Szpital w sądzie przeciwko NFZ

Urszula Ludwiczak
opublikowano: 09-02-2011, 00:00

Białostocki Sąd Okręgowy uznał, że Szpitalowi Ogólnemu w Grajewie za nadwykonania kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia w 2009 roku należy się 350 tys. zł, a nie 1,4 mln zł. To, zdaniem sądu, kwota adekwatna procentowo do ugód, jakie dotąd podlaski oddział NFZ proponował innym szpitalom za nadlimity.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Szpital w Grajewie jest jedyną podlaską placówką, która postanowiła sądownie walczyć z NFZ o zwrot kosztów świadczeń, które wykonała ponad umowę z funduszem w 2009 roku. Pierwotnie pozew opiewał na 1,8 mln zł, potem szpital zmniejszył tę kwotę o 400 tys. zł, uznając, że świadczenia na pediatrii i oddziale zakaźnym mogły nie spełniać wymogów świadczeń nagłych.

Tymczasem wraz z rozpoczęciem procesu, w szpitalu kontrolę wykonanych w 2009 roku świadczeń rozpoczął podlaski oddział NFZ. Jej wyniki nie były dla placówki korzystne. Fundusz zakwestionował jedną trzecią wykonanych przez placówkę świadczeń i domaga się od zakładu blisko 800 tys. zł (jako zwrot nienależnie opłaconych świadczeń plus kara umowna).

Mimo to, w toku sprawy sądowej NFZ zaproponował szpitalowi w Grajewie ugodę wartości ok. 20 proc. nadwykonań, ale szpital na to nie przystał.

1 lutego Sąd Okręgowy w Białymstoku uznał racje szpitala w Grajewie, ale tylko częściowo. Jak mówiła sędzia Ewa Rogalińska, szpital nie wykazał, że wszystkie nadwykonane świadczenia były świadczeniami nagłymi, spełniającymi wymogi art. 7 ustawy o ZOZ-ach. Ale bezsporne jest również to, że nadwykonania były. Ponieważ podlaski oddział NFZ proponował innym placówkom ugody w sprawie nadlimitów wartości 20-30 proc. wykonanych świadczeń (co zostało przez te placówki przyjęte), zdaniem sądu nie było podstaw, aby inaczej potraktować szpital w Grajewie. W efekcie placówka ma dostać 25 proc. żądanej kwoty.

Grzegorz Dembski, dyrektor szpitala w Grajewie, już zapowiedział złożenie apelacji. Podlaski oddział NFZ z takiego orzeczenia sądu się cieszy. „Sąd podzielił wiele naszych argumentów co do zasadności płacenia za nadwykonania – mówi Adam Dębski, rzecznik podlaskiego NFZ. – Kwota, która zasądzono, jest zbliżona do naszej pierwotnej propozycji. Gdyby szpital przystał na nią od razu, całej tej sprawy by nie było”.

Podlaskie szpitale wykazały za 2009 rok nadwykonania na sumę 85 mln zł. Aneksy do umów po zakończeniu roku (dotyczą głównie świadczeń nielimitowanych) zostały zawarte na kwotę 12,3 mln zł. Ugody (dotyczą pozostałych rodzajów świadczeń) wyniosły 19,6 mln zł.



350 tys. zł tyle przyznał sąd Szpitalowi Ogólnemu w Grajewie za nadwykonania kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia w 2009 roku.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Urszula Ludwiczak

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.