Szczepienia przeciw COVID-19: wśród dzieci odsetek odczynów niepożądanych mniejszy niż u dorosłych

KM, PAP
opublikowano: 25-08-2021, 11:28

Odsetek niepożądanych odczynów poszczepiennych wśród ponad 700 tys. zaszczepionych w Polsce dzieci jest mniejszy niż u dorosłych. Wszystkie szczepienia, które oferujemy dzieciom, przeszły nie tylko ogólne badanie, ale były badane klinicznie w grupie ponad 2,5 tys. dzieci od 12. r.ż. – wskazał minister zdrowia Adam Niedzielski.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

25 sierpnia w składnicy Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych w Komorowie odbyła się wspólna konferencja prasowa ministra zdrowia Adama Niedzielskiego, szefa rządu Mateusza Morawieckiego i wiceminister edukacji Marzeny Machałek. Spotkanie poświęcone było dostawom pakietów covidowych dla szkół.

Szef resortu zdrowia podczas konferencji w Komorowie zapewnił, że przygotowano odpowiednią infrastrukturę związaną z leczeniem pacjentów z COVID-19.

– Doszliśmy do zaawansowanych metod badania wirusa, które pozwalają identyfikować na bieżąco, z jakim wariantem, z jaką mutacją mamy do czynienia. W tej chwili wariant Delta jest już wariantem absolutnie dominującym w ponad 95 proc. badań – powiedział Niedzielski.

Podkreślił, że Polska jest przygotowana na wszystkie scenariusze, nie tylko te optymistyczne. Wskazał, że "obecne liczby dziennych zachorowań powodują, że rząd nie myśli jeszcze o przyśpieszeniu chociażby rozbudowy infrastruktury szpitalnej przeznaczonej na walkę z COVID-19". Zaznaczył, że Polska jest także przygotowana na czarne scenariusze.

Mniej NOP po szczepieniu przeciw COVID-19 wśród dzieci niż u dorosłych

Szef resortu zdrowia powiedział, że tym "najważniejszym instrumentem przygotowań do nowego roku szkolnego są szczepienia zarówno dorosłych, jak i dzieci". - Dają nam one najbardziej realną tarczę, od której koronawirus może się odbić – dodał.

Niedzielski przypomniał, że w ubiegłym tygodniu wystosował do kuratoriów i dyrektorów szkół list, który jest "pewnego rodzaju kompendium wiedzy na temat szczepień, wiedzy obiektywnej, niezmanipulowanej, krążącej w ramach niepotwierdzonych źródeł w internecie, gdzie pojawią się argumenty, które naprawdę nie zasługują nawet na komentowanie".

– Wszystkie szczepienia, które oferujemy dzieciom, są zweryfikowane pod kątem bezpieczeństwa. Każdy z tych preparatów, który jest dopuszczany dla dzieci od 12. roku życia, a są nimi Pfizer/BioNTech i Moderna, przeszedł nie tylko ogólne badanie, ale były badane klinicznie w tej grupie wiekowej ponad 2,5 tys. dzieci. To były badania, które potwierdziły jednoznacznie, że szczepienie jest bezpieczne – zapewnił minister zdrowia.

Zwrócił jednocześnie uwagę, że "odsetek niepożądanych odczynów poszczepiennych wśród ponad 700 tys. zaszczepionych dzieci jest mniejszy niż u dorosłych".

– Opierajmy swoje decyzje na rzetelnej wiedzy, na zweryfikowanych badaniach naukowych, na dowodach – zaapelował szef resortu zdrowia.

Zaznaczył, że "wszystkie badania, które przestawiają producenci, są weryfikowane przez Europejską Agencję Leków, ale również my w kraju prowadzimy nasze własne badania w kontekście utrzymywania się przeciwciał po podaniu szczepionek".

Zapowiedział, że dla największych sceptyków przygotowano rozwiązanie w postaci Funduszu Kompensacyjnego, który w razie niepożądanych odczynów poszczepiennych zapewnia rekompensatę finansową.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Szczepienia przeciw COVID-19 w Polsce: zgłoszone NOP-y dotyczą tylko 0,05 proc. zaszczepionych

Szczepienia przeciw COVID-19 w szkołach we wrześniu

Wiceminister edukacji i nauki Marzena Machałek powiedziała, że zgody na szczepienia dzieci będą zbierane od rodziców pod koniec sierpnia i na początku września. Szczepienia będą mogły się odbywać po rozpoczęciu roku szkolnego.

– Dyrektorzy mają to organizować, mają jasne wytyczne. Świetnie wiedzą, co mają robić – przyznała Machałek.

Minister Niedzielski zwrócił uwagę, że przy szczepieniu dzieci obecny będzie lekarz, "żeby poczucie bezpieczeństwa było zdecydowanie większe".

– Akcja szczepień, taka już zintensyfikowana, będzie miała miejsce we wrześniu. Planujemy takie trzy tygodnie, ale praktycznie dzieje się to już teraz. Już w tej chwili kuratorzy, dyrektorzy kontaktują się z rodzicami, są telekonferencje, przekazują informacje (...) na temat tego, jak szczepienia chronią przed rozprzestrzenianiem się koronawirusa, przed zachorowaniem, przed skutkami tej choroby" – mówiła wiceminister edukacji.

Podała, że do szkół trafią pakiety informacyjne, filmiki skierowane do dzieci w różnych grupach wiekowych, scenariusze lekcji, a także materiały instruktażowe dla nauczycieli, jak rozmawiać o szczepieniu z dziećmi i z rodzicami.

Wiceminister Machałek wskazała też, że akcja szczepień w szkołach będzie mogła być prowadzona zarówno bezpośrednio w placówkach, jak i w punktach szczepień w porozumieniu z nimi. Zaznaczyła, że przy okazji szczepień dzieci będą mogli zaszczepić się także dorośli – rodzice i nauczyciele. Jednocześnie podała, że według szacunków MEiN zaszczepionych przeciw COVID-19 jest już 75-80 proc. nauczycieli.

– Naprawdę jest nieźle, ale chcielibyśmy, aby było ich więcej, dlatego bardzo, bardzo mocno zachęcamy – powiedziała.

Machałek zwróciła także uwagę na to, że bardzo ważnym elementem powrotu do normalności jest pomoc psychologiczno-pedagogiczna.

– Tutaj też rekomendacje do szkół zostały wysłane, przekazane przez kuratorów. Szkolimy też nauczycieli, pedagogów, dyrektorów rozpoznawania sytuacji kryzysowej u dziecka, a także w pomocy i przeciwdziałaniu sytuacji kryzysowej – zaznaczyła.

Dodała, że pierwsze tygodnie nauki to będzie także analiza programów profilaktyczno-wychowawczych, przygotowanie lekcji o zdrowiu. - Skupiamy się na zdrowiu nie tylko fizycznym, ale także psychologicznym i duchowym – zapewniła.

Na dodatkowy sprzęt i środki bezpieczeństwa dla szkół rząd przeznaczył ponad 100 mln zł. Szef rządu poinformował, że w ramach profilaktyki antywirusowej do 32 tys. miejsc z różnych ośrodków Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych w całym kraju wyjadą transporty środków dezynfekcyjnych, masek, maseczek i różnego rodzaju środków ochrony fizycznej. - To jedna z naszych linii obrony, ale mamy też inną, ważniejszą, podstawową - są nią szczepienia - zaznaczył premier Morawiecki.

ZOBACZ TAKŻE: Dworczyk: czwarta fala epidemii już się rozpoczyna, ale decyzje dot. obostrzeń jeszcze nie zapadły

MZ: trzecią dawkę szczepionki podamy wybranym grupom w ciągu kilku tygodni

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.