Szokowanie w imię profilaktyki raka piersi

opublikowano: 24-11-2010, 00:00

Film promujący kampanię społeczną „Zbadaj piersi swojej partnerki” budzi emocje. Jego twórcy twierdzą, że mocny, zapadający w pamięć przekaz zwiększy świadomość mężczyzn.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

„Dziewczyna strongmena pokazuje cycki” – tak zatytułowany spot krąży od końca października w sieci. Na filmie, stylizowanym na amatorski, domowy striptiz nagrany internetową kamerką, Amanda Mrowiec odkrywa przed internautami swoje wdzięki. W kulminacyjnym momencie oczom widzów ukazuje się blizna po mastektomii. Kampania, której inicjatorem jest agencja 4DB Brand Design, ma charakter wiralny (docelowa grupa odbiorców przekazu popularyzuje go za pośrednictwem m.in. ustnych rekomendacji, poczty elektronicznej, społeczności internetowych). Twórcy kampanii kierują ją do mężczyzn, a jako medium wybrali Internet.


Cały artykuł na ten temat znajduje się w Pulsie Medycyny nr 17 (220).

Aktualna oferta prenumeraty Pulsu Medycyny


Sprawdź co o kampanii sądzą eksperci - lekarz, psycholog oraz specjalista od marketingu:

Wszystkie drogi prowadzą do ... celu
prof. Artur Pupka, Akademia Medyczna im. Piastów Śląskich we Wrocławiu

Tak jednym zdaniem można scharakteryzować klip promujący kampanię społeczną „Zbadaj piersi swojej partnerki”. Należy się tylko zastanowić do jakiej grupy odbiorców przekaz zawarty w tym filmie powinien trafić.

Aktualna oferta prenumeraty Pulsu Medycyny



Mobilizacja dla mężczyzn
Jacek Santorski, psycholog zdrowia i biznesu

Marketing jest taką dziedzina w której tylko bardzo oryginalne bodźce o silny tzw. przeniku przyczepności (stickness), oparte na zasadzie kontrastu, docierają w głąb świadomości odbiorcy, odciskają się w niej i w ten sposób mogą wpływać na jego nastawienie i zachowanie. To powoduje, że wszelka skuteczna reklama oscyluje na granicy szoku lub uwodzicielskiego transu.

Aktualna oferta prenumeraty Pulsu Medycyny



Warto wyjść poza granice zaścianka
Mirek Połyniak, ekspert e-marketingu

Moim zdaniem internauci to ludzie o ponadprzeciętnym poziomie świadomości i poczucia humoru, więc w wypadku kampanii internetowych można pozwolić sobie na nieco odważniejsze środki wyrazu. Szczególnie w epoce mediów społecznościowych, gdy chcemy by przekaz rozprzestrzeniał się w sieci, ważne jest by poruszał on emocje odbiorców - to gwarantuje rezonans, dyskusje i wzrost świadomości poruszanego problemu.

Aktualna oferta prenumeraty Pulsu Medycyny

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Marta Markiewicz

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.