane zielone światło fluorescencyjne” - powiedział Cunningham.

Autorzy sprawdzają, czy test będzie działał z próbkami śliny, aby wyeliminować potrzebę wymazów z nosogardzieli i gromadzić więcej danych od pacjentów.

PRZECZYTAJ TAKŻE:

O opracowaniu szybkiego testu na koronawirusa SARS-CoV-2 o nazwie N1-STOP-LAMP informowali niedawno również australijscy naukowcy z University of Melbourne.

O wielorakich zastosowaniach druku 3D w czasie pandemii COVID-19 pisze prof. Helena Dodziuk w artykule "Jak druk 3D pomaga w walce z koronawirusem".

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Paweł Wernicki (PAP)

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.