Sztuczne diamenty w służbie medycyny

AR
opublikowano: 20-03-2018, 13:19

Japońscy naukowcy są coraz bliżej stworzenia syntetycznych diamentów, których właściwości mogą się pośrednio przyczynić do szybszego wykrywania chorób mózgu w procesie diagnostyki klinicznej – pisze „American Institute of Physics".

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Syntetycznymi diamentami interesowali się dotychczas nie tylko jubilerzy, ale też naukowcy. Są one „hodowane” w laboratoriach. Naukowcom chodzi o to, aby w skomplikowanym procesie chemicznym stworzyć materiały, których właściwości fizyczne, np. wytrzymałość czy przewodnictwo ciepła, przypominają naturalne cechy błyszczących kamieni, zdobiących pierścionki zaręczynowe, ale też wykorzystywanych w przemyśle i urządzeniach cyfrowych. Aby uzyskać pożądane właściwości, chemicy wykorzystują m.in. technikę „domieszkowania”.

W Japonii prowadzone są badania nad wykorzystaniem sztucznych diamentów w urządzeniach medycznych do obrazowania tkanek. Mogłyby one m.in. udoskonalić technologię magnetycznego obrazowania mózgu (MEG, magnetoencefalografia), która pozwala dziś na stworzenie mapy ludzkiego mózgu i diagnozowanie m.in. epilepsji. Opisał je niedawno „American Institute of Physics”.

-  Technologia MEG jest dostępna komercyjne i używana w szpitalach, ale aparatura jest bardzo droga, przez co nie jest powszechna – tłumaczy Norikazu Mizuochi, autor artykułu w „American Institute of Physics”.

Celem japońskich badań jest opracowanie materiału, który obniży koszty wykorzystania w szpitalach urządzenia MEG.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: AR

Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
Inne / Sztuczne diamenty w służbie medycyny
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.