Szczepienia przeciw pneumokokom powinny być wprowadzone jak najszybciej

MAR
opublikowano: 01-04-2016, 12:17

Federacja Porozumienie Zielonogórskie chce by obowiązkowe szczepienia przeciwko pneumokokom zostały wprowadzone możliwie szybko - a nie jak planuje resort zdrowia - 1 stycznia 2017 roku.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Ministerstwo Zdrowia planuje wprowadzić obowiązkowe szczepienia przeciwko Streptococcus pneumoniae dla dzieci od 2. miesiąca życia do ukończenia 19. roku życia, urodzonych po 31 grudnia 2016 r. Nowela rozporządzenie w sprawie obowiązkowych szczepień ochronnych miałaby wejść w życie 1 stycznia 2017 r.

istockphoto

Federacja „Porozumienie Zielonogórskie” stoi na stanowisku, że obowiązkowe szczepienie przeciw pneumokokom powinno być wprowadzone jak najszybciej. Zdaniem ekspertów przedłużenie okresu oczekiwania na wprowadzenie szczepienia przeciw pneumokokom do zakresu szczepień obowiązkowych jest nieopłacalne z punktu widzenia zdrowia dzieci oraz związanych z tym kosztów.

Ale to nie wszystkie postulaty lekarzy rodzinnych. FPZ - w opinii przesłanej projektu rozporządzenia lekarze rodzinny nie kryją, że oczekują dodatkowego finansowania z uwagi na  takie skutki nowych regulacji, jak: "zwiększenie nakładu pracy lekarzy POZ, wzrost kosztów funkcjonowania podmiotu". Zdaniem organizacji resort zdrowia powinien uwzględnić to w finansowaniu świadczeń.

„Zwracamy również uwagę na zakup odpowiednich szczepionek do realizacji PSO, tak aby przy rosnącej ilości bakterii i wirusów, przeciwko którym podawane są szczepionki podczas jednej wizyty, nie rosła ilość koniecznych ukłuć. Stosowanie preparatów, które same są połączeniem, lub takich, które mają możliwość mieszania przed podaniem i potem podawania łącznie, winny być preferowane” - czytamy w stanowisku Federacji, przekazanym resortowi.

Prezes PZ Jacek Krajewski uważa, że wprowadzenie obowiązkowych szczepień przeciwko pneumokokom to krok w dobrym kierunku.

"Świadczą o tym statystyki, z których wynika, że zaszczepione dzieci znacznie rzadziej chorują na zakażenia dolnych dróg oddechowych"– mówi Jacek Krajewski. - "Szkoda tylko, że ministerstwo chce refundacji tych szczepień jedynie wobec dzieci, a nie także wobec innych grup ryzyka, np. osób starszych". 

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: MAR

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.