Szczepienia przeciwko grypie. Czy uda się zaszczepić 10 proc. społeczeństwa?

EG/mat.prasowy
opublikowano: 19-11-2021, 15:16

W listopadzie do aptek trafiają kolejne transze szczepionek przeciw grypie w łącznej liczbie około 300 tys. sztuk. Eksperci mają nadzieję, że uda się zaszczepić przynajmniej 10 proc. Polaków.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Szczepienia przeciwko grypie najlepiej wykonać przed szczytem zachorowań, który przypada na styczen-marzec kolejnego roku.
iStock

W sumie w sezonie 2021/22 do Polski trafić ma między 4 a 5 mln dawek, z czego 1,36 mln będzie dostępne w aptekach, 760 tys. zostanie przekazane do zakładów opieki zdrowotnej.

Od lat poziom immunizacji polskiego społeczeństwa przeciwko grypie pozostawia wiele do życzenia. Stąd tak duże nadzieje wiązane z kolejnymi dostawami preparatów do aptek i zakładów opieki zdrowotnej. Co więcej, Ministerstwo Zdrowia rozszerzyło listę bezpłatnych szczepień o kolejne grupy osób – 100 proc. refundacji przysługuje kobietom w ciąży, natomiast z 50 proc. zniżki mogą skorzystać dzieci od 6 miesiąca do 18 roku życia i dorośli z grup ryzyka powikłań pogrypowych.

Szczyt sezonu grypowego od stycznia

Po przeanalizowaniu danych NIZP-PZH widać, że począwszy od sezonu 2016/17 można zaobserwować stopniowy wzrost zainteresowania szczepieniami przeciw grypie w naszym kraju . Poziom wyszczepienia przeciw grypie w polskim społeczeństwie od ostatnich pięciu sezonów systematycznie rośnie - w sezonie 2019/20 zaszczepionych było 4,12 proc. Polaków, w kolejnym sezonie zaś już 6,03 proc. Eksperci prognozują, że jeśli dostawy szczepionek nie zostaną zakłócone, to ze szczepień przeciwko grypie będzie mogło skorzystać nawet 10 proc. Polaków. Jak wynika z danych Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy, w sumie w listopadzie 300 tys. szczepionek przeciw grypie ma pojawić się w aptekach w całym kraju.

- Szczyt zachorowań na grypę przypada pomiędzy styczniem a marcem – najlepiej wykonać szczepienie przed tym okresem, zatem można zaszczepić się nawet w grudniu, a także na początku kolejnego roku, jeżeli tylko będą dostępne szczepionki. Ze względu na to, że objawy COVID-19 i grypy są do siebie bardzo zbliżone, z większym prawdopodobieństwem będzie można wykluczyć zachorowanie na grypę u pacjenta, który był zaszczepiony - tłumaczy prof. dr hab. med. Adam Antczak, przewodniczący Rady Naukowej Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy.

Kto zaszczepi się przeciwko grypie bezpłatnie?

W tym sezonie na bezpłatne szczepionki przeciw grypie dostępne w aptekach mogą liczyć seniorzy powyżej 75 roku życia oraz kobiety w ciąży. 50 proc. refundacja przysługuje osobom w wieku 65-74 lata, osobom w wieku 18-64 lat cierpiącym na choroby współistniejące (np. astmę, niewydolność układu krążenia, cukrzycę czy nowotwory). Dodatkowo od listopada b.r. z 50 proc. refundacji mogą skorzystać także dzieci od 6 miesiąca do 18 roku życia. Najmłodsi mają do dyspozycji szczepionki w formie donosowej i domięśniowej, zaś dla pozostałych grup będą dostępne szczepionki domięśniowe. Grupy nieobjęte refundacją również mogą skorzystać ze szczepień przeciw grypie, z tym że w pełnej odpłatności.

Według szacunków PZH, największy odsetek zaszczepionych przeciw grypie stanowią osoby w wieku 65+ - niepokojące jest, że osoby w wieku produkcyjnym oraz dzieci szczepią się dużo mniej chętnie. W sezonie 2020/21 wśród dzieci do 14 roku życia 4,3 proc. przyjęło szczepionkę przeciw grypie. Spośród osób w wieku 15-64 lata zaszczepiło się 3,47 proc., natomiast w grupie 65+ aż 18,4 proc. osób. Jest to o tyle ważne, że to właśnie najmłodsi są rezerwuarem wirusa grypy w społeczeństwie - aż 420 zaszczepionych dzieci chroni 1 dorosłego przed zgonem z powodu grypy.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Farmaceuci będą uprawnieni do szczepienia przeciw grypie

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.